Czy znasz kogoś, komu obiektywnie w życiu wiedzie się dobrze, ale nadal nie potrafi się z tego cieszyć? Czy znasz osoby, które powinny doceniać to co mają, ale nadal nie potrafią znaleźć w swoim życiu prawdziwego powodu do radości? Tak naprawdę szczęście jest w naszych głowach, tylko blokujemy je wierząc w toksyczne mity. Jest ich całkiem sporo, ale dziś opowiem Ci o 5, które prawdopodobnie bardzo dobrze znasz.

Szukanie dziury w całym.

Są ludzie, którzy wierzą, że życie składa się z ciągłych wzlotów i upadków. Wierzą, że ilekroć zdarzy się w ich życiu coś dobrego, to musza przygotowywać się na coś złego. W ich głowach jest miejsce tylko na jedno przekonanie, które sprawia, że ciągle szukają potwierdzenia swojej racji.

Takie osoby stale szukają dziury w całym. Nie potrafią cieszyć się tym, co właśnie udało im się osiągnąć. Nie potrafią cieszyć się z tego co mają, bo ciągle skupiają się na myśleniu co będzie, kiedy to wszystko stracą. W taki sposób naprawdę ciężko się żyje.

Trudno jest być szczęśliwym, jeżeli wierzysz w to, że życie jest grą o sumie zerowej. Bo w takiej grze i tak nie można wygrać. Za każdy uśmiech, będziesz musiała zapłacić łzami. Czy naprawdę chcesz do końca życia oglądać się za siebie i wierzyć w takie bzdury?

Oczekiwanie na najgorsze, odbiera Ci chęć do życia. Ciągle skupiasz się na tym co negatywne. Szczęście przepływa Ci przez palce i nawet go nie dostrzegasz. Czasami lepiej jest popatrzeć na życie przez różowe okulary. Czasami lepiej skupić się na tym, co dobrego przydarza Ci się na co dzień.

Jeżeli chcesz być w końcu szczęśliwa, przestań się zadręczać negatywnymi myślami. Przestań szukać dziury w całym. Doceń to co masz. Doceń szczęście, którego do tej pory nie dostrzegałaś. Pomyśl o tym, za co możesz być wdzięczna. Tego po prostu trzeba się nauczyć.

Jednak możesz to zrobić dopiero w momencie, kiedy przestaniesz wierzyć w ten toksyczny mit, na temat bezwzględnej równowagi we wszechświecie. Dobro i zło nie sumuje się do zera. W wielu przypadkach zależy od Ciebie, na czym skupisz swoją uwagę. Dostrzegaj więcej pozytywnych barw, a Twoje życie będzie lepsze.

Na szczęście muszę jeszcze trochę poczekać.

Ludzie uwielbiają wszystko odkładać na potem. Wmawiają sobie, że od poniedziałku zaczną ćwiczyć i lepiej się odżywiać. Oszukują się, że od wtorku zadbają o swój związek i rzucą palenie. Jednak nigdy nie obiecują, że stanie się to w najbliższym tygodniu.

Chodzi o to, że większość z nas odkłada własne szczęście na potem. Ciągle powtarzamy sobie, że jeszcze nie jesteśmy gotowi na szczęście. Musimy poczekać, poczekać, poczekać… i tak w nieskończoność. Jednak, czy istnieje idealny moment, aby być szczęśliwym?

Nie masz przecież pewności, że jutro się obudzisz. Nie masz pewności, że jutrzejszy dzień będzie dla Ciebie lepszy. Dlaczego więc stale odkładasz swoje szczęście na przyszłość? Dlaczego nie możesz cieszyć się swoim życiem już dziś? Aby to zrobić, musisz uwierzyć, że jest to możliwe. Musisz pozbyć się z głowy tego przekonania, które Cię blokuje.

