Czasami pojawia się ona nagle i nieoczekiwanie. Czasami budowana jest drobnymi kroczkami. Ale czym tak naprawdę jest miłość? Dlaczego jest dla wielu z nas sensem życia? Dlaczego boimy się przyznać kiedy jej nam brakuje? Czy miłość można w jakikolwiek sposób określić? Czy można ją uchwycić w jakieś ramy?

Co to znaczy kogoś kochać?

Dla wielu osób miłość nadal kojarzy się wyłącznie z ckliwymi komediami romantycznymi. Jednak jest to obraz zakrzywiony. Nie pokazuje on prawdziwej miłości, ale jedynie opisuje jedną z jej faz, czyli zakochanie. To wtedy pojawia się najwięcej burzliwych emocji.

To przekonanie na temat miłości odgrywa dużą rolę w naszym życiu. Jeżeli stale dążymy do tego, aby nasze życie przypominało romantyczną komedię, to w pewnym momencie czujemy się rozczarowani. Takich błędnych przekonań na temat miłości jest wiele.

Jedna z nich dotyczy mówienia o miłości nawiązując do metafory idealnie pasujących do siebie połówek jabłek. Jest to stara jak świat i zwodnicza metafora, która zakorzeniona jest głęboko w naszych głowach. Jest ona jednak nieprawdziwa i szkodliwa, o czym pisałem w artykule: Dlaczego niektóre związki, rozpadają się po pierwszej kłótni?

Zastanów się więc przez chwile, co to znaczy dla Ciebie kogoś kochać? Sama miłość może być dla Ciebie pojęciem ulotnym. Spotykasz się z nim tak często, że to słowo mogło stracić dla Ciebie swoją moc. Jednak kochać kogoś, to znaczy już coś poważnego.

Słowa, które mają znaczenie.

Dla mnie mówienie o tym, że się kogoś kocha, od razu kojarzy się, że coś się musi dziać między tymi osobami. Jest to jakaś konkretna czynność, coś co te osoby wspólnie robią, aby podtrzymać te wszystkie pozytywne emocje. Dla mnie kochać kogoś oznacza, że aktywnie działam i biorę za swoje działania odpowiedzialność.

Które z tych słów ma dla Ciebie większe znaczenie? Wolisz używać bardziej abstrakcyjnego i szerokiego pojęcia miłości? A może wolisz kogoś kochać? Zastanów się, czy ma to dla Ciebie jakiekolwiek różnicę.

Wiele osób czeka na miłość. Jednak te same osoby nie potrafią kogoś pokochać, bo nie dają sobie na to szansy. Są bierne bo sądzą, że miłość bierze się z przypadku. Wierzą w skuteczność zabłąkanej strzały Amora. Jednak jak wiele znasz takich przypadkowych związków? Czy zawsze są to związki udane?

Ja znam więcej związków, w których to ludzie musieli zawalczyć o miłość. Zrobili to wspólnie, choć czasami jedna ze stron musiała postarać się bardziej. Byli aktywni i wzięli los we własne ręce. W takich parach ludzie znają się zdecydowanie lepiej.

Miłość nie jedno ma oblicze.

Często wspominam o tym, że miłość składa się z trzech głównych składników. Chodzi tu o namiętność, intymność i poczucie zobowiązania. Opisałem to dokładnie w artykule: Czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają?

Uważam, że każdy powinien znać te trzy podstawowe składniki miłości. Wtedy dużo lepiej rozumiemy to, w jaki sposób powstaje nasze uczucie. Rozumiemy też, że związek stale się zmienia i potrafimy uświadomić sobie przyczynę tych zmian.

Dodatkowo znając te składniki miłości wiemy, że związki mogą zacząć się na dwa różne sposoby i na dwa różne sposoby mogą się rozwijać. To prawda, że są związki, w których następuje gwałtowny wybuch uczucia. Są to związki oparte na dużych emocjach i namiętności.

Są też jednak związki, które buduje się na intymności i przyjaźni. W takich związkach uczucie pojawia się dużo później i jest budowane drobnymi kroczkami. Nie chodzi o to, że któryś z tych sposobów jest lepszy.

Jednak często rozmawiamy o swoich związkach i dziwimy się, że ktoś z naszych znajomych przeżywa to w zupełnie inny sposób niż my sami. Kiedy uświadomisz sobie, że miłość składa się z trzech głównych składników będziesz wiedziała, że ich intensywność zmienia się w trakcie rozwoju związku i takie różnice między parami nie będą dla Ciebie zaskakujące.

Kilka trudnych pytań dotyczących miłości.

Mimo tego, że badania na temat miłości prowadzone są od wielu lat, nadal jest ona dla nas wielką tajemnicą. Trudno ją uchwycić i pojąć w świadomy sposób. A może właśnie dlatego, nadal temat ten nas tak mocno fascynuje?

Miłość jest w końcu jednym z najsilniejszych motywatorów, który pcha ludzkość do przodu. Czasami motywująca jest spełniona miłość, która zapewnia pełnie szczęścia i poczucie bezpieczeństwa. Czasami do przodu pcha nas miłość trudna i niespełniona, która uświadamia nam, że nie mamy już nic do stracenia.

Jakie jest jedno z najtrudniejszych pytań dotyczących miłości, nad którym ludzie zastanawiali się już od wieków? Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Jestem pewien, że przynajmniej kilka razy w życiu się nad tym zastanawiałaś.

Mogłaś przeżyć to na własnej skórze. Mogłaś nigdy się o tym nie przekonać i zdecydowanie nie wierzysz w to zjawisko. Chodzi jednak o to, że w swoim otoczeniu masz przynajmniej kilka osób, które w to wierzą. Czy są naiwne? A może miały w życiu to szczęście, aby zasmakować takiej miłości?

Jeżeli ten temat Cię interesuje, polecam Ci jeden z moich wcześniejszych artykułów na ten temat: Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Po jego opublikowaniu dostałem wiele maili z historiami osób, które przeżyły taką miłość. Dostałem jednak też wiele wiadomości od osób, które zdecydowanie w to nie wierzą i nigdy czegoś takiego nie przeżyły. Musisz ocenić sama jak to jest w Twoim przypadku.

Skała, na której zbudujesz swój związek.

Czy zastanawiałaś się kiedyś nad tym, co jest dla Ciebie najważniejsze w związku? Czy uświadamiasz sobie fundament, na którym chciałabyś oprzeć Wasze wspólne życie? A może nadal uciekasz od tego pytania, bo nie jest ono dla Ciebie tak oczywiste?

Wspólnie z Żoną zbudowaliśmy nasze małżeństwo na kilku najważniejszych dla nas wartościach. Najważniejsze jest dla nas zaufanie, bez którego nasz związek by nie istniał. Nigdy nie chcielibyśmy oglądać się za siebie będąc z osobą, do której nie mamy pełnego zaufania.

To, że dla nas obojga zaufanie jest tak ważne, bardzo mocno zbliżyło nas do siebie. Na zaufaniu zbudowaliśmy naszą kolejną zasadę, czyli bezpośrednie rozmowy o tym, co jest dla nas naprawdę ważne. Wbrew pozorom, nie było to takie proste.

Mojej Żonie dużo łatwiej przychodzi wyrażanie swoich myśli w bezpośredni sposób. Ja się musiałem tego nauczyć na początku naszego związku i myślę, że stale się tego uczę. Jednak takie otwarte rozmowy są niezbędne do tego, aby zbudować wzajemne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

Bardzo ważne jest dla nas wspólne spędzanie czasu. Tak naprawdę wiele naszych codziennych spraw związane jest z tym, aby znaleźć jak najwięcej czasu dla siebie. Czasami jest to czas spędzony wieczorami. Już dawno obiecałem sobie, że kończę pracę o ustalonej porze, bo chcę poświęcić czas dla Żony.

Czasami szukamy też wspólnego czasu w środku dnia, bo nasz styl pracy na to pozwala. Chodzi o to, aby planować to z wyprzedzeniem. Wiem, że nie każdy lubi takie planowanie. Sam należałem do takich osób, jednak kiedy zaczęliśmy mieć dzięki temu dużo więcej czasu dla siebie, to dałem się przekonać.

Najważniejsze jest dla mnie to, że fundament naszego związku jest wspólny. Możemy różnić się pod wieloma względami w drobnych sprawach, ale w kluczowych kwestiach naszego wspólnego życia jesteśmy zgodni. To właśnie daje nam ogromne poczucie bezpieczeństwa i dzięki temu jesteśmy szczęśliwi.

Wnioski?

Czy odpowiedziałem na pytanie czym jest miłość? Zdecydowanie nie o to chodziło w tym artykule. Chciałem Cię zainspirować do tego, abyś poszukała własnej odpowiedzi. Na początku zastanów się jednak, czy wolisz myśleć o miłości, czy raczej o tym, by kogoś kochać?

Niby drobna różnica, niby czepianie się małych słówek, ale jednak ma to moim zdaniem duże znaczenie. Kiedy kogoś kochasz, to w pewien sposób działasz z poczuciem, że masz wpływ na Wasze życie. Jesteś aktywna i to jest bardzo ważne.

Pokazałem Ci też fundament, na którym zbudowałem własny związek. Mam nadzieję, że moja osobista opowieść skłoni Cię do refleksji nad tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Wiele osób się nad tym nie zastanawia, a kiedy wchodzą w związek, zaczynają się szarpać z partnerem, bo nie mają ustalonej hierarchii wspólnych wartości.

Warto, abyś poznała trzy główne składniki miłości: namiętność, intymność i poczucie zobowiązania. Jednak tak naprawdę sama musisz określić własną definicję miłości. Kiedy to zrobisz, będzie Ci dużo łatwiej podejmować decyzje, które mogą wpłynąć na Wasze wspólne życie.

Nie bój się tego pytania. To naturalne, że nie potrafisz na nie odpowiedzieć jednoznacznie. Miłość jest nieuchwytna, ale przez to jest również magiczna. Już samo zastanawianie się nad tym, będzie dla Ciebie solidną lekcją pogłębiania samoświadomości. A jeżeli zaczniesz o tym rozmawiać ze swoim partnerem, może to być dla Was nowy sposób na poznanie swoich najgłębszych pragnień.

Czym tak naprawdę jest miłość? To pytanie do Ciebie. To pytanie do Was. To pytanie do każdego z Nas.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Więcej ciekawych artykułów na temat psychologii, związków i miłości, możesz znaleźć na moim Facebooku: Psychologia, związki i rozwój osobisty. Jest już Nas tam całkiem sporo, ale znajdzie się również miejsce dla Ciebie. Zapraszam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here