Każdy z nas ocenia samego siebie w różnych sytuacjach. Często jesteśmy dla samych siebie najostrzejszymi sędziami. Potrafimy wytykać sobie błędy i wracać do nich nawet po długim czasie. Czy Twoja samoocena naprawdę tak mocno wpływa na Twoje życie? Czas przyjrzeć się temu bliżej.

Czym jest samoocena?

On ma taką wysoką samoocenę, a ja chciałabym nad swoją samooceną popracować. Stale używamy tego określenia i rozumiemy je w sposób intuicyjny. Jednak czym tak naprawdę jest samoocena? Warto się na chwilę nad tym zatrzymać i zastanowić.

Mówiąc najprościej, samoocena to emocjonalna ocena w stosunku do samego siebie. Jeżeli z ręką na sercu możesz stwierdzić, że lubisz siebie, Twoja samoocena jest najprawdopodobniej wysoka. Jeżeli nie lubisz samej siebie i masz do siebie wiele zastrzeżeń, Twoja samoocena może być niska. Jednak takie wyjaśnienie jest zbyt proste.

Jeżeli jeszcze nie jesteś pewna, jaka może być Twoja samoocena, odpowiedź sobie na kilka następujących pytań. Czy uważasz, że jesteś osobą wartościową? Czy sądzisz, że posiadasz wiele pozytywnych cech? Czy ogólnie rzecz biorąc jesteś zadowolona z siebie?

Pytania te pochodzą ze Skali Samooceny SES M. Rosenberga. Pełną skalę możesz znaleźć w internecie. Składa się ona jedynie z 10 pytań i możesz ją wypełnić za darmo. Jeżeli chcesz poznać dokładniej swoją samoocenę, zachęcam Cię do tego.

Jednak już samo skupienie uwagi na tych kilku wybranych pytaniach, może pomóc Ci określić Twoją samoocenę. Co ciekawe, samoocena jest dość stabilna w czasie. Zastanów się, czy na te pytania odpowiedziałabyś w inny sposób rok, albo dwa lata temu? Czy z perspektywy czasu czujesz, że Twoje emocje w stosunku do samej siebie się zmieniły?

Samoocena jest więc naszym wewnętrznym sposobem na ocenianie samych siebie. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Kto z nas ma w obecnym świecie czas na to, aby skupiać się na własnej samoocenie? Kierujemy się w tym wypadku intuicją, a nasza samoocena wpływa na nasze życie w sposób nieświadomy. Może warto przejąć nad tym choć trochę kontroli?

Jak samoocena wpływa na Twoje życie?

Wiele badań pokazuje, że osoby o wysokiej samoocenie, mają lepsze samopoczucie psychiczne, co wpływa również na ich zdrowie fizyczne. Trudno rozdzielić sferę psychiczną od fizycznej, dlatego tak często możesz przekonać się o sile starego powiedzenia, że w zdrowym ciele mieszka zdrowy duch.

Wysoka samoocena jest Twoją tarczą obronną przed negatywnymi emocjami. Dzięki niej rzadziej odczuwasz lęk i poczucie beznadziejności. Osoby o wyższej samoocenie rzadziej zanurzają się w stanach depresyjnych. Jednak wysoka samoocena nie ma wyłącznie samych zalet, jednak opowiem Ci o tym trochę później. Każdy z nas ma swoje słabości, ale właściwy poziom samooceny może pomóc nam z nimi walczyć.

Warto zdawać sobie sprawę, że samoocena działa na zasadzie emocjonalnego błędnego koła. Osoby o niskiej samoocenie, zazwyczaj niżej oceniają swoje szanse na osiągnięcie jakiegoś celu, dlatego w nieświadomy sposób wkładają w swoje działanie mniej zaangażowania.

Doprowadza to oczywiście do tego, że nie osiągają swojego celu. W takim momencie pojawia się w ich głowach prosta myśl. Utwierdzają się w przekonaniu, że naprawdę do niczego się nie nadają i w przyszłości wpływa to na ich kolejne decyzje.

Taką spiralę negatywnych myśli na swój temat naprawdę ciężko przerwać. Nie wiem, czy sama miałaś kiedykolwiek z tym problem, ale na pewno znasz kogoś, kto widzi swój świat wyłącznie w czarnych barwach. Zastanów się, czy to właśnie emocjonalne błędne koło, które związane jest z samooceną, może wpływać na zachowanie tej osoby.

Nie chodzi o wysokość, ale o stabilność samooceny.

Wysoka samoocena nie zawsze oznacza same pozytywy. Bardzo trudno jest poradzić sobie osobom, których samoocena jest wysoka, ale jest bardzo niestabilna. Na pewno znasz przykłady takich osób. Często są to mężczyźni, choć i kobiety mogą mieć z tym problem.

Mężczyźni z takimi skłonnościami na pierwszy rzut oka wyglądają na osoby pewne siebie, których samoocena jest wyjątkowo wysoka. Stwarzają pozory, że wszystko w ich życiu przebiega po ich myśli. Często ich ego nie mieści się w pokoju, w którym przebywają. Myślę, że znajdziesz choć jeden przykład takiej osoby.