Jakiś czas temu napisałem artykuł: Kiedyś, jakoś, z kimś… na pewno będę szczęśliwa. Może być on dla Ciebie drogowskazem, który pokaże Ci jak możesz zacząć pracować nad szczęściem. I możesz to zrobić już dziś. Nie musisz czekać przez kolejne lata. Po prostu musisz nauczyć się być szczęśliwa już dziś, co nie jest już to takie proste.

Bo ja tak naprawdę nie zasługuje na szczęście.

Ile znasz osób, które uwielbiają rozczulać się nad sobą? Są to osoby, które nie potrafią cieszyć się z sukcesu, bo nie wierzą, że na ten sukces zasługują. Jednak najczęściej jest to przekonanie, które jest wyłącznie w ich głowach.

Kiedy spojrzysz na to obiektywnie, widzisz kawał ciężkiej pracy, który wykonała dana osoba. Jednak ta sama osoba, nie potrafi docenić swojego wysiłku. Zazwyczaj uważa, że mogła zrobić coś lepiej. Skupia się na swoich błędach i wpadkach, ale nie dostrzega ostatecznego sukcesu.

Takie osoby najczęściej wmawiają sobie, że im się tylko udało. Nie wierzą, że mogliby powtórzyć ten sukces. Podkreślają, że mieli szczęście i każdy na ich miejscu osiągnąłby to samo. Jednak to zwykłe kłamstwo. Szczęście to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w wielu przypadkach sukces to efekt ciężkiej pracy.

Dlatego jeżeli sama masz skłonności do tego, aby umniejszać swoim sukcesom, to proszę Cię obudź się w końcu! Przestań sobie wmawiać, że nie zasługujesz na sukces. Doceń swoją pracę i swoje starania. To nie zrządzenie losu i zwykły fart, to Twój upór i ciężka praca Cię do tego doprowadziła.

Nie umniejszaj swoim sukcesom, to inni ludzie też nie będą tego robić. Bo jeżeli wmawiasz wszystkim dookoła, że tak naprawdę nic nie jest Twoją zasługą, to w końcu ludzie w to uwierzą. Wtedy nie tylko Ty nie będziesz dostrzegała swoich osiągnięć, ale wszyscy będą na Twoje sukcesy patrzeć z przymrużeniem oka.

To nie jest idealne, więc nie mogę być z tego dumna.

Perfekcjonizm to choroba, na którą nie wynaleziono jeszcze lekarstwa. Nikt nie może Ci w tym pomóc, jeżeli sama nie będziesz chciała nad tym popracować. Perfekcjonizm odbiera Ci radość z życia i nie pozwala Ci świętować sukcesów.

Odkładasz swoje szczęście do czasu, kiedy w Twoim życiu wszystko będzie idealne. Nawet najdrobniejsza rysa na szkle powoduje, że cały obraz swojego życia traktujesz jak jedną wielką porażkę. Niestety perfekcjonizm jest Twoim największym wrogiem.

Czekasz na idealny związek, idealną pracę i idealne relacje z rodziną. Czekasz na idealne projekty, idealne przyjaźnie i idealny świat wokół Ciebie. Jednak Twoich standardów nikt nie jest w stanie spełnić. Zawsze będziesz mogła stwierdzić, że coś nie jest idealne. Dlatego stale na coś narzekasz i nie potrafisz być szczęśliwa.

Perfekcjonizm sprawia, że Twoje oczekiwania w stosunku do świata, są nierealistyczne. Patrzysz na wszystko z krytycyzmem. Nie potrafisz tego zmienić i dlatego stale się na wszystko wściekasz. Ludzie odsuwają się od Ciebie, bo Twoja złość aż kipi. Czy żyjąc w taki sposób masz szansę na szczęście?

Sama się nad tym zastanów. Pomyśl nad początkiem swojego perfekcjonizmu. Możliwe, że zarazili Cię nim rodzice, którzy zawsze wywierali na Tobie zbyt wielką presję. A może sama wpędziłaś się w ten kołowrotek, którego nie potrafisz teraz zatrzymać? Zastanów się czy chcesz, aby Twoje życie wyglądało w taki właśnie sposób?

