Oczywiście, niektóre związki da się uratować. Jednak niektóre są zwykłym szambem, z którego trzeba jak najszybciej się wydostawać. Dlaczego tak wiele osób tego nie dostrzega i tkwią przez lata w toksycznych relacjach? Dlaczego nie mają wystarczająco dużo siły, aby powiedzieć w końcu „DOŚĆ”?

Toksyczny związek nie jedno ma imię.

Strach, smutek i łzy. Nieprzespane noce i całkowity brak zaufania. Ciągłe kłótnie i pretensje. Nadal wierzysz w to, że cokolwiek się między Wami zmieni? A może wracasz jeszcze myślami do chwil, w których było lepiej?

Czy jesteś ze sobą szczera? Może sama siebie oszukujesz i tak naprawdę od początku ten związek nie był idealny? Może zbyt często GO tłumaczysz? Może zbyt często szukasz MU usprawiedliwienia? Czasami robisz to tylko po to, aby oszukać innych. Najgorsze jest jednak to, że próbujesz oszukać również samą siebie.

Podobno wiele szczęśliwych związków jest do siebie podobnych. Jednak te toksyczne, są nieszczęśliwe na swój własny sposób. Oczywiście wiele sytuacji się powtarza, jednak każda nieszczęśliwa historia rządzi się swoimi prawami.

Przykre jest to, że ludzie potrafią w takich związkach tkwić przez lata. Co ich najczęściej trzyma w takich relacjach? Od razu możesz pomyśleć o zobowiązaniach, o dzieciach, o kredycie na mieszkanie. Jednak w wielu sytuacjach jest to zupełnie coś innego.

Czy naprawdę tak mocno boisz się samotności?

Wiele osób utknęło w nieszczęśliwej relacji tylko dlatego, że tak bardzo boją się samotności. Może Ci się wydawać to dziwne, jeżeli sama nie masz z tym problemu, ale są ludzie, którzy nie potrafią znieść życia w pojedynkę.

Czasami przeskakują od związku do związku. Czasami przez lata tkwią w relacji, która sprawia im wiele bólu. Wszystko to jest i tak dla nich lepsze, niż życie w samotności. Zaskakujące może być to, że są to często osoby towarzyskie, które mają wokół siebie grono znajomych.

Jednak ich relacje są zazwyczaj płytkie i przelotne. Takie osoby nie budują głębokich więzi, bo tego nie potrafią z wielu powodów. Mimo tego, że otaczają się wianuszkiem osób, nadal czują się samotne. Dlatego w sytuacji kiedy chcą zakończyć swój tragiczny związek wiedzą, że nie będą mogły liczyć na wsparcie.

Aby stworzyć dobry i szczęśliwy związek, trzeba poznać lepiej samego siebie. Bez tego trudno będzie zbudować zaufanie do samego siebie. Dobrze jest więc nauczyć się życia w pojedynkę. To dla wielu osób prawdziwa lekcja życia. Dlaczego jest to takie ważne? Myślę, że dowiesz się tego z artykułu: Zanim nauczysz się kochać innych, naucz się kochać samą siebie.

Jeżeli boisz się samotności, możesz mieć skłonności do tkwienia w toksycznych związkach. Dlatego jeżeli chcesz się z tego wyrwać, powinnaś zatroszczyć się o siebie. Zacznij od wzmacniania pewności siebie i rozwijania samoświadomości. Kiedy poczujesz, że jesteś gotowa żyć sama, będzie Ci dużo łatwiej się uwolnić.

Czy warto dawać drugą szansę?

Świat nie jest czarno-biały. Nie można się upierać, że zawsze istnieje tylko jedno właściwe rozwiązanie. Tak naprawdę każdy z Nas w podobnej sytuacji, mógłby zachować się inaczej. Związane jest to z naszą osobowością i przeszłością, która nas ukształtowała.

Dlatego trudno stwierdzić, czy dawanie drugiej szansy jest zawsze dobre, czy jest zawsze złe. Dużo zależy od tego, jaka jest Wasza wspólna historia. Starałem się ten problem pokazać z obu perspektyw.

Na początku możesz przeczytać artykuł: On Cię oszukał, ale chce to naprawić. Po czym poznać, że warto dać mu szansę? 

Jednak jeżeli chcesz poszerzać swoje horyzonty, spójrz na to również w inny sposób. Przeczytaj uważnie artykuł: Każdy ma prawo dostać drugą szansę? Chyba Ci się coś poje**ło! Sama musisz to dopasować do Twojej osobistej historii.

