Jak odnaleźć miłość swojego życia? Jak znaleźć dziewczynę, z którą będziesz chciał spędzić resztę swoich dni? To naprawdę trudne pytania. Kiedy spróbujesz znaleźć na nie odpowiedź w Internecie, trafisz na naprawdę spory syf. Szkoły uwodzenia i inni sprzedawcy marzeń, będą chcieli Cię oskubać z ostatniego grosza. Ja mam dla Ciebie lepszą propozycję.

Skąd możesz mieć pewność, że możesz mi zaufać?

Dam Ci prostą lekcję na temat zaufania. Nigdy nie wierz we wszystko, co przeczytasz w Internecie. Napisać można wszystko. Nie wierz w słowa, ale skup się na efektach danej osoby. Efekty są dużo cięższe do podrobienia, a większość oszustów idzie na łatwiznę.

Dlaczego więc miałbyś zaufać właśnie mi? Jestem psychologiem i zdaje sobie sprawę, że nie mogę na swoim blogu wypisywać bzdur. Twarz mam tylko jedną i nie mam zamiaru jej stracić. Pod wszystkim co tu przeczytasz podpisuję się obiema rękami.

Mojego bloga czyta obecnie około 20 tysięcy osób miesięcznie. Większość z nich to kobiety. Dostaję codziennie od swoich czytelniczek po kilka wiadomości, dlatego wiem dużo o ich związkowych problemach. Możesz sprawdzić też mojego Facebooka, na którym mam prawie 10 tysięcy obserwujących: Psychologia, związki i rozwój osobisty (są to głównie kobiety).

Gdybym pisał głupoty i walił ściemę, jak większość osób w tym temacie, bardzo szybko moja społeczność by to wychwyciła. Nie mogę sobie na to pozwolić. Moje statystyki są prawdziwe i możesz je sprawdzić klikając w zakładkę Współpraca. Tam wszystko musi być przejrzyste i zgodne z rzeczywistością, bo w innym przypadku nie mógłbym liczyć na rozwój mojego biznesu.

Dlaczego Ci to wszystko opisuję? Dlaczego pokazuję Ci jak możesz mnie sprawdzić? Chodzi mi o to, abyś był pewien, że możesz mi zaufać. Kiedy przygotowywałem się do napisania tego artykułu, wpisałem do wyszukiwarki kilka haseł w stylu: „uwodzenie kobiet”, „jak poderwać dziewczynę”, „jak poznać kobietę”.

To co znalazłem na pierwszych stronach, które mi się wyświetliły to jakieś szaleństwo. Dawno nie widziałem tylu fałszywych ekspertów, którzy za swoją „wiedzę” karzą sobie słono płacić. Jednak większość z nich to zwyczajni oszuści. Niestety nadal zbyt wielu mężczyzn się nabiera na ich tanie sztuczki.

Sam przeszedłem długą drogę, aby znaleźć się tu gdzie jestem. Musiałem dokonać wielu zmian w swoim życiu, aby zostać psychologiem. Musiałem też dojrzeć, aby stworzyć szczęśliwy związek. Kiedy zacząłem się rozwijać, poznałem wyjątkową kobietę, która została moją Żoną. Mimo tego, że jesteśmy ze sobą już od kilku lat, nadal w naszym związku dużo się dzieje.

Dbamy o intymność i namiętność. Stale staramy się rozwijać tę relację. Za kilka miesięcy powinna wyjść też moja pierwsza książka na temat tworzenia szczęśliwych związków. Wydam ją z dużym wydawcą, który zapewni mi wiarygodność. Będę w niej opisywał 10 błędów, które są w stanie zniszczyć każdy związek.

Jeżeli doczytałeś do tego momentu to znaczy, że masz pewność, że możesz mi zaufać. Jeżeli temat budowania związków by Cię nie interesował, dawno byś już sobie odpuścił czytanie tego lekko przydługiego wstępu. To pierwsze sito, które pozwala mi odsiać niezainteresowanych mężczyzn, którzy zaczęli czytać ten artykuł z myślą o tym, że zdradzę im kilka sztuczek na zaliczenie szybkiego numerka.

Ja mam dla Ciebie jednak inną propozycję. Chciałbym pomóc Ci znaleźć odpowiedź na pytanie, czy tak naprawdę jesteś już gotowy do stworzenia trwałego i szczęśliwego związku? Jeżeli Twoja odpowiedź Cię nie zadowoli, to postaram Ci się podpowiedzieć jak możesz to zmienić. Zaczynamy?

Czy lubisz samego siebie?

Zanim pomyślisz o stworzeniu z kimś związku, musisz skupić się na sobie. Czy tak naprawdę lubisz siebie? Zupełnie nie rozumiem mężczyzn, którzy szczerze siebie nienawidzą i wierzą w to, że ktoś będzie w stanie ich pokochać. Powiedź mi jak ktoś ma pokochać osobę, która sama nie ma do siebie szacunku?

To właśnie z braku szacunku do samego siebie, wynikają wszystkie problemy z poczuciem własnej wartości i pewnością siebie. Jeżeli nie masz wystarczającej odwagi, aby zmierzyć się z tym pytaniem, to możesz być pewien, że nie jesteś gotowy na trwały związek.

