Ostatni artykuł skierowany do mężczyzn okazał się wielkim sukcesem. Co ciekawe, przeczytało go również wiele kobiet i potwierdziło moje słowa. Czuję, że warto napisać kolejny wpis dla mężczyzn. Jednak jestem pewien, że będzie on również ciekawy dla moich czytelniczek. W końcu trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: jak być mężczyzną, prawda?

Bądź stanowczy, ale nie zaborczy.

Mężczyzna musi mieć swoje zdanie, jednak nie może być uparty jak osioł. Czy takie podejście można w ogóle pogodzić? Jak jednocześnie być stanowczym i bronić swojego zdania, ale w pewnych momentach nauczyć się odpuszczać?

Myślę, że jest to bardzo trudne, jednak jest to możliwe. Są sytuacje, w których musisz patrzeć szczerzej na sytuację, a nie tylko na czubek swojego nosa. W takich sytuacjach musisz schować swoje ego do kieszeni i przez chwile pomyśleć o innych. Wytłumaczę Ci to na przykładzie.

Co zrobisz, kiedy Twoja dziewczyna wróci załamana od fryzjera? Widzisz, że na jej głowie stało się coś strasznego. Nie wiesz, co poszło nie tak, ale zdecydowanie Ci się to nie podoba. Widzisz jednak, że ona również nie jest zachwycona. Jak w takiej sytuacji się zachowasz, kiedy zapyta Cię co myślisz?

Postawa upartego osła:

Strasznie Ci się ten eksperyment na głowie Twojej dziewczyny nie podoba. Zaczynasz więc ją atakować i pytasz się, co ona sobie najlepszego zrobiła? Dlaczego znów coś nawymyślała i zamiast pomyśleć, od razu poszła do fryzjera. Zaczynasz na nią krzyczeć, że wygląda tragicznie i powinna z tym coś jak najszybciej zrobić, bo wstyd będzie z nią gdzieś wyjść.

Czujesz satysfakcję, bo wyraziłeś swoje zdanie. Twoja dziewczyna wybiega z płaczem. Myślisz sobie, że musiałeś jej to powiedzieć i jesteś zadowolony z efektu. Bo w końcu co ona sobie myślała, aby zrobić sobie coś takiego? To jej wina, więc zasłużyła na srogą krytykę.

Postawa wspierająca:

Nie jesteś zachwycony tym niecodziennym wyglądem swojej dziewczyny. Jednak widzisz, że ona również jest tym załamana. Już na usta cisną Ci się mocne słowa w stylu, „dlaczego sobie to zrobiłaś”, albo „znów nie przemyślałaś swojego pomysłu”. Jednak powstrzymujesz się przed wypowiedzeniem ich nagłos.

Dużo Cię to kosztuje, bo emocje w tej sytuacji są duże. Jednak starasz się dowiedzieć co się stało. Dziewczyna mówi Ci, że nie miał być to żaden eksperyment. Miało być jak zawsze, jednak coś poszło nie tak i fryzjerka popełniła błąd. Nie dało się tego od razu naprawić.

Mimo tego, że nadal nie jesteś zadowolony wiesz, że Twoje zdanie w tym momencie nie jest najważniejsze. Możesz je zachować dla siebie. Starasz się więc wesprzeć swoją dziewczynę i mówisz jej to, co w tym momencie chciałaby usłyszeć. Przecież włosy odrastają, a dla Ciebie ona i tak zawsze będzie najpiękniejsza na świecie.

A jak Ty zachowałbyś się w takiej sytuacji?

Jestem pewien, że kiedy to czytasz to myślisz sobie, że zachowałbyś się oczywiście wspierająco. Jednak jestem przekonany, że ponad połowa mężczyzn, nie byłaby w stanie powstrzymać swoich słów. A kiedy pewne słowa zostaną wypowiedziane, nie da się ich cofnąć.

Nie można być przez chwilę upartym osłem (żeby nie powiedzieć palantem), a później zmienić się we wspierającego partnera. To jest chwila prawdy dla Twoich naturalnych odruchów. To jak zachowasz się w tej sytuacji, bardzo dużo mówi na Twój temat.