Myślę tylko o innych i stale zapominam o sobie.

Nie chcesz być samolubna. Ludzie zawsze mogą na Ciebie liczyć. Wiele razy czułaś się przez nich wykorzystana, ale nie potrafisz żyć inaczej. Oddajesz im całe swoje serce, oddajesz im każdą wolną chwilę. Zapominasz jednak o sobie i tracisz radość z życia.

Takie działanie jest częściej spotykane u kobiet. Mężczyźni potrafią być samolubni. Kobiety zazwyczaj są tak mocno skupione na swoim otoczeniu, ze brakuje im czasu na skupianie się na swoich potrzebach i pragnieniach. Zapominają o sobie i jest to początek ich nieszczęścia.

Myślę, że doskonale możesz się o tym przekonać czytając artykuł: Zanim zatroszczysz się o innych, najpierw zatroszcz się o siebie! Dowiesz się z niego, że takie podejście do życia może Cię wykończyć. Jeżeli nie pomyślisz o sobie, to stracisz też chęć i siłę do pomagania innym. Nie patrz więc na to wyłącznie w krótkiej perspektywie, popatrz na to przez pryzmat całego swojego życia.

Jeżeli chcesz być szczęśliwa, musisz trochę więcej czasu poświęcić samej sobie. Musisz mieć możliwość, aby się zastanowić, czego Ty tak naprawdę chcesz od życia? Powinnaś obrać jakiś kierunek, bo inaczej będziesz tylko reagować na otoczenie i zaczniesz błądzić.

Wnioski?

Właśnie przeczytałaś o 5 toksycznych mitach, które odbierają Ci radość z życia. Wiem, że jeżeli się dobrze zastanowisz, to każdy z tych mitów jest Ci w jakiś sposób bliski. Musisz być tego świadoma, aby się w końcu pozbyć myślenia w taki sposób. Jeżeli chcesz być szczęśliwa, musisz zmienić swoje nastawienie.

Przestań szukać dziury w całym. Nie czekaj na szczęście, które może pojawić się w przyszłości. Skup się na szczęściu, które możesz mieć już dziś. Zacznij sobie uświadamiać, że zasługujesz na szczęście. Nie ważne, że Twoje życie nie jest idealne, możesz być przecież dumna z wielu drobnych rzeczy. To od Ciebie zależy, czy skupisz się na szarości swojego życia, czy na tym co jest pozytywne.

Zacznij doceniać samą siebie. Nie umniejszaj swoim sukcesom. Nie bądź przesadnie skromna. Naucz się cieszyć z tego, co jest dla Ciebie ważne. Zatroszcz się o to, aby mieć chociaż trochę czasu dla samej siebie. Tego wszystkiego nie zrobisz od razu. Jednak najważniejsze, abyś już dziś wykonała pierwszy krok.

Szczerze zapytaj samą siebie, czy naprawdę chcesz być szczęśliwa? Jeżeli tak, zastanów się co możesz zrobić już teraz po przeczytaniu tego artykułu? Czy możesz wykonać pierwszy krok, który sprawi, że zaczniesz cieszyć się własnym życiem? Moim zdaniem nie powinnaś dłużej czekać!

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Bardzo się cieszę, że mogą Cię zaprosić do mojego kameralnego newslettera. Jeżeli ten wpis Ci się podobał, to jestem pewien, że w moich mailach znajdziesz sporo ciekawych inspiracji. Jeżeli chcesz się zapisać na listę -> kliknij TU.

Zapraszam Cię też na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

1 KOMENTARZ

  1. […] Moim zdaniem to najlepszy moment, abyś się nad tym zastanowiła. Samoświadomość i praca nad sobą jest bardzo ważna. Jeżeli o tym zapominasz, w Twojej głowie nadal będą siedziały przekonania, które uprzykrzają Ci życie. Możesz o tym poczytać więcej w artykule: 5 toksycznych mitów, które sprawiają, że nadal jesteś nieszczęśliwa. […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here