Strona główna » Ciężka praca to nie wszystko – Poznaj 5 sposobów, dzięki którym, nie przegrasz swojego życia.

Ciężka praca to nie wszystko – Poznaj 5 sposobów, dzięki którym, nie przegrasz swojego życia.

Ciągle słyszysz, że jeżeli chcesz osiągnąć sukces, musisz ciężko pracować. Jednak ciężka praca to nie wszystko. Nie każdy pracując ciężko, pracuje mądrze. Wiele osób w ciężkiej pracy szuka swojego usprawiedliwienia.

Jeżeli chcesz osiągnąć sukces, musisz nauczyć się myśleć w zupełnie inny sposób. Zamiast uczyć się wielu nowych rzeczy, powinieneś się skupić na pozbyciu się kilku cech, które blokują Cię w rozwoju. Większość z nas, zmaga się z tymi cechami przez całe życie. Kiedy uświadomisz sobie, że jesteś ofiarą swoich własnych nawyków, zaczniesz działać, aby to zmienić.

Boisz się wielkich marzeń.

Jeżeli boisz się wielkich marzeń, to Twoja poprzeczka jest ustawiona zawsze na bezpiecznej wysokości. Pokonujesz ją bez większego trudu, jednak w dłużej perspektywie, niewiele Ci to daje. To tak jak z ćwiczeniem na siłowni. Jeżeli ciągle trenujesz tym z samym obciążeniem i w ten sam sposób, rozwój Twoich mięśni się zatrzymuje.

Porównanie z siłownią jest dla większości oczywiste. Jednak jeżeli chodzi o marzenia, zupełnie nie myślimy w takich kategoriach. Jeżeli boisz się zbyt wielkich marzeń, ciągle kręcisz się w kółko, wokół swojej strefy komfortu. W wielu sytuacjach jest to bezpieczne i nawet czasem przynosi Ci takie działanie, pewną dawkę satysfakcji. Jednak jeżeli naprawdę chcesz osiągnąć wielkie cele, musisz nauczyć się marzyć.

Już na samą myśl o wielkich marzeniach, wielu z nas odczuwa nieprzyjemny dreszcz niepewności. Po co mi to? Czy nie warto być realistą? Przecież stąpam od zawsze twardo po ziemi. Chodzi o to, że przy wielkich marzeniach, kiedy zrealizujemy je tylko w jakiejś części (przyjmijmy optymistyczne 50 procent), to i ta będą to rezultaty lepsze, niż pełna realizacja małych i bezpiecznych marzeń.

kruk

Pocisz się na samą myśl, że może Ci się nie udać.

Krok drugi, to zmiana myślenia na temat porażek. Musisz nauczyć się akceptować, że nie wykonasz wszystkiego w swoim życiu na 100 procent. Ten etap w życiu już jest za Tobą. Etap, w którym każde zadanie mogło mieć tylko jedną prawidłową odpowiedź, to czas lat szkolnych.

Szkoła przyzwyczaiła nas do tego, abyśmy szukali tylko jednej, właściwej odpowiedzi. Tak długo jak się do tego przyzwyczajaliśmy, tak samo w życiu musimy się tego odzwyczaić. Jeżeli masz już trochę doświadczeń na swoim koncie, to doskonale wiesz, że świat nie jest po prostu czarno-biały.

Kiedy zrozumiesz, że w życiu warto cieszyć się z realizacji pewnej części planu, zrozumiesz po co masz uczyć się marzyć z rozmachem. Kiedy takie marzenia realizują się nawet w małym stopniu, dają nam siłę do dalszych działań. Kiedy zaczynamy dostrzegać, że taki sposób patrzenia na świat działa, zaczynamy działać z większym rozmachem. I tak się to rozpędza.

Zamiast zwracać uwagę na swoje mocne strony, skupiasz się na słabościach.

Umiejętność marzenia na wielką skalę oraz oduczenie się patrzenia na świat z perspektywy jedynej prawidłowej odpowiedzi, to podstawa do zmiany i rozwoju. Taki sposób widzenia rzeczywistości, wymaga od Ciebie skupienia się przede wszystkim na Twoich mocnych stronach, zamiast ciągłego rozpamiętywania swoich słabości.

Każdy ma i zawsze będzie miał jakieś słabości. Słabości nie czynią Cię nikim wyjątkowym. Jednak Twoje doświadczenia i Twoje atuty, są wyjątkowe i niepowtarzalne. Tylko Ty przeżyłeś własne życie w taki sposób i tylko Ty wyniosłeś z tej lekcji życia takie doświadczenia. Skup się więc na tym co w Twojej osobie jest silne. Skup się na tym co jest Twoim atutem i zrób z tego swoją wizytówkę.