Swoją postawą pokazujesz, czy inni zawsze muszą liczyć się z Twoim zdaniem? Czy potrafisz dostrzec szerszy kontekst sytuacji, w których Twoje zdanie nic nie znaczy? Czy za wszelką cenę musisz wyrazić swoją opinię? Czy potrafisz powstrzymać swoje słowa i skupić się wyłącznie na wsparciu?

Szczury, które tonący okręt opuszczają.

Podobno szczury zawsze opuszczają okręt jako pierwsze. Niestety mężczyźni w związkach, często okazują się bardzo podobni do szczurów. Jak pokazują badania, mężczyźni częściej zostawiają swoje partnerki w trudnych sytuacjach, takich jak ciężka choroba. Kobiety natomiast częściej zostają i opiekują się swoim chorym partnerem.

Nie piszę tego wszystkiego, żeby Cię w jakiś sposób obrazić. Chciałbym Cię jednak skłonić do przemyśleń. Czy jesteś mężczyzną, który potrafi wspierać, czy jesteś uparty jak osioł? Jeżeli masz problem z tym, że czasami zbyt mocno trzymasz się swojego zdania, może przyszła pora, aby coś z tym zrobić?

Moim zdaniem mężczyzna musi być odważny. Musi też wiedzieć, kiedy odpuścić i swoją odwagę zamienić na pokorę. Myślę, że jeżeli zdążyło Ci się choć raz w życiu powiedzieć o kilka słów za dużo, będziesz wiedział co mam na myśli. Najważniejsze jest jednak to, aby wyciągać wnioski z takich sytuacji.

Bo jeżeli plujesz sobie w brodę, ale takie sytuacje zdążają się często, to znaczy, że absolutnie niczego się z nich nie nauczyłeś. W takiej sytuacji nawet nie można mówić, że szczerze żałowałeś swoich słów. Myślisz po prostu, że „taki już jesteś”. Jednak moim zdaniem, prawdziwy mężczyzna nie myśli o sobie „taki już jestem”, a raczej myśli o tym, jaki naprawdę chce być i do tego zmierza.

Ludzie się zmieniają i trzema mieć odwagę, aby to przyznać. Jeżeli nie pracujesz nad sobą i uważasz, że zawsze „jesteś sobą”, to bardzo dużo tracisz. Mężczyźni, którzy nie mają pokory do zmian, nie są atrakcyjni dla wyjątkowych kobiet. Są zbyt prości bo nie potrafią patrzeć szerzej na świat.

Jak nie bać się być sobą?

Najważniejsze to zrozumieć, że bycie sobą nie oznacza, że musisz mieć rację w każdej sytuacji. Możesz się mylić, jednak musisz mieć odwagę, aby się do tego przyznać. Kiedy idziesz w zaparte i trzymasz się zbyt długo swojego zdania, świadczy to tylko o Twojej słabości.

Prawdziwy mężczyzna potrafi schować swoje ego w sytuacji, która tego wymaga. Nie musi być on zawsze w centrum uwagi. Tak zachowują się narcyzy, których wydaje mi się, że jest coraz więcej. Podobnie uważają moje klientki, które mają już dość mężczyzn, którzy nie potrafią patrzeć dalej niż czubek własnego nosa.

Osoby, które nie boją się być sobą, nie boją się porażek. Wiedzą, że mogą się z nich czegoś nauczyć. Czasami jest to bardzo droga lekcja, jednak kiedy sobie z nią poradzisz, odczujesz naprawdę dużą satysfakcję. Nie chodzi o to aby „być sobą”, ale o to, aby „stawać się sobą” w taki sposób jak tego chcesz. Nie możesz być bierny, musisz podjąć działanie i zacząć pracować nad sobą.

Zastanów się przez chwilę, czy zdążyło Ci się zachowywać jak uparty osioł? Czy po tym, co właśnie przeczytałeś, chciałbyś to zmienić? Jeżeli tak, to musisz się zastanowić jak to zrobić. Nie mówię, że uda Ci się od razu. Jednak prawdziwy mężczyzna na pewno spróbuje! Pamiętaj bądź aktywny, bo to pierwszy krok do tego, abyś nauczył się być sobą.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog


Po więcej ciekawych materiałów zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty.

Koniecznie przeczytaj również:

Jak stać się mężczyzną, którego pragną kobiety?

Co jesteś w stanie poświęcić dla szczęścia w swoim związku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here