Wszystko zaczyna się zmieniać w momencie, kiedy coś zachwieje ich samooceną. Takie osoby są bardzo wrażliwe na wszelkie sygnały z zewnątrz. Jeżeli poniosą porażkę, której nie da się ukryć, wpłynie to drastycznie na ich samoocenę. Kiedy zostają odrzuceni nie potrafią sobie z tym poradzić.

Osoby o niestabilnej samoocenie bardzo mocno reagują na ocenę innych. Często w takich sytuacjach czują się niesprawiedliwie potraktowani i reagują wybuchem agresji. To właśnie nagłe wybuchy agresji są największym problemem osób o niestabilnej samoocenie.

Nie ma się więc co dziwić, że wiele badań pokazuje, że osoby o niestabilnej samoocenie potrafią być niebezpieczne. W obronie swojego „dobrego imienia” i „honoru”, potrafią przekraczać wszelkie granice. Warto mieć tego świadomość jeżeli znasz taką osobę. W wielu związkach jest to punkt zapalny, który zawsze prowadzi do gwałtownych kłótni.

Jak pracować nad swoją samooceną?

Na początku warto zadbać o samą świadomość i zrozumienie tego, czym samoocena jest naprawdę. Jest to pewien zbiór emocjonalnych ocen na temat nas samych. Jednak nie możesz dopuścić do tego, aby emocjonalne błędne koło stale wpływało na Twoje decyzje.

Zastanów się w jakich sytuacjach możesz być dla siebie zbyt surowa? Czy wszystko musi być zrobione zawsze idealnie, abyś była z tego zadowolona? Czy na tej podstawie oceniasz, że coś Ci się udało, albo nie udało?

Czasami warto podzielić swoje zadanie na kilka części. Oceniając każdą z tych części osobno, możesz wyciągać lepsze wnioski na przyszłość. Zobacz to na przykładzie, w którym zaprosiłabyś swojego partnera na kolację.

W pośpiechu robiłaś zakupy i kupiłaś złą butelkę wina. Do dania, które miałaś zamiar przygotować, pasowało by idealnie wino białe, jednak przez pomyłkę wzięłaś czerwone. Twój partner spóźnił się na kolacje kilka minut, dlatego musiałaś trzymać dłużej danie w piekarniku i nie byłaś z tego zadowolona.

Niby to tylko drobnostki, ale przecież lubisz jak wszystko jest idealnie? Twoja chwilowa samoocena mogłaby się pogorszyć, co wpłynęłoby na cały Wasz wieczór. Jednak mogłabyś podejść do tego zupełnie inaczej.

Przecież rozmawiało Wam się dobrze i ogólnie atmosfera była świetna. Jeżeli nie skupisz się na tym co Ci się nie udało, ale będziesz brała pod uwagę również te dobre momenty, możesz całą sytuację ocenić w lepszy sposób. Zastanów się ile osób w takiej sytuacji, określiłoby ten wieczór jako beznadziejny? Będą to zazwyczaj osoby, które mocno dbają o to, aby ich samoocena stale była zaniżona.

Wnioski?

Warto dbać o swoją samoocenę. Wpływa to na Twoją psychikę, ale również odbija się to na twoim zdrowiu fizycznym. Bądź tego świadoma, ponieważ do tej pory Twoja samoocena kierowała Twoim życiem z ukrycia.

Zastanów się ile razy taka nieświadoma siła samooceny mogła wpłynąć na Twoje decyzje. Staraj się wracać do tych pytań, aby choć przez chwilę skupić na tym swoją uwagę. Czy tego chcesz, czy też nie, zawsze będziesz oceniała samą siebie. Każdy z nas to robi. Warto jednak w sposób świadomy wpływać na swoją samoocenę.

Pamiętaj również o tym, że nie chodzi tylko o to, aby Twoja samoocena była wysoka, ale powinna być też stabilna. Wiele osób musi pracować właśnie nad tym aspektem. Nawet jeżeli Ty nie masz z tym problemu, ktoś z Twojego otoczenia może potrzebować w tym zakresie pomocy.

Zastanów się w jaki sposób nie tylko wpłynąć na poprawę swojej samooceny, ale też utrzymać ten efekt w dłuższej perspektywie czasowej. Taka niestabilność samooceny może być dla nas bardzo niekorzystna. Dlatego tak wiele programów związanych z rozwojem osobistym może nam przynieść więcej szkód niż pożytku.

Uważaj na sztuczne pompowanie własnej samooceny. Przypomina ona wtedy wydmuszkę, która jest bardzo krucha i wrażliwa na bodźce zewnętrzne. Zamiast tego buduj swoją samoocenę zaczynając od świadomości. Metoda małych kroków, będzie w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Chcesz być na bieżąco z moimi tekstami? Zapraszam Cię na mojego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty.

A jeżeli zastanawiasz się co jeszcze warto przeczytać, mam dla Ciebie dwie propozycje:

Jak przestać się zamartwiać i zacząć żyć w harmonii ze sobą? – tekst dla osób, które zbyt mocno się stresują i chciałyby w końcu coś z tym zrobić.

Kiedyś, jakoś, z kimś… na pewno będę szczęśliwa. – artykuł o tym, że czasami zbyt długo czekamy na zrządzenie losu, a zapominamy o tym na co naprawdę mamy wpływ.

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here