Jak pokazują badania, większość z nas ma fantazje erotyczne. Jednak tylko połowa osób w związkach, dzieli się tymi fantazjami z partnerem. Dlaczego nadal tak wiele osób wstydzi się swoich fantazji? Czy partnerzy powinni mieć przed sobą tajemnicę dotyczącą „tych spraw”? No i czemu tak naprawdę służy takie fantazjowanie?

Po co fantazjujemy?

To bardzo ciekawy paradoks. Większość ludzi ma fantazje erotyczne, ale większość z tych fantazji ludzie zachowują tylko dla siebie. Bardzo wielu z nas po prostu wstydzi się tych myśli. Ma to związek z naszym wychowaniem i ogólnym podejściem do tematu związanego z seksem.

Nie ma co się oszukiwać, ale większość par nie potrafi szczerze i otwarcie rozmawiać na ten temat. Ukrywanie własnych potrzeb i fantazji, nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Bo jak mamy poczuć się w pełni zaspokojeni, jeżeli partner nie jest świadomy naszych potrzeb? Jak ma spełnić nasze oczekiwania, skoro nawet ich nie zna?

Wpadamy we własne sidła, kiedy nie potrafimy szczerze o tym rozmawiać. Czujemy się sfrustrowani, bo nie dostajemy tego, czego byśmy chcieli. Jednak wina najczęściej dotyczy tego, że nie potrafimy szczerze komunikować swoich pragnień. Nasz wstyd uniemożliwia nam bycie naprawdę szczęśliwymi.

Ostatnio oglądałem z Żoną film To właśnie seks. Nie jest on może arcydziełem, które zmieni całkowicie Twoje życie. Jednak pokazuje w bardzo ciekawy sposób to, co się dzieje w momencie, kiedy ludzie próbują tłumić i ukrywać swoje potrzeby.

Jeżeli starasz się za wszelką cenę o czymś nie myśleć, staje się to Twoją obsesją. Dlatego tłumienie swoich fantazji nie jest rozsądne. W jakiś sposób one i tak będą dochodziły do głosu. Dlatego lepiej nauczyć się o nich rozmawiać i w końcu przestać się ich wstydzić. Oczywiście mam na myśli fantazje, które mieszczą się w normach zdrowego rozsądku.

Wiele osób zastanawia się, czy filmy pornograficzne wpływają na nasze fantazje seksualne, czy może poszukujemy takich filmów pornograficznych, które nasze fantazje spełniają. Jakie jest Twoje przypuszczenie? Czy kiedykolwiek o tym myślałaś?

Badania pokazują, że 80% ludzi oglądających porno, szuka raczej takich, które są zgodne z ich fantazjami. Tylko 1 na 7 badanych stwierdził, że oglądając porno, zaczął fantazjować na jakiś konkretny temat. Jak widzisz spełnienia własnych fantazji szukamy na różne sposoby.

Dlaczego mamy fantazje erotyczne?

Trafiłem ostatnio na bardzo ciekawe badanie dotyczące fantazji erotycznych. Wzięło w nich udział aż 4175 Amerykanów. Badania te pokazały, że istnieje 12 głównych powodów, przez które ludzie fantazjują. Mnie te wyniki trochę zaskoczyły i chętnie Ci o nich opowiem.

I Fantazje erotyczne to sposób na wzmocnienie podniecenia seksualnego dla 79,5% osób.

II Fantazje erotyczne są sposobem na przeżywanie różnych doświadczeń seksualnych dla 69,8% osób.

III Fantazje erotyczne są sposobem na zaspokojenie niespełnionych potrzeb seksualnych dla 59,7% osób.

IV Fantazje erotyczne są sposobem na ucieczkę od rzeczywistości dla 59,4% osób.

V Fantazje erotyczne są jedyną możliwością na zaspokojenie potrzeb seksualnych związanych z tematami tabu dla 58,4% osób.

VI Fantazje erotyczne to sposób na przygotowanie się do wspólnej przygody z partnerem dla 55,7% osób.

VII Fantazje erotyczne są sposobem na złagodzenie lub zmniejszenie lęku przed kontaktem seksualnym dla 43,6% osób.

VIII Fantazje erotyczne to lekarstwo na nudę dla 40.0% osób.

IX Fantazje erotyczne podnoszą seksualną pewność siebie u 32,5% osób.