Przestań się w końcu oszukiwać i weź się w garść. Chcesz poznać kobietę, która pokocha Cię do szaleństwa? Zacznij więc w końcu szanować samego siebie. Ile lat zamierzasz jeszcze żyć marzeniami innych, ale całkowicie ignorując swoje marzenia? Jeszcze Ci się nie odechciało życia na minimalnych wymaganiach? Może czas w końcu przejść na wyższy level?

Twoim pierwszym krokiem będzie przeczytanie jednego z moich wcześniejszych artykułów: Zanim nauczysz się kochać innych, naucz się kochać samą siebie. Był on skierowany do kobiet, ale wydaje mi się, że jesteś na tyle inteligentnym facetem, że również będziesz mógł wyciągnąć z tego jakieś wnioski.

Udowodnij mi, że masz jaja i naprawdę zależy Ci na tym, żeby znaleźć dziewczynę do stałego związku. Przeczytaj dokładnie ten artykuł i zostaw mi pod nim komentarz. Możesz się ze mną zgodzić lub nie. Najważniejsze jest dla mnie to, żebyś przyznał się otwarcie do tego, że zaczynasz skupiać się na swoim rozwoju osobistym. Tym komentarzem pokarzesz sobie i innym, że podchodzisz do sprawy na poważnie.

Wymiękasz, czy podejmujesz wyzwanie? To już Twoja sprawa.

Uspokój się i wyrzuć śmieci ze swojej głowy!

Wielu mężczyzn ma obecnie ten sam problem. Żyjemy w świecie, w którym stale trzeba gdzieś się spieszyć. To wpływa na nasze myślenie. Nieustannie czujemy presję i tak naprawdę nie potrafimy wyluzować.

Dostałem już wiele maili od czytelniczek, w których opisywały mi problemy wyniszczające ich związek. Zazwyczaj dotyczą one tego, że ich partner nie potrafił być „tu i teraz”. Zamiast spędzać czas we dwoje, on stale błądził gdzieś myślami. Czy znasz to uczucie?

Jeżeli sobie z tym nie radzisz, musisz w końcu coś z tym zrobić. Możesz zacząć od przeczytania mojego wcześniejszego artykułu: Być tu i teraz, wyrzucić wszystkie śmieci ze swojej głowy. Dowiesz się z niego, dlaczego uważność jest taka ważna.

Bez uważności nigdy nie stworzysz dobrego związku. Jeżeli zaniedbasz tę sprawę, to odbije się to na całym Twoim życiu. Nie mówiąc już o bardziej przyziemnych sprawach takich jak seks. Życie w ciągłym pośpiechu sprawia, że wielu mężczyzn nie potrafi zadbać o potrzeby swoich kobiet. Tak rodzi się frustracja i rozczarowania.

Dlatego przeczytaj artykuł, który Ci polecam i zastanów się, czy ten problem dotyczy również Ciebie. Jeżeli tak, to zacznij nad sobą pracować, bo przed Tobą jeszcze długa droga zanim będziesz gotowy na poważny związek. Mam jednak dla Ciebie kolejną radę.

Propozycja dla odważnych mężczyzn.

Ten artykuł to dopiero początek. Zdecydowanie częściej zamierzam pisać teraz treści skierowane do mężczyzn. Chcę Wam pomoc, abyście przygotowali się do stworzenia szczęśliwego i trwałego związku. Chce Wam pomóc odnaleźć właściwą drogę do rozwoju. Sam wiem, że nie jest to proste. Długo szukałem sposobu, aby skutecznie zmienić swoje życie.

Zakładam grupę na Facebooku tylko dla mężczyzn. Będziemy tam rozmawiać głównie o tym, jak stać się mężczyzną, którego pragną kobiety. Może brzmi to trochę górnolotnie, ale przecież na tym nam najbardziej zależy. Chcemy być facetami z krwi i kości. Chcemy być mężczyznami, a nie jakimiś niedojrzałymi chłopczykami, którzy nie mają w sobie odwagi na wejście w poważny związek.

Zanim dołączysz do grupy, będziesz musiał odpowiedzieć na 3 pytania. Jeżeli tego nie zrobisz, to Twój wybór, ale obiecuję Ci, że do grupy się nie dostaniesz. Będzie to kameralna grupa dla mężczyzn, którym naprawdę zależy na rozwoju.

Jeżeli więc jesteś taką osobą, zapraszam Cię do grupy: Porozmawiajmy po męsku. Startujemy właśnie w tym momencie. Pierwsze osoby będą miały największy wpływ na to jak ta grupa się rozwinie. Znajdziesz tam treści, których nie publikuję na blogu.

Nie będę Cię zachęcał do tego, abyś dołączył do Naszej grupy. To ma być Twoja decyzja. Jeżeli chcesz przygotować się do poważnego związku, to będzie to miejsce dla Ciebie. Dzięki temu będziesz mógł skorzystać z mojej wiedzy. Opowiem Ci też o błędach, które popełniałem w drodze do własnego rozwoju.

Dobrze się zastanów zanim podejmiesz decyzję. To może być Twoja życiowa szansa. Pytanie tylko, czy będziesz potrafił ją wykorzystać?

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.