Żyjemy w świecie, w którym kłamstwo można spotkać na każdym kroku. To świat, który wmawia nam, że wszystko może być idealne i piękne. Takie podejście przenosimy również do naszych związków, bo stajemy się nieczuli na kłamstwo. Jednak kłamstwo może być wyniszczające dla Waszej relacji. Oto 3 najczęstsze powody, przez które kłamiemy.

Wierzymy, że przez kłamstwo unikniemy konfliktu.

W wielu związkach kłamstwa zaczynają się bardzo niewinnie. Jeden z partnerów chce uniknąć konfliktu, dlatego zaczyna naginać fakty. Robi to wyłącznie dlatego, że chciałby mieć „święty spokój”. Jeżeli z jego doświadczeń wynika, że takie drobne kłamstwo jest lepsze niż prawda, zaczyna się zachowywać coraz częściej w taki sposób.

To właśnie wtedy zaczynają się problemy. Partnerzy nie potrafią ze sobą rozmawiać na sporne tematy i ciągle szukają uników