X Fantazje erotyczne zaspokajają niespełnione potrzeby emocjonalne dla 29,8% osób.

XI Fantazje erotyczne są sposobem na skupienie uwagi podczas seksu z partnerem dla 19,8% osób.

XII Fantazje erotyczne są sposobem na poradzenie sobie z nieatrakcyjnością partnera dla 11,8% osób.

Jak widać fantazje erotyczne spełniają w naszym życiu wiele różnych ról. Oczywiście dla wielu z nas są po prostu sposobem na zwiększenie podniecenia. Jednak wiele osób szuka w nich również sposobu na zaspokojenie potrzeb, których nie może zaspokoić ich partner.

Wiele osób fantazjuje z nudów, a także w ten sposób stara się nastroić przed randką. Zszokowało mnie jednak to, że prawie 12% osób uprawiając seks, fantazjuje o kimś innym. To trochę przerażające, nie sądzisz? To oznacza, że co 10 osoba nie jest zadowolona z wyglądu swojego partnera!

Czy przez ostatnie lata, zmieniło się nasze myślenie o seksie?

Długo się zastanawiałem nad tym, jak wyniki tych badań wyglądałyby w Polsce. Czy my również fantazjujemy najczęściej z tych powodów? Czy również w taki wielu związkach, partnerzy tak naprawdę nie pożądają się nawzajem?

Co ciekawe, z tych samych badań wynika, że są trzy najczęściej pojawiające się fantazje wśród amerykańskich kobiet i mężczyzn. Tymi fantazjami jest: seks grupowy, trójkąt i BDSM. Czy jest to spowodowane tym, że tak wiele na ten temat ostatnio się mówi? Czy mają z tym związek produkcje takie jak 50 Twarzy Greya?

Zastanawiam się, czy sukces Greya bierze się stąd, że odkrywa od dawna skrywane pragnienia? Czy może jest to kolejny sposób na manipulację? Może ciągłe nadmuchiwanie tego balonika sprawia, że wiele fantazji zostaje nam narzucona przez popkulturę i obecne trendy?

Czasami warto o tym pomyśleć. Spotkałem się z sytuacjami, w których osoby były niezadowolone ze swojego życia seksualnego, bo miały w swoich głowach pełno takich nierealistycznych przekonań. Moim zdaniem, karmienie się takimi przejaskrawionymi obrazami seksu jest po prostu szkodliwe.

Jeżeli ten temat Cię ciekawi, polecam Ci mój wcześniejszy artykuł: Siła kontrastu, czyli dlaczego mężczyźni nie powinni przeglądać Playboya? Opisuje w nim bardzo ciekawe zjawisko, które jest przyczyną wielu problemów w związkach.

Wnioski?

Ludzie fantazjują na temat seksu. To całkowicie naturalne. Jednak może wynikać z tego kilka problemów, jeżeli nie potrafimy szczerze rozmawiać na ten temat ze swoim partnerem. Moim zdaniem warto w końcu pozbyć się wstydu, który Was ogranicza. W końcu związek to najbardziej intymna relacja i partnerzy nie powinni mieć przed sobą wielu tajemnic.

Trzeba też uważać na wzorce, którymi jesteśmy karmieni na co dzień. Niestety wiele z tych wzorców jest nierealistycznych i tak naprawdę zaburza nasze wyobrażenie o intymności i seksie. Dlatego trzeba stale ze sobą rozmawiać na ten temat, aby nie utknąć gdzieś w tych nierealistycznych wyobrażeniach.

Moim zdaniem jest to straszne, że tylko połowa par potrafi otwarcie rozmawiać o swoich pragnieniach i seksie. Przerażające jest również to, że co 10 osoba odpływa myślami podczas seksu i fantazjuje o kimś innym. To pewne sygnały alarmowe, których nie można lekceważyć.

W związku warto dbać o wzajemne spełnianie pragnień. Trzeba pamiętać, że pewne pragnienia pozostają stałe, ale może się pojawić też wiele nowych. To od Was zależy, czy będziecie na tyle otwarci, aby wspólnie poszerzać swoje horyzonty w tym temacie. To powinna być Wasza wspólna decyzja i wspólna przygoda. Tylko wtedy ma to tak naprawdę sens.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Zadbaj o swój związek i lepsze życie. Wejdź na mojego Facebooka i poszukaj inspiracji: Psychologia, związki i rozwój osobisty. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here