Jak czujesz się w sytuacji, kiedy ktoś stara Ci się wmówić, że wie lepiej od Ciebie, jak powinno wyglądać Twoje życie? Jesteś wściekła, czy zdążyłaś się już do tego przyzwyczaić? Ludzie są ograniczeni i mierzą wszystkich własną miarą. A przecież Ty wybrałaś inną drogę, wybrałaś inne życie.

Kiedy inni próbują Ci mówić jak masz żyć.

Kiedy w końcu potańczę na Twoim weselu? Kiedy w końcu sobie kogoś znajdziesz? Kiedy zamierzasz mieć dzieci? Chcesz być starą panną? Młodsza już nie będziesz, mogłabyś w końcu pomyśleć o założeniu rodziny…

Każde z tych pytań rani Cię jak sztylet wymierzony prosto w Twoje serce. Często to słyszysz, ale w głębi duszy, nigdy nie będziesz w stanie całkowicie tego zignorować. Szczególnie, kiedy te słowa padają z ust Twoich najbliższych.

Czasami się zastanawiasz, dlaczego nie mogą zrozumieć, że wybrałaś inny sposób na życie? Nie wierzą w to, że naprawdę jesteś szczęśliwa. Nie wierzą, że mógł to być Twój świadomy wybór. Ciągle patrzą na Ciebie w sposób, którego nie znosisz. Widzisz w ich oczach współczucie.

Ale przecież Tobie niczego nie brakuje. Jesteś singielką, bo sama tego chciałaś. Nikt Cię do tego nie zmuszał. Podjęłaś tę decyzję dawno temu i jest Ci z tym wspaniale. Jednak ludzie tego nie rozumieją. Ciągle patrzą na Ciebie przez swój własny pryzmat.

Nienawidzisz tego, kiedy ktoś próbuje Ci uświadomić, że wie lepiej od Ciebie, co może dać Ci szczęście. Ludzie nie rozumieją kobiet, które wybierają swoją własną drogę. Woleliby, aby w ich świecie wszystko było doskonale poukładane. W tym świecie nie ma miejsca na szczęśliwe singielki i kobiety, które nie chcą mieć dzieci. Jednak Ty nie pasujesz do tego świata.

Twój własny sposób na szczęście.

Kiedyś życie było dużo prostsze. Nie trzeba było dokonywać wielu wyborów. W wielu sytuacjach życie człowieka było od początku do końca zaplanowane. To w jakiej rodzinie ktoś się urodził, decydowało w dużej mierze o tym, jaką rodzinę sam założy.

Jednak te czasy dawno już minęły. Mentalnie wielu z nas nadal tkwi w tym średniowieczu. Bo przecież jak kobieta może być spełniona i szczęśliwa, jeżeli nie ma męża? Jak jej życie może być wartościowe, skoro nie ma dzieci?

Ale Ty dokładnie wiesz, że o Twoim szczęści nie decyduje to czy masz męża. O Twoim szczęściu nie decydują też dzieci. Masz po prostu inne priorytety. Czy to tak trudno zrozumieć? Czujesz się dobrze sama ze sobą i nie zamierzasz tego zmieniać. Jesteś singielką, ale nie oznacza to, że jesteś samotna.

Wiele badań pokazuje, że kobiety podobne do Ciebie cenią sobie rozwój w sferze zawodowej. Chcą osiągnąć sukces i jest to ich priorytet. Często też chcą być niezależne finansowo, bo chcą czuć się bezpiecznie. Jednak zależy im na tym, aby osiągnąć to wszystko wyłącznie własnymi siłami.

Nie ma jednej recepty na szczęście. Nie wszyscy muszą podążać tą samą drogą, aby spełnić się w życiu. Jednak najgorsze jest to, kiedy wszyscy dookoła próbują Ci wmówić, że Twoja droga nie jest właściwa. Zupełnie nie potrafią Cię zrozumieć, dlaczego więc miałabyś ich słuchać?

Dwie strony medalu.

Aby jeszcze bardziej uświadomić Ci ten problem, przytoczę Ci tu wyniki pewnych badań. Dotyczą one tego, w jaki sposób singielki postrzegane są przez innych. Porównamy to z tym, w jaki sposób singielki opisują same siebie. Wnioski są szokujące.

Jak singielki są widziane oczami przeciętnego człowieka? 36% z nich uważa, że singielki są niezależne. Dla 21% są towarzyskie. Dla 17% singielki wydają się samotne, a 11% uważa, że muszą one stale szukać partnera (nawet jeżeli się do tego nie przyznają). Co dziesiąta osoba uważa, że singielki są nieszczęśliwe.

A jak singielki widzą same siebie? Aż 77% uważa, że są niezależne. 54%, że są pewne siebie, a 49%, że są odpowiedzialne. Do tego 43% uważa, że są ambitne. 42%, że są zdecydowane w podejmowaniu decyzji.

Moim zdaniem są to dwa różne obrazy świata. Inni patrzą na singielki z troską i współczuciem, kiedy one same uważają się za osoby niezależne i zadowolone z siebie. Widać wyraźnie, że singielki czują się w pełni odpowiedzialne za własne życie. I może właśnie o to w tym wszystkim chodzi?

Ludzie zazdroszczą innym niezależności. Zobacz w jaki sposób mówi się o osobach bogatych. Zobacz co mówi się o osobach, które prowadzą własną firmę i mogą pozwolić sobie na dłuższy urlop. Ogólnie w każdej sytuacji, w której pojawia się trochę więcej niezależności, znajdzie się ktoś, komu będzie to bardzo przeszkadzało.

Jesteś niezależną i szczęśliwą singielką.

Twój wybór nie był łatwy, ale tak naprawdę tylko Ty wiesz jak bardzo. Ciągle spotykasz się z niezrozumieniem innych, bo Twoje życie wygląda inaczej, niż oni mogliby sobie to wyobrazić. Czasami Ci zazdroszczą. Jesteś niezależna i szczęśliwa.

Zazdroszczą Ci osoby, które z lęku przed samotnością, nadal tkwią w toksycznych i wyniszczających relacjach. Zazdroszczą Ci wszyscy, którzy nie potrafią przejąć odpowiedzialności za własne życie. Zazdroszczą Ci wszyscy, którzy nie potrafią zatroszczyć się o samych siebie.

Dla mnie jesteś odważna. Dużo pisze o związkach, więc mogłabyś przypuszczać, że również będę źle oceniał Twój wybór. Jednak jestem pewien, że nie wszyscy muszą być w związku, aby być szczęśliwym. Moim zdaniem masz prawo być szczęśliwą singielką.

Ludzie zawsze krytykują wszystko, czego nie rozumieją. Myślę, że nie raz się o tym już przekonałaś. Mam jednak nadzieję, że swoim gadaniem nie odbiorą Ci Twojego szczęścia i zapału do życia. To Twoje życie i Twoja sprawa. To Twoje priorytety! Masz do nich pełne prawo, a kto tego prawa nie szanuje, nie zasługuje na miejsce w Twoim życiu.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Jeżeli podobał Ci się artykuł, to zapraszam Cię na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty. Znajdziesz tam sporo innych inspiracji związanych z psychologią.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here