Wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny. Wszyscy mamy te same problem. Największy z nich potrafi nas całkowicie sparaliżować. To właśnie lęk przed porażką nie pozwala nam ruszyć z miejsca. To lęk przed porażką sprawia, że nie realizujemy nawet największych marzeń. Skąd bierze się ten lęk i jak z nim walczyć?

Mam plany, marzenia i cele… jedna to wszystko na nic.

Jestem pewien, że też to czujesz. Lęk przed porażką to znajome i nieprzyjemne uczucie, które niemal paraliżuje całe Twoje ciało. Gdy tylko pomyślisz o tym, żeby zrobić pierwszy krok, nagle całkowicie opadasz z sił. Szukasz sobie usprawiedliwień i jesteś w tym całkiem dobra. Mam dokładnie to samo.

Jesteśmy teraz na początku nowego roku. Z każdej strony słyszysz o postanowieniach noworocznych i planach na to, by w końcu spełnić swoje marzenia. Sam napisałem przewrotny artykuł w tym temacie i szczerze Ci go polecam: Dlaczego nie warto mieć postanowień noworocznych? 

Jednak dlaczego mimo tylu pomysłów na siebie i swoje życie, ciągle stoisz w miejscu? Czemu nie realizujesz swoich postanowień i nadal tylko marzysz? Tak właśnie na nas działa lęk przed porażką. Bywa on dużo silniejszy, niż pragnienie spełnienia naszego najskrytszego marzenia.

Dopóki nie będziesz tego świadoma, Twoje plany ciągle będą się gdzieś wysypywały po drodze. Jeżeli nie będziesz świadoma tego, czego naprawdę się boisz, nie będziesz w stanie zebrać w sobie wystarczająco dużo siły. Bo w końcu stanie w miejscu może być nieprzyjemne, jednak jest w miarę bezpieczne. I to właśnie o to bezpieczeństwo najczęściej nam chodzi.

Jak pokonać swój lęk przed porażką?

Poznaj siebie.

Warto zacząć od pracy nad lepszym poznaniem samej siebie. Jeżeli wzmocnisz swoją samoświadomość, będziesz w stanie szybciej zauważyć, że tkwisz w miejscu właśnie przez to, że boisz się porażki.

Jeżeli nie jesteś świadoma swoich myśli, emocji i pragnień, całym Twoim życiem kieruje nieświadomość. Oczywiście zdarza Ci się podejmować trafne decyzję, jednak w wielu przypadkach zachowujesz się chaotycznie. Jeżeli nie rozwijasz samoświadomości i nie potrafisz na swoje decyzje patrzeć z pewnego dystansu, może Ci umykać wiele ważnych informacji. Czasami masz je tuż przed oczami, jednak nie masz odpowiedniej perspektywy, aby je dostrzec.

Zacznij więc od pracy nad sobą. Możesz zacząć od przeczytania jednego z moich wpisów na ten temat: 3 sposoby na wzmocnienie własnej psychiki. Ten artykuł pomoże Ci ocenić, w jakiej sytuacji się obecnie znajdujesz i nad czym warto popracować w pierwszej kolejności.

Wzmocnij siłę swojej woli.

Nawet najmniejszy sukces, wymaga od Ciebie jakiegoś działania. Jednak zanim podejmiesz jakieś działanie, musisz się do tego zmotywować. Musisz zacząć coś robić, a nie szukać wymówek, aby zostawić to do „jutra”. Właśnie dlatego powinnaś wzmocnić siłę swojej woli.

Siła woli i samodyscyplina mogą być Twoim lekarstwem na lęk przed porażką. Mogą dodać Ci odwagi i zepchnąć te wszystkie negatywne myśli. Jednak na temat samodyscypliny powstało już całkiem dużo mitów. Jeżeli naprawdę chcesz zająć się tym tematem, sprawdź czego możesz dowiedzieć się z artykułu: Samodyscyplina to coś zupełnie innego niż myślisz. Myślę, że takie podejście do samodyscypliny Cię zupełnie zaskoczy.

Poczuj jak smakuje porażka.

Niektórych rzeczy nie da się nauczyć w teorii. Trzeba je poczuć, aby zapamiętać je raz na zawsze. Podobnie jest z porażką. Panicznie się jej boisz, jednak prawdopodobnie już wiele razy w życiu jej doświadczyłaś. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile razu musiałaś podnosić się po porażce.