Twoje mocne strony nie powstały bez przyczyny. Najczęściej są to rzeczy, które w jakiś sposób ukształtowały Twój charakter. Są to czynności, które lubisz robić, albo które lubiłeś robić do tej pory. Każdy ma jakiś atut, tylko większość z nas, zbyt szybko przestaje go szukać. Skup się więc na tym, aby poznać swoje mocne strony.

Twoje otoczenie ciągnie Cię na samo dno.

O tym, że najbliższe otoczenie potrafi skutecznie podcinać nam skrzydła, pisałem już jakiś czas temu. Jednak chcę, abyś w tym momencie zastanowił się, czy otoczenie, w którym obecnie żyjesz, pozwoli Ci na rozwój.

Czy są to ludzie otwarci? Czy ktoś z nich się zmienił? Czy może nadal powielają swoje błędy i żyją z dnia na dzień? Zastanów się, czy Wasze ambicje są podobne. Zastanów się, czy w swoim najbliższym otoczeniu czujesz się swobodnie, czy zaczynasz się dusić.

Czasami przykład musi być drastyczny, aby dotarł do Twojego serca. Pomyśl sobie o alkoholiku, który chce zerwać z nałogiem. Wyjeżdża na terapię, zmieniając swoje otoczenie. Walczy ze swoim nałogiem na neutralnym gruncie. Zaczyna panować nad swoją słabością. Wyjazd się kończy, a nasz pacjent, musi wrócić do swojego normalnego otoczenia. Otoczenia, w którym ukształtował swój nałóg.

Musi wrócić do koleszków, z którymi tak chętnie popijał. Musi wrócić do swojego życia, które kręciło się wyłącznie wokół jednego problemu. Wszyscy wiedzieli o jego problemie. Było to czymś normalnym. Czy wracając do takiego otoczenia, nasz chwilowy abstynent, ma szansę wytrwać w swojej zmianie? Zdecydowanie tak, aż do momentu, kiedy ulegnie presji otoczenia i wypije „jednego”.

Aby się rozwijać trzeba mieć do tego warunki. Aby się zmienić, musimy mieć wsparcie otoczenia. Już nawet nie chodzi o pomoc w naszej zmianie, chodzi o to, aby nasze otoczenie, nie ściągało nas z powrotem na samo dno. Pamiętaj, że wspina się trudno, ale spaść z hukiem, można bardzo szybko.

otoczenie-dol

Brak zaufania do innych.

Jednak jeszcze gorsze co możesz zrobić, to odrzucić pomoc ludzi, którym na Tobie zależy. Życie to wielki tort, którego nie jesteś w stanie zjeść samemu. Tym tortem trzeba się podzielić, bo inaczej się zmarnuje. Jednak, jeżeli odpychasz tych, którzy chcą dla Ciebie dobrze, nie możesz liczyć na to, że będą przy Tobie wiecznie.

Jeżeli chcesz osiągnąć prawdziwy sukces, naucz się ufać ludziom. Nie będzie to proste. Masz wielką szansę na to, że wiele razy zawiedziesz się na innych. Jednak nic nie uczy nas pokory lepiej, niż rana, którą zada nam osoba, po której całkowicie się tego nie spodziewamy.

Kiedy działamy w grupie jesteśmy silni. Od wieków polowaliśmy w grupach. Prowadziliśmy wojny w grupach. A teraz pracujemy w grupach. Nie odpychaj wszystkich od siebie. Pozbądź się ze swojego życia tych, którzy nie zasługują na Twoje zaufanie. A osoby, które przy Tobie zostaną, powinieneś obdarzyć bezgranicznym zaufaniem.

Sam wybieraj, czy chcesz żyć w ciągłym strachu, oglądając się stale za siebie? Czy może chcesz nauczyć się ufać ludziom, którzy na to zaufanie zasługują.

Ciężka praca to nie wszystko. Pracując ciężko możemy również kręcić się w kółko. Jeżeli chcemy, aby nasz sukces był prawdziwy, powinniśmy zadbać o to, aby nasz wysiłek przynosił odpowiednie efekty. Życie to sport długodystansowy. Nie wygrasz go w kilka sekund, przebiegając kilkaset metrów.

Przygotuj się na ciężką pracę, ale zadbaj o to, by ta praca była mądra i wartościowa. Zacznij od siebie. Pozbądź się nawyków, które są dla Ciebie jak kula u nogi. Jak poradzisz sobie z własnymi słabościami, postaraj się oczyścić swoje otoczenie. Znajdź ludzi, którzy podzielają Twój entuzjazm. Zaufaj im i zacznij im pomagać.

Wszystko w Twoich rękach. Nie czekaj więc już dłużej i skup się na tym, co jest obecnie w Twoim życiu najważniejsze.

Pozdrawiam,
Patryk Wójcik – psycholog.


Przeczytaj koniecznie:

Co zrobić, gdy gaśnie namiętność w Twoim związku?

3 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *