Oj długo zbierałem do tego, aby zmierzyć się z tym tematem. Ankietę na ten temat zrobiłem już 11 kwietnia 2018, więc minął już ponad miesiąc. Myślę, że możesz zrozumieć moje wątpliwości. Kiedy przychodzi moment SPRAWDZAM, trudno jest nam zachować emocje na wodzy. Chętnie Ci o tym opowiem, bo czuję, że te emocje są Ci równie bliskie.

Jak wesprzeć mojego bloga?

Ankieta, którą przeprowadziłem na Facebooku dotyczyła tego, czy jest sens, żebym zakładał konto na patronite.pl. Dzięki temu moi czytelnicy, mogliby w pewien sposób przyczynić się do rozwoju mojego bloga.

Wyniki wyglądały następująco:

Patryk Wójcik - patronite

Zagłosowały 32 osoby, którym za to bardzo dziękuję. 75% uznało, że wspierałoby mojego bloga. To całkiem dobry wynik i tego obawiałem się najbardziej. Przez miesiąc myślałem o tym, czy na pewno chcę się przekonać, jak to będzie wyglądało w rzeczywistości. Czy moim czytelnikom naprawdę zależy na rozwoju bloga?

Każdy z nas boi się zderzenia z rzeczywistością. Dlatego tak długo odwlekałem podjęcie ostatecznej decyzji. W mojej głowie pojawiały się myśli w stylu: co będzie, jak nikt nie będzie chciał mnie wspierać?

Jednak w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nawet jak nikt nie będzie chciał zostać Patronem mojego bloga, będzie to dla mnie cenna lekcja na przyszłość. Mój blog dociera do ok 15 tysięcy osób w miesiącu i jestem z tego bardzo dumny.

Jednak jeżeli z tych 15 tysięcy osób, nikt nie odczuł żadnej zmiany w życiu po przeczytaniu któregoś z moich artykułów, to znaczy, że gdzieś popełniłem błąd. Będzie to dla mnie gorzka prawda do przełknięcia, jednak na pewno wiele się z tego nauczę.

Dlatego wczoraj założyłem swój profil na Patronite i oficjalnie mogę Cię do niego zaprosić: www.patronite.pl/patrykwojcik

Chciałbym jednak, aby mojego bloga wspierały wyłącznie osoby, które są moimi czytelnikami. Nie ma sensu prosić o wsparcie osób, które nie czytają  regularnie mojego bloga. Dzięki takiemu wsparciu chciałbym poznać osoby, które rzeczywiście czerpią jakieś korzyści z tego, że piszę.

Co możesz otrzymać za wsparcie?

Nie starałem się wymyślać na siłę wielkich nagród za wsparcie. Najbardziej liczę na wsparcie w wysokości 5 zł. Jedyne co mogę Ci za takie wsparcie obiecać, to Twoja własna satysfakcja z tego, że pomagasz mi w rozwoju bloga.

Osoby, które wpłacą 10 zł. zostaną zaproszone do grupy na Facebooku. Będzie to kameralna grupa dla osób, które chcą się rozwijać i poszukują jakichś sposobów na lepsze i ciekawsze życie. Nie rozbudowuję na razie tej grupy na siłę. Chciałbym, abyśmy tworzyli ją wspólnie.

Myślę, że będzie to najciekawsza opcja dla wielu osób. Te 10 zł. będzie testem, które odsieje bardzo dużą ilość osób. Oczywiście, jeżeli wpłacisz 10 zł. jednego miesiąca, a później przestaniesz być moim Patronem, to na grupie i tak zostaniesz. Uważam, że każdy, kto choć w jakimkolwiek stopniu wspiera mojego bloga, odnajdzie się również na grupie.

Za 20 zł. przygotuję raz w miesiącu listę materiałów (książek, podcastów, szkoleń, wykładów itd.), z których w danym miesiącu korzystałem. Będą to więc różne tematyczne listy. Przypomina to trochę zaglądanie od kuchni do warsztatu mojej pracy.

Tematy zależą głównie od tego nad czym będę pracował w danym miesiącu. Będzie to też zależne od klientów, z którymi w danym miesiącu będę współpracował. To trochę takie jajko-niespodzianka, nigdy nie wiesz na co trafisz. Myślę, że zainteresują się tym pomysłem tylko nieliczni.

Najbardziej limitowana oferta za 100 zł. to mój autorski pomysł na to, aby wesprzeć Cię w rozwoju. Przygotowałem listę kilku pytań, które pozwolą mi lepiej ocenić Twoją obecną sytuację i na ich podstawie wybiorę dla Ciebie książkę. Kupię tę książkę i ją do Ciebie wyślę. Ma to być książka, która w jakiś sposób wpłynie na Twoje obecne życie.

Myślę, że to bardzo uczciwa opcja. Szczególnie będzie ciekawa dla osób, które lubią dostawać prezenty. Z wyborem odpowiedniej książki będę musiał się trochę napracować, dlatego ta opcja będzie dostępna tylko dla nielicznych.

Po co wspierać mojego bloga?

Długo się zastanawiałem również nad tym, dlaczego miałabyś wspierać mojego bloga. Doszedłem jednak do wniosku, że jedyną skuteczną motywacją będzie zmiana, która dokonała się w Twoim życiu.

Jeżeli mój blog pomógł Ci w jakiejś kwestii, możesz w ten sposób się odwdzięczyć. Sama wybierzesz na jakie wsparcie możesz sobie pozwolić. Chodziło mi jedynie o to, aby stworzyć dla Ciebie taką możliwość.

Jest również drugi powód. Piszę swojego bloga po to, aby coraz więcej osób mogło żyć w ciekawszy i lepszy sposób. Wiem, że w sieci jest cała masa treści, które nie mają nic wspólnego z prawdziwym rozwojem. Nie chcę być kolejnym sprzedawcą marzeń, który sam nie wierzy we własne słowa.

Chcę dzielić się wiedzą i swoim sposobem patrzenia na świat. To jak żyję i w co wierzę, jest bardzo mocno widoczne na moim blogu. Bardzo często piszę o związkach, bo stale próbuję rozwijać swój związek. Piszę o psychologii, bo uważam, że może ona zmienić nasze życie na lepsze.

Dlatego drugim powodem, dla którego możesz chcieć mnie wspierać w tym co robię, jest po prostu chęć dzielenia się wiedzą z innymi. Dzięki Twojemu wsparciu mój blog będzie rozwijał się szybciej i trafi do większej ilości osób.

Myślę, że każdy z nas by chciał otaczać się ludźmi, którzy są pełni pasji i chcą się rozwijać. Jeżeli chcemy coś zmienić na świecie, musimy zacząć od dzielenia się wiedzą. To misja, w którą bardzo mocno wierzę.

Czy będę Cię namawiał do wsparcia?

Zdecydowanie nie będę namawiał Cię do wspierania mojego bloga. Uważam, że to Twoja decyzja. Jeżeli mój blog Ci coś daje i uważasz, że chciałabyś przyczynić się do jego rozwoju, to będzie mi bardzo miło.

Jednak jeżeli nie możesz sobie na takie wsparcie pozwolić, to po prostu czytaj nadal mojego bloga tak jak do tej pory. Jak chcesz mi się jakoś odwdzięczyć w inny sposób, to wystarczy, że od czasu do czasu udostępnisz artykuł, który Ci się spodoba.

Nie zamierzam też prosić o wsparcie w każdym wpisie. Będę robił to sporadycznie, kiedy mi się przypomni. Tak naprawdę jest to test na zaangażowanie moich czytelników. Jeżeli to co robię ma sens, to prędzej czy później, znajdą się osoby, które będą chciały wesprzeć rozwój mojego bloga.

Uważam, że Patronite jest fajną inicjatywą. Strasznie się stresowałem, kiedy zakładałem tam swój profil. Jednak wiem, że będzie to dla mnie cenna lekcja. Dla Ciebie może to być okazja, abyś dała mi znać, czy to co robię, naprawdę wpływa na Twoje życie.

Jeżeli chcesz zobaczyć mój profil, to zapraszam Cię na stronę:

www.patronite.pl/patrykwojcik

 

Dla wszystkich moich Patronów dziękuję!

 

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here