Strona główna » Ciśnij, ciśnij, ciśnij… tylko po co?

Ciśnij, ciśnij, ciśnij… tylko po co?

Jak odnaleźć właściwą równowagę w życiu? Czy stale musimy gdzieś pędzić? Jak to wpływa na naszą psychikę? Czy w dzisiejszym świecie możesz się zatrzymać choć na chwilę, aby złapać oddech? A może lepiej się przyzwyczaić do życia w takim tempie?

Znajdź odpowiedni balans w życiu.

Równowaga w życiu jest najważniejsza. Ile razy już powtarzałaś te słowa? Jednak co to tak naprawdę dla Ciebie oznacza? Czym ma być ta Twoja upragniona równowaga? Czy chodzi tu o to, aby jakimś cudem pogodzić wszystkie Twoje obowiązki? Czy chodzi o to, aby starać się wydłużać dobę? Mniej spać, szybciej jeść i nie marnować na nic czasu?

Nasze kalendarze pękają od niepotrzebnych spraw, a my nawet nie zauważamy, że kręcimy się w kółko. Zarządzanie własnym czasem i planowanie to nasza nowa religia. Cała masa książek, filmików i trenerów, próbuje Cię przekonać, że musisz wycisnąć maksimum z każdej swojej sekundy.

Też tak myślałem. Jednak w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że życie w takim pośpiechu jest płytkie. Niby dużo udaje się nam zrobić, ale nawet nie potrafimy się tym cieszyć. Nie mamy czasu na taką radość, w końcu nie mieści się ona w planie dnia. Nie jesteśmy też w pełni świadomi swoich osiągnięć.

Wszystko sprowadzamy do kolejnych punktów na liście zadań, które trzeba jak najszybciej odhaczyć. Kiedy sam zacząłem biegać w kółko, w tempie dzisiejszego świata, pojawił się stres. Nie do końca wiedziałem, o co tak naprawdę mi chodzi.

W pewnym momencie zacząłem nawet tracić z oczu sens swojego życia. Bo po co robimy to wszystko? Po co pędzimy, ciśniemy bez opamiętania? Gdzie jest meta, jaka nagroda ma czekać nas na końcu? No i dlaczego musimy czekać do jakiegoś końca, zamiast cieszyć się własnym życiem?

Kilka tygodni zajęło mi takie myślenie. Nie było to łatwe, bo zacząłem zbyt płytko myśleć. Zawsze fascynowała mnie psychologia i rozwój osobisty. To właśnie od pracy nad samym sobą wszystko się zaczęło. Zawsze chciałem być terapeutą, psychologiem który pomaga innym.

Dlatego mój sposób myślenia, w który sam się wpędziłem swoją obsesją na punkcie czasu i produktywności, był dla mnie wystarczającym sygnałem alarmującym. Przyszedł czas, aby zwolnić. Przyszedł czas na refleksję nad swoim życiem. Przyszedł czas, aby znów zacząć sobie zadawać ważne pytania, które pogłębiają znajomość mojej własnej psychiki.

Czy potrafisz się wyłączyć?

Jednak zanim rozpocząłem pracę nad własnymi myślami, musiałem zmierzyć się z innym problemem. Przez to, że ciągle byłem skupiony na zadaniach z listy do wykonania, nie potrafiłem się wyłączyć. Nie potrafiłem odpoczywać. A bez odpoczynku, trudno jest wybić się z rytmu dnia codziennego.

Kiedy każdy dzień wygląda tak samo, nie mamy przestrzeni na odpoczynek. Nawet nie zauważamy, kiedy przychodzi niedziela. Tak nie można żyć na dłuższą metę. Dzień wolny, odpoczynek, a nawet chwila nudy, jest nam potrzebna do życia jak tlen. Nasza psychika po prostu tego potrzebuje.

Zastanów się więc chwilę nad sobą. Czy potrafisz się wyłączyć? Zapomnieć na chwilę o pracy? O tym, co masz jeszcze do zrobienia? Czy potrafisz skupić się na sobie i na tym co czujesz? A może nadal masz uczucie, że musisz pędzić. Kiedy zwalniasz, czujesz złość i rozczarowanie. Wydaje Ci się, że tracisz swój ceny czas.

Jednak czas tak naprawdę tracisz tylko wtedy, gdy sama zapędzisz się do świata, w którym nie ma miejsca na refleksję. Jeżeli nasze życie staje się zbyt płytkie, zaczynamy się w nim dusić. Nie wiemy co się z nami dzieje, ale czujemy, że dłużej już tego nie wytrzymamy.

Nasza psychika potrzebuje uwagi. Nasz rozwój i poznawanie samych siebie, jest czymś zupełnie naturalnym. Od wieków ludzie, na wiele różnych sposobów, dbali o swój rozwój psychiczny. Jednak nasz obecny świat, stara się to zepchnąć gdzieś na margines. Czy naprawdę chcesz żyć w tak płytki sposób?


Chcesz poprawić jakość swojego życia? Spróbuj wykonać kilka ćwiczeń rozwojowych. Zapisz się już teraz na darmowy kurs online Podstawy Rozwoju Osobistego. W kursie znajdziesz ćwiczenia, które pomogą Ci się skupić na własnej psychice.


Co to znaczy żyć?

Prawdziwe życie to odczuwanie i doświadczanie. To refleksja nad sobą i otaczającym nas światem. To emocja i uczucia, które próbujemy zrozumieć. Prawdziwe życie to budowanie relacji z innymi. Tylko relacje również mają swój poziom. Obecnie skupiamy się na wielu płytkich relacjach, ale w naszej naturze leży budowanie niewielu, ale głębokich związków.

Aby żyć naprawdę, trzeba znaleźć odpowiedni balans między tym co robimy na co dzień, a tym jak spędzamy czas wolny. Kiedy nasze dni zaczynają się zlewać w jedną całość, nasze życie traci swój prawdziwy smak.

Życie możemy porównać do tęczy. Składa się ono z wielu barw. Nie każdą z tych barw lubimy. Jednak czy wyobrażasz sobie piękną tęcze, która byłaby złożona tylko z jednego koloru?  A właśnie w taki sposób próbujemy obecnie żyć. Sprowadzamy nasze życie do prostej i płytkiej formy. Chcemy, aby nasze życie przypominało jeden kolor. Jednak bez tych innych odcieni, jeden kolor szybko blaknie.

Płytkie życie staje się monotonne. Wpadamy w koleiny własnych nawyków. Powtarzamy stale te same rutynowe czynności. Nawet nasze rozmowy się powtarzają, bo nie mamy odwagi, aby podzielić się z innymi tym, co skrywamy gdzieś głęboko w sobie. Czasami nawet sami przed sobą, nie potrafimy się przyznać do własnych myśli.

Wnioski?

Jesteś ciągle na najwyższych obrotach. Czujesz, że nie masz innego wyboru. Jednak czy naprawdę nie ma innego wyjścia? Czy musisz cisnąć, aż do upadłego? A może sama sobie to wmówiłaś? Zaczęłaś w to wierzyć, bo tak zaczęłaś żyć.

Byłem w tym miejscu. Myślę, że nadal w nim jestem, ale próbuję to zmienić. Najpierw zaczynam od powrotu do pracy nad pogłębianiem zrozumienia samego siebie. Chcę dać odpocząć mojej psychice od tego pędu.

Nie wszystkie punkty z naszej listy są ważne. Czasami trzeba się po prostu zatrzymać. Bez tego, nie mamy szans na poznanie własnych myśli i emocji. Kiedy pędzimy, wszystko wokół wydaje się nam tak mało istotne. Kiedy zwolnimy możemy zobaczyć, że świat wygląda trochę inaczej.

Jeżeli czujesz, że w Twoim życiu się coś zmieniło, ale nie potrafisz tego zrozumieć, przyjrzyj się swojemu działaniu. Czy masz chwilę czasu dla siebie? Czy potrafisz się odciąć od pracy i skupić na sobie lub kimś bliskim? Czy potrafisz odpoczywać?

Aby pozbierać swoje myśli, musimy mieć na to przestrzeń. Dzisiejszy świat nie daje nam do tego zbyt wielu możliwości. Jednak mnie już płytkie życie przestało cieszyć. Szukam więc głębi i większego zrozumienia samego siebie. Jeżeli czujesz, że potrzebujesz oddechu, spróbuj się również nad tym zastanowić.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Lubisz psychologię? Wejdź na naszego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *