Strona główna » Jak budować zaufanie w biznesie?

Czy wiesz jak budować zaufanie?

Jak budować zaufanie w biznesie?

Tak naprawdę nie chodzi tylko o biznes. Budowanie zaufania to fundament, na którym budujemy prawdziwą wartość w życiu. Bez zaufania, wszystko staje się bardziej skomplikowane. Budowanie zaufania jest proste, ale nie jest łatwe. Więc od czego zacząć pracę nad zaufaniem?

Budowanie zaufania zacznij od siebie.

Kiedy pomagałem Oli Pogorzelskiej przygotować się do wystąpienia na konferencję Morfologia Sprzedaży, jednym z najtrudniejszych tematów było dla nas zaufanie. Zarówno dla mnie, jak i dla Oli, zaufanie przypomina powietrze. Nie widać go, ale jest niezbędne do życia. Dodatkowo jest tak naturalne, że trudno o nim opowiadać.

Trudno wyjść poza kontekst, w którym się znajdujemy. Trudno zobaczyć świat w innej perspektywie niż własna. Dla mnie zaufanie jest podstawą, ale nie rozumiałem tego dopóki nie zacząłem się nad tym zastanawiać. Nazywałem to zupełni innymi słowami. Jak więc opowiedzieć o zaufaniu, aby inni mogli zrozumieć Twój punkt widzenia?

Jedno jest pewne, aby budować zaufanie z innymi, trzeba mieć zaufanie do samego siebie. Budowanie zaufania do samego siebie nie jest proste. Wiąże się często z trudnymi pytaniami i decyzjami. Jednak jeżeli nie masz zaufania do samego siebie, trudni Ci będzie namówić innych, aby Ci zaufali. To bardzo proste równanie.

Najłatwiej pokazać to na przykładzie związków. Są takie pary, które wpadają w spiralę wzajemnego kontrolowania. Gdzie wychodzisz, z kim i po co? Czym mocniej starają się kontrolować siebie nawzajem, tym trudniej im sobie zaufać. Są też pary, które nie muszą się kontrolować, przeszukiwać sobie telefonów i sprawdzać maili. Swoją relację opierają na zaufaniu. Nie wymaga to dodatkowego komentarza. Kontrolujący partnerzy to najczęściej osoby, które mają małe zaufanie do samych siebie.

Trudno mi sobie wyobrazić inny sposób budowania związków, niż wzajemne zaufanie. Kontrola w takim przypadku jest nie tylko mało skuteczna, jest również cholernie wyczerpująca. To tak jakby myśleć o swoim partnerze, że jeżeli tylko odwróci się wzrok, on zaraz wpakuje się komuś do łóżka. To marnotrawienie czasu i energii. Jest to również krzywdzące dla obu stron.

Wracając jednak do biznesu. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, w jakim stopniu ufasz samemu sobie? Od tego pytania możesz rozpocząć długotrwały proces, budowania zaufania do samego siebie.

Jeżeli jesteś ze sobą całkowicie szczery to wiesz, że w niektórych sytuacjach możesz ufać sobie bardziej, a w innych mniej. Czy robisz zawsze wszystko na czas? Czy dotrzymujesz każdej obietnicy? Czy zawsze wiesz co robisz i dlaczego?

Zaufanie do siebie to komfort psychiczny. To przywilej, z którego możesz czerpać Ty i Twoi najbliżsi. To fundament, na którym możesz starać się zbudować zaufanie do innych ludzi.

Czy na pewno ufasz innym?

Zastanów się, czy na pewno ufasz innym? Czy wierzysz w to, że ludzie ogólnie są uczciwi? Czy wierzysz w to naprawdę szczerze, czy mówisz tak tylko dlatego, że tak wypada? Chodzi o to, że trudno jest nam budować zaufanie w świecie, w którym mamy stale wątpliwości związane z otaczającymi nas ludźmi.

Jeżeli uważasz, że ludzie nie są godni zaufania, to powinieneś się zastanowić, czy na pewno przebywasz w odpowiednim towarzystwie. Budowanie zaufania to wyciąganie ręki w pierwszej kolejności. Nie chodzi o to, aby ktoś zaufał Tobie. Chodzi o to, czy Ty potrafisz zaufać innym?

Jeżeli budujesz firmę i zatrudniasz pracowników, możesz zachowywać się jak kontrolujący partner. Możesz też budować swoje relacje na zaufaniu. Jeżeli patrzysz na świat w krótkiej perspektywie, kontrolowanie będzie dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem. Jednak jeżeli chcesz, aby Twoja firma była wyjątkowa, opierasz swoje relacje z pracownikami na zaufaniu.

Niektórzy powiedzą, że z pracownikami jest podobnie jak z innymi kierowcami na drodze. Najważniejszą zasadą bezpieczeństwa, jest zasada ograniczonego zaufania. Jednak moim zdaniem to stek bzdur. Jeżeli chcesz budować firmę z ludźmi, którym nie ufasz, to moim zdaniem tracisz tylko czas.

Praca to ogromny wycinek naszego życia. Prowadząc biznes, wiesz dokładnie, że Twoje życie osobiste i zawodowe, stale się ze sobą przeplata. Czy naprawdę chcesz spędzać tyle czasu z ludźmi, którym nie możesz zaufać? Myślę, że to pierwszy krok do wypalenia. Ja bym w taki sposób, nie potrafił budować biznesu.

Budowanie zaufania to dotrzymywanie obietnic.

Jak napisał Patryk Piłat, zaufanie to dotrzymywanie obietnic względem klienta i swoich pracowników. Tylko tyle i aż tyle. Jednak w tej prostocie jest pułapka. Rozumiemy, że budowanie zaufania jest ważne, jednak wierzymy w to tylko na poziomie świadomym. Kiedy przychodzą trudniejsze momenty, rezygnujemy z zaufania na rzecz własnych korzyści.

Dotrzymywanie obietnic nie jest proste. Czy sprzedajesz produkt lub usługę, której wartości jesteś całkowicie pewien? Czy pracujesz tylko z klientami, którzy są uczciwi względem swoich klientów? Czy zawsze dotrzymujesz terminów umowy? Czy potrafisz rozmawiać z klientem, który jest niezadowolony z Twojej usługi?

To trudne pytania w świecie, który wypełniają produkty jednorazowego użytku. Ile znasz biznesów, które opierają się na jednorazowej sprzedaży? Może powinienem raczej napisać, że takie biznesy opierają się na jednorazowej manipulacji? Klient kupił, my zrealizowaliśmy cel i możemy o nim zapomnieć.

Jednak, czy prowadząc taki biznes, dobrze byś się z tym czuł? Znajdą się pewnie i takie osoby, które powiedzą, że póki kasa się będzie zgadzała, żaden biznes nie będzie zły. Jednak moim zdaniem chodzi o coś więcej. Satysfakcja z prowadzenia biznesu to nie tylko pieniądze.

Największą satysfakcję dają ludzie, którym pomagasz i którzy pomagają Tobie. Tworzenie biznesu przypomina tworzenie sieci relacji. Każda osoba jest tu ważna i wyjątkowa. Nie chodzi o sprzedaż masową. Chodzi o sprzedaż bezpośrednią. Tylko wtedy możesz być pewien, że Twój produkt spełnia oczekiwania klienta.

Czy nastał kryzys zaufania?

Internet jest wspaniałym narzędziem. Jednak ma również swoją ciemną stronę. Jest potężnym i nieporównywalnie skutecznym narzędziem do oszukiwania innych. Wejdź na pierwszy lepszy portal i przyjrzyj się reklamom. Przeskroluj swojego Facebooka. Jak myślisz, ile osób chciało by Cię oszukać?

Moim zdaniem będzie ich całkiem sporo. Niezawodne metody odchudzania. Magiczne systemy inwestycyjne. Szybkie pożyczki, albo wczasy na kredyt. To setki, a nawet tysiące reklam produktów, które nie są Ci zupełnie potrzebne.

To ciągłe bombardowanie treściami, które tak naprawdę Cię nie interesują. To wchodzenie z butami w Twoje prywatne życie. To zaśmiecanie Twojej uwagi, która i tak nie ma już lekko. Czy w takim środowisku łatwo jest budować zaufanie?

Moim zdaniem, przyczyną kryzysu zaufania jest to, że oszuści bardzo tanio, mogą bombardować nas informacjami na temat gównianych produktów. Reklama w internecie jest pozornie tania, dlatego przyciąga tylu zwolenników chodzenia na skróty.

Nie chodzi mi tu o to, że trzeba zakazywać takich reklam, czy wprowadzać jakieś regulacje. Raczej mocno wierzę w naturalną zdolność rynku do oczyszczania się ze śmieci. Chcę Ci jednak to pokazać, abyś przypadkiem nie dał się wciągnąć w tę grę.

Czy jeżeli wszyscy oszukują, ja też powinienem oszukiwać? To raczej pytanie retoryczne, jednak warto się nad nim chwile zatrzymać. Wierzę, że każdy z nas, może być przykładem na to, że można prowadzić biznes inaczej. Widzę to coraz częściej i jestem z tego bardzo dumny.

Jestem dumny z przedsiębiorców, którzy wykorzystują dostępne narzędzia w mądry sposób. Budujemy zaufanie małymi krokami. Staramy się dotrzymywać składanych obietnic. Nie zawsze nam wszystko wychodzi, ale potrafimy przyznać się do błędu.

Dobre biznesy mają ludzką twarz. Potrafią przyznać się do słabości. Potrafią też być silne i walczyć za wszelką cenę o osoby, na których im zależy. Budowanie zaufania jest i zawsze było w biznesie najważniejsze.

Budujmy więc zaufanie do samych siebie. Obdarzajmy zaufaniem innych. A dopiero później starajmy się o to, aby zaufali nam inni. Musimy się do tego przygotować. Musimy dojrzeć i zebrać doświadczenia po drodze. Ten kto to rozumie, prowadzi swój biznes z dumą i radością.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog pracujący w biznesie.

ps. jeżeli chcesz się ze mną podzielić Twoim spojrzeniem na zaufanie, to napisz do mnie na Facebooku.

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *