Na co dzień stale nosimy maski. Udajemy kogoś, kim tak naprawdę nie jesteśmy. Wcielamy się w rolę, które nie do końca do nas pasują. Wielu z nas nie ma wyjścia. Trzeba przecież za coś żyć. Trzeba pracować i walczyć ze stresem. Ale jak w tym szalonym świcie pozostać nadal sobą?

Wszyscy wokół są tacy piękni i mają swoje pasje.

Nie masz czasami dość tego całego kreowania wizerunku w internecie? Kiedy przeglądasz Facebooka, albo jeszcze gorzej Instagrama, to zaczyna Ci się wydawać, że wszyscy wokoło mają takie fascynujące życie. Wszyscy ćwiczą, biegają i zdrowo się odżywiają. A przecież Tobie zdarzają się wpadki i skusisz się czasami na pizzę.

Przecież czasami brakuje Ci sił, aby ogarnąć porządek w domu, więc jakbyś miała w takiej sytuacji zacząć biegać maratony? Czy frustruje Cię to, że ktoś stale zaczyna jakiś nowy projekt, albo przechodzi na dietę? Skąd Ci wszyscy ludzie mają na to czas, pieniądze i siły?

A może to tylko tak wygląda z Twojej perspektywy? Bo to jest właśnie cała magia Mediów Społecznościowych. Jest to idealne miejsce do chwalenia się i pokazywanie tego co pozytywne w naszym życiu. Nie ma tam jednak miejsca na trudności, słabości i chwile zwątpienia.

Czy kreowanie wizerunku to zbrodnia w białych rękawiczkach?

Staramy się kreować swój wizerunek w internecie w taki sposób, aby ludzie nas podziwiali. Wybielamy się za wszelką cenę i jesteśmy czasami świętsi od papieża. Tylko jak to wszystko wpływa na nasze codzienne życie? Z jednej strony jesteśmy tego świadomi, ale z drugiej ciągle oglądamy się na innych, którzy działają dokładnie w taki sam sposób.

Na Facebooku czy Instagramie wszyscy są zdrowi, piękni i bogaci. Wszyscy mają pasję, która pozwala im w końcu odejść ze znienawidzonej pracy. Oczywiście dotyczy to wszystkich, tylko nie Ciebie. Niestety znów nie załapałaś się do tego pociągu. Czy jest z Tobą coś nie tak? A może to ten świat oszalał?

Jako psycholog obserwuję, że wiele osób myśli dokładnie w taki sposób. Uważają, że wszyscy dookoła mają lepsze i ciekawsze życie. Zadręczają się tym, że ich własne życie tak nie wygląda. Jednak prawda jest taka, że nikt nie żyje w taki sposób przez 24 godziny na dobę. To nasza zbiorowa halucynacja, którą podsycamy każdym kolejnym postem.

Kiedy życie odbija nam się czkawką.

Obserwujemy życie innych, które składa się wyłącznie z wybranych wycinków. Jeżeli obserwowałabyś w ten sposób tylko jedną osobę to zauważyłabyś, że tych wycinków jest naprawdę mało. Jednak, kiedy na Facebooku masz setkę znajomych, to te wycinki zaczynają się przeplatać.

Wszystko zaczyna się ze sobą mieszać, a Ty masz wrażenie, że wszyscy wokół mają takie fantastyczne życie. To naprawdę groźne zjawisko, którego siła tylko rośnie. Ludzie obserwując innych, podziwiają ich styl życia. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej. Ludzie przestali się zastanawiać, co kryje się pod powierzchnią.

Wielu z nas ma po tym wszystkim kaca. Z jednej strony rozumiemy to, bo działamy w ten sam sposób, ale z drugiej strony nie potrafimy się od tego odciąć emocjonalnie. Żyjemy we własnych bezpiecznych bańkach. Karmimy się iluzjami. Żyjmy szybki i bardzo płytko. A takie życie bardzo szybko przestaje być dla nas satysfakcjonujące.

Myślisz, że to przypadek, że coraz więcej osób zaczyna interesować się rozwojem osobistym, psychologią, albo różnymi formami medytacji? To wszystko jest związane z naszą naturalną potrzebą poszukiwania prawdziwego sensu. W napompowanej do granic możliwości iluzji tego sensu nie znajdziemy. Dlatego wielu z nas zaczyna poszukiwać innej drogi.

Jak odnaleźć się w dzisiejszym świecie?

Kiedy płytkie życie odbija Ci się czkawką, zaczynasz zastanawiać się, co możesz zmienić. Nie jest to takie proste, ponieważ wielu z nas nie wie, czego tak naprawdę chce od życia. Wiele naszych pragnień jest narzuconych z zewnątrz. Musisz dokopać się do tego, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Musisz wiedzieć co jest Twoje, a co tylko sobie pożyczyłaś od innych.

Pierwszy krok zawsze wiąże się ze skupieniem na sobie. To próba lepszego poznania i zrozumienia siebie. Możesz się o tym przekonać czytając wcześniejszy artykuł: Zanim zatroszczysz się o innych, najpierw zatroszcz się o siebie! Dowiesz się z niego skąd możesz wziąć nową siłę i chęć do życia.

Wielu z nas zapomina o tym, że aby coś zmienić, trzeba najpierw dokładnie uświadomić sobie własne położenie. Często próbujemy coś zrobić, ale nie mamy pomysłu od czego zacząć. Tak dzieje się właśnie w sytuacji, kiedy nie zrobiliśmy porządnego rachunku sumienia. Kiedy uświadomisz sobie swoją sytuację, będziesz wiedziała co jest w Twoim życiu do zmiany.

Później warto pomyśleć nad priorytetami. Nie da się od razu zmienić wszystkiego. To mit, że można sobie od tak wywrócić życie do góry nogami. Tak może to wyglądać tylko na Facebooku. W normalnym życiu zmiany zachodzą powoli i małymi kroczkami. Trzeba jednak wiedzieć, w którą stronę warto wykonać ten pierwszy mały krok, aby miało to dla nas znaczenie.

Warto już na samym początku uporządkować swoje myśli. Uważność jest umiejętnością, której każdy z nas potrzebuje w życiu. Problem jednak w tym, że nie każdy wie jak o nią się zatroszczyć. To nie musi być takie trudne jak może Ci się wydawać. Podpowiedź możesz znaleźć w moim wcześniejszym artykule: Być tu i teraz, wyrzucić wszystkie śmieci ze swojej głowy.

Wnioski?

Żyjemy w świecie pełnym iluzji. Sami dbamy o to, aby tych iluzji było coraz więcej. Jednak wielu z nas ma już dosyć tego pustego i płytkiego życia. W końcu trzeba się uwolnić od tego przekonania, że życie innych jest fantastyczne, a tylko nam się nic w życiu nie udaje.

Życie na Facebooku i Instagramie jest tylko namiastką rzeczywistości. To dobry sposób na chwalenie się i kreowanie swojego wizerunku. Nie możesz oczekiwać, że każda Twoja chwila będzie wyglądała w taki sposób. Pamiętaj, że obserwujesz tylko strzępy życia innych, dlatego nie powinnaś się tym frustrować.

Jeżeli chcesz pozostać sobą w dzisiejszym świecie, musisz tak naprawdę lepiej poznać siebie. Może już dawno zapomniałaś o swoich prawdziwych potrzebach i pragnieniach. Może stale gonisz za króliczkiem, którego złapanie ucieszyłoby kogoś innego, ale na pewno nie ucieszy Ciebie. Może przyszedł czas, aby wyrzucić te błędne myśli ze swojej głowy?

Aby w tym szalonym świcie pozostać sobą, trzeba nad sobą pracować. Warto wzmacniać swoją uważność. Warto poznawać swoje emocje. Nie chodzi tylko o to, aby akceptować emocje pozytywne i udawać, że te negatywne emocje nie istnieją. Życie ma wiele odcieni, z którymi w końcu będziesz musiała się zmierzyć.

Zastanów się jak wygląda Twoje życie. Pomyśl o swoim obecnym położeniu. Skup się na tym, czego nie chcesz dłużej tolerować w swoim otoczeniu. Zacznij oczyszczać swoją przestrzeń. Spróbuj też poznać swoje wewnętrzne potrzeby i zrób pierwszy krok w ich stronę. W końcu od czegoś trzeba zacząć, prawda?

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Jeżeli szukasz inspiracji i wskazówek na lepsze życie, możesz ich znaleźć kilka na moim Facebooku: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

Osoby zdeterminowane i odważne zapraszam do mojej kameralnej listy mailingowej. Jeżeli chcesz do nas dołączyć kliknij TU.