Każdy związek pisze własną historię. Wnosimy do wspólnego życia, cały swój dotychczasowy bagaż doświadczeń. Potrzebujemy czasu, aby nauczyć się naprawdę żyć we dwoje. Codzienność przynosi nam wiele wyzwań. Jeżeli nie będziemy dbali wystarczająco o ten związek, zaczniemy się od siebie oddalać. Niestety coraz więcej par zmaga się z tym problemem. A przecież wystarczy pamiętać o tych 3 zasadach, aby wspólne życie było dużo lepsze.

Nikt w tym związku nie jest idealny

Każde z Was ma swoje wady i zalety. Najgorsze co można zrobić, to popaść w nadmierną idealizację swoich własnych cech lub cech partnera. W pierwszym przypadku, kiedy to nasze cechy wydawać się będą idealne, stale będziemy mieć pretensje do swojego partnera, że nie jest „wystarczająco dobry”. Nie przyjdzie nam jednak do głowy, że on jest po prostu inny niż my.

W drugim przypadku, kiedy to cechy naszego partnera wydają się nam idealne, to my jesteśmy na straconej pozycji. Wmawiamy sobie, że nasz partner jest idealny, a my nie dorastamy mu do pięt. Wiele osób tkwi w nieszczęśliwych związkach, w których dominuje jedna strona. Najgorsze jest jednak to, że wiele z tych nieszczęśliwych osób, sama sobie zgotowała taki los.

Aby stworzyć dobry, szczęśliwy i trwały związek, trzeba nauczyć się patrzeć realistycznie na życie. Nikt nie jest idealny. Ani Ty nie jesteś nieomylna, ani Twój partner taki nie jest. Każdy ma prawo do gorszych dni i słabości. Nie możesz oczekiwać od siebie i partnera, że będziecie mieli nerwy ze stali i zawsze będziecie sobie we wszystkim świetnie radzić.

W ten sposób przygotujecie się na kryzys, który prędzej czy później, pojawi się w Waszym życiu. Nie musi to być wcale nic wielkiego. Takie kryzysy zaczynają się zazwyczaj niewinnie. Ktoś podejmie decyzje i nie zapyta drugiej strony. W ten sposób druga strona będzie czuła się pominięta i niedoceniana. Zaczną się zgrzyty i pojawią się słowa, które bardzo trudno cofnąć.

Nie róbcie sobie czegoś takiego. Zaakceptujcie to, że oboje możecie mieć trudności. Dajcie sobie prawo, do „nie bycia” idealnym. Bo kiedy życie wydaje się zbyt piękne, może w tym być odrobina fałszu. Czasami potrzebna jest nam chwila zwątpienia i refleksji, abyśmy mogli wzmocnić swoją więź.

Nie musicie być idealni. Ważne, żebyście się nawzajem uzupełniali. Kiedy Twój partner uzupełnia Twoje braki, czujesz, że zawsze możesz mu zaufać. Kiedy Ty jesteś lekarstwem na jego słabości, on ma pewność, że może na Ciebie liczyć. W ten sposób podajecie sobie pomocną dłoń wtedy, kiedy jest to najbardziej potrzebne. Właśnie w ten sposób tworzy się szczęśliwą relację.

Związek nie może być Waszą receptą na szczęście

Już wiele razy pisałem o tym, że metafora o dwóch idealnie pasujących do siebie połówkach, to wyłącznie wytwór naszej kultury. Miłość i związek nie ma z tym nic wspólnego. Nie jest tak, że żyjąc w pojedynkę nie możesz być szczęśliwa. Oczywiście, że możesz!

Nie daj sobie wmówić, że do pełni szczęścia potrzebujesz mężczyzny. W ten sposób możesz szybko wpędzić się w kompleksy i przestaniesz doceniać samą siebie. Wiele jest historii, w których dwoje skrzywdzonych ludzi, próbuje odnaleźć swoje szczęście w związku. Jednak oni najczęściej nie wiedzą czym jest szczęście i dlatego pogłębiają tylko swoje rany.

Uważam, że zanim stworzysz szczęśliwy związek, powinnaś uporządkować swoją głowę. Najpierw pozałatwiaj swoje sprawy z przeszłości. Wzmocnij swoją psychikę. Zastanów się, czego tak naprawdę chcesz od życia. Dopiero później szukaj partnera, który w podobny sposób będzie patrzył w przyszłość.