Wiele osób sugeruje się opinią innych, jednak moim zdaniem w kluczowych sprawach dotyczących naszego życia, trzeba kierować własną intuicją. Czasami będzie to serce, czasami będzie to rozum. Jednak jeżeli ktoś inny podejmie za nas tę trudną decyzję, to nigdy nie weźmiemy w pełni za nią odpowiedzialności.

A odpowiedzialność w życiu, to jeden z kluczy do prawdziwego szczęścia. Bez niej trudno znaleźć poczucie sensu. Kiedy czujesz, że nie masz wpływu na swoje życie, wszystko zaczyna Cię przytłaczać. Jednak w momencie, kiedy odzyskujesz panowanie nad swoim losem, zaczynasz swoje życie odbierać w inny sposób.

Dlatego pamiętaj, aby w kluczowych decyzjach słuchać samej siebie. Wsłuchaj się w swoje potrzeby, pragnienia i marzenia. Możliwe, że tkwiłaś już w tym związku tak długo, że o tym wszystkim zapomniałaś. Postaraj się to odszukać, a będziesz miała więcej siły, która pomoże Ci zmienić własne życie.

Ale przecież tyle poświęciłam dla tego związku…

Ludzie mają skłonności do trzymania się decyzji, które podęli w przeszłości. Jest to szczególnie silne zjawisko jeżeli czują, że dużo poświęcili (zainwestowali) w podjętą decyzję. Jest to jeden z mechanizmów wpływu społecznego, zwanego jako „Reguła zaangażowania i konsekwencji”.

Mówiąc najprościej, lubimy być postrzegani jako ludzie konsekwentni. Jeżeli podjęliśmy jakąś decyzję, to chcemy konsekwentnie się jej trzymać, aby nie wyjść na kogoś, kto ciągle zmienia zdanie. Warto pamiętać, że chcemy być postrzegani jako konsekwentni zarówno przez innych, jak i przez samych siebie.

To częsta pułapka, w którą wpadają osoby tkwiące w toksycznych relacjach. Wyobrażają sobie straszliwe konsekwencje tego, że zakończą dany związek. Uważają, że bardzo dużo poświęcili już dla tej relacji i szkoda byłoby tego „zmarnować”. Wmawiają sobie, że skoro od tak dawna są już ze sobą, mają tylu wspólnych znajomych, znają swoje rodziny, to nie mogą tego tak po prostu zakończyć.

Niestety wielu toksycznych partnerów wykorzystuje doskonale regułę zaangażowania i konsekwencji. Robią to nieświadomie, ale są w tym prawdziwymi mistrzami, ponieważ stosują tę technikę od lat. Ciągle starają się wciągnąć kogoś w swoją grę bo wiedzą, że wydostać się z niej jest już bardzo trudno.

Trudno powiedzieć co można zrobić w takiej sytuacji. Najważniejsza jest jednak to, aby uświadomić sobie siłę tego mechanizmu. Kiedy go zrozumiesz, będziesz mogła dostrzec momenty, w których ktoś inny próbuje na Ciebie wpłynąć wykorzystując właśnie regułę zaangażowania i konsekwencji.

Wnioski?

Wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, które niszczą ich życie. Odbija się to na ich psychice, a często także na zdrowiu fizycznym. Są tak mocno skupione na ratowaniu takiego związku, że nie biorą pod uwagę tego, że powinny go zakończyć.

Aby dostrzec problem, w którym znajduje się taka osoba, musi ona wzmocnić najpierw samą siebie. Samoświadomość będzie tu niezbędna. Dopóki oszukuje samą siebie, nie będzie się w stanie wyrwać z tego bagna.

Zastanów się przez chwilę, jak sama pochodzisz do swojego szczęścia w związku? Czy jest ono dla Ciebie ważne? Czy może zawsze jest na ostatnim miejscu? Zastanów się co daje Ci Twój związek i czy naprawdę tego właśnie chciałaś od życia?

Te pytania mogą skłonić Cię do poszerzania własnych horyzontów, a od tego się tak naprawdę wszystko zaczyna. Mam nadzieję, że wyrwiesz się ze związku, który jest toksyczny. A jeżeli sama nie masz z tym problemu, może będziesz w stanie pomóc komuś bliskiemu, kto cierpi w takiej relacji.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Skoro doczytałaś do tego momenty zakładam, że jesteś stałą czytelniczką. Zapraszam Cię więc do mojej kameralnej listy mailingowej. Piszę tam o ważnych i trudnych sprawach związanych z psychologią. Jest Nas już ponad setka. Jak chcesz się zapisać, kliknij TU.

Zapraszam Cię też na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here