Pomyśl teraz o tym chwilę. Oblałaś egzamin, zostawił Cię chłopak, czy ktoś z najbliższego otoczenia zdradził Twoje zaufanie? Może zostałaś zwolniona, albo nie dostałaś się do pracy, o której zawsze marzyłaś? Masz wiele porażek na swoim koncie, ale jednak nadal żyjesz i walczysz o swoje szczęście.

Zastanów się czego nauczyły Cię Twoje porażki. Może wracasz myślami do nich niechętnie, jednak spróbuj o tym chwilę pomyśleć. Czy w tamtym momencie wydawało Ci się, że Twój świat się skończył? Prawdopodobnie tak to czułaś. Jednak z perspektywy czasu wiesz, że nawet po takiej porażce potrafiłaś się podnieść.

Prawie ze łzami w oczach pisałem o tym w tekście Kiedy upadamy na samo dno i skąd mamy siłę, aby odzyskać równowagę?  Wiedziałem, że będzie to tekst bliski każdemu z nas. Wiedziałem, że każdy z nas ponosi w swoim życiu porażki. Jednak niewielu z nas potrafi o tym myśleć w ten sposób.

Jeżeli zapamiętasz, że znasz już smak porażki, będzie Ci łatwiej podejmować nowe wyzwania. W końcu dlaczego miałabyś się bać, skoro już wiele razy podnosiłaś się po upadku? Czy naprawdę chcesz stać w miejscu? Nie warto czekać na to, że szczęście samo do Ciebie przyjdzie. A jeżeli nadal w to wierzysz, koniecznie przeczytaj: Kiedyś, jakoś, z kimś… na pewno będę szczęśliwa.

Wszyscy się tego boimy, ale tylko nieliczni potrafią z tym walczyć.

Każdy boi się porażki. Ja, Ty, Twój szef i Twoja najlepsza przyjaciółka. Jednak tylko nieliczni potrafią walczyć z tym strachem. Potrafią mimo wszystko ruszyć z miejsca i nie szukają sobie wymówek. Właśnie dlatego tylko nieliczni realizują swoje marzenia. Dla wielu osób pozostaje tylko oglądanie na Facebooku, jak ich marzenia spełniane są przez kogoś innego.

Czy można pozbyć się lęku przed porażką? Wydaje mi się, że nie można. Czy mogę zrealizować swoje marzenia, nawet mimo tego, że się boję? Myślę, że zdecydowanie tak. Lęk nie zawsze jest czymś złym. Czasami jest dla Ciebie sygnałem. Jednak dopóki nie zadbasz o lepsze zrozumienie samej siebie, możesz błędnie odczytywać ten sygnał.

Dlatego w walce z lękiem przed porażką, to właśnie wzmocnienie samoświadomości stawiam na pierwszym miejscu. To właśnie praca nad sobą może Ci w tym pomóc. Jednak musisz mieć na to czas. Pracy nad sobą nie można wykonać w jeden dzień. Wymaga to od Ciebie cierpliwości.

Cierpliwość jest wiec ostatnim lekarstwem na to, abyś pokonała swój lęk przed porażką. Nie dasz rady pozbyć się wszystkich lęków naraz. Możesz to zrobić jedynie małymi kroczkami. To działa jak kula śnieżna. Najpierw pokonaj malutki lęk, aby później zająć się tym większym.

Brak cierpliwości i rzucanie się z motyką na słońce, to jedna z najczęstszych przyczyn porażek. Zapamiętaj to i wracaj do tego w momencie, kiedy będziesz się zastanawiała nad realizacją swoich marzeń.

Lęk przed porażką można okiełznać. Trzeba to jednak robić z głową. Jest on związany z wieloma aspektami Twojej psychiki, dlatego musisz być cierpliwa. Tego nie da się zrobić od razu, dlatego musisz wzmocnić swoją siłę woli. Później będzie już tylko łatwiej.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Zapraszam Cię na mojego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty. Mamy tu całkiem fajną grupę osób, które interesują się psychologią. Dołącz do nas 🙂

Polecam Ci również do przeczytania dwa dodatkowe artykuły:

Dlaczego warto korzystać z mailowych konsultacji psychologicznych?

Jak odnaleźć szczęście i zacząć cieszyć się życiem?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here