Jeżeli sama nie wiesz czego chcesz od życia, to jak możesz oczekiwać, że ktoś inny będzie to wiedział? Nikt nie da Ci szczęścia, póki sama nie zrozumiesz, czym ono jest dla Ciebie. Wiele osób odwraca tę kolejność i próbują odnaleźć swoje szczęście w związku. Jednak działa to wyłącznie na krótką metę.

Kiedy zaczynają się pierwsze problemy, takie osoby najczęściej się wycofują. Nie potrafią walczyć o swój związek, bo nie mają wystarczającej pewności siebie. Są zagubieni i potrafią jedynie reagować na to, co przyniesie im los. Nie panują nad swoim życiem i to jest ich największy dramat.

Osoby, które tworzą związki w taki sposób, najczęściej powielają ten nieszczęśliwy schemat przez lata. Nie potrafią dostrzec swojego problemu. Dziwią się, że ciągle im się coś nie udaje. Próbują swoje prywatne problemy rozwiązać w kolejnym związku, ale to nie działa w ten sposób.

Zrób porządek ze swoim życiem, a dopiero później szukaj kogoś, z kim możesz to życie dzielić. To właściwa kolejność działań, które pozwolą Ci stworzyć szczęśliwy związek. Za wszelką cenę staraj się też unikać mężczyzn, którzy w związku z Tobą chcieliby rozwiązać swoje osobiste problemy. Oni nadal będą nieszczęśliwi, a do tego będą ściągać Ciebie na samo dno.

Miłość nie pojawia się i nie znika sama z siebie

Miłość to nie strzała Kupidyna. Nie pojawia się w Twoim życiu przez przypadek. Miłość to uczucie, nad którym trzeba pracować i je pielęgnować. Kiedy o tym zapominacie, zaczynacie oddalać się od siebie. Zaczynacie żyć jak współlokatorzy, a nie jak partnerzy.

Ludzie myślą, że jeżeli „prawdziwa miłość” się już pojawiła, to nigdy nie zniknie. Jest to nieszczęśliwe przekonanie, które wbił nam do głowy romantyzm. Właśnie dlatego tak wiele osób stara się o związek, a kiedy już w nim są, całkowicie sobie odpuszczają.

Nie raz pewnie słyszałaś historie, w których to mężczyźni wydawali się idealni, pomagali w sprzątaniu i gotowali obiadki, ale po ślubie całkowicie o tym zapomnieli. To właśnie błędne przekonanie, które każe nam sądzić, że jak miłość się pojawi, to jest z nami już na zawsze. Jednak to zwykła bujda!

Miłość nie jest czymś stałym. Ciągle się zmienia i ewoluuje. Jeżeli przestajecie o siebie zabiegać, to tracicie to, co w miłości najcenniejsze. Przestajecie być siebie nawzajem ciekawi i skupiacie się wyłącznie na codzienności. Nie rozmawiacie o marzeniach, planach i ambicjach. Nie potraficie mówić o swoich lękach i trudnościach.

Skupiacie się wyłącznie na tym, co powierzchowne i płytkie. Mówicie do siebie, ale nie potraficie szczerze rozmawiać. W ten sposób przestajecie się rozumieć. W ten sposób po kawałku, niszczycie swoją miłość. To naprawdę przykry moment, kiedy pewnego ranka sobie uświadamiasz, że obudziłaś się obok osoby, z którą praktycznie nic Cię już nie łączy.

Dbajcie o siebie. Dbajcie o swoją miłość. Nie odpuszczajcie, kiedy jest trudno. Rozmawiajcie ze sobą o tym, co wydaje się Wam oczywiste. Stale próbujcie się coraz lepiej poznawać. Zaskakujcie się nawzajem. Poświęcajcie sobie wystarczająco dużo czasu i uwagi. W ten sposób Wasza miłość nie zniknie i będziecie naprawdę szczęśliwi.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Na moim blogu znajdziesz wiele innych artykułów na temat związków i miłości. Poszukaj trochę, a na pewno odkryjesz coś ciekawego.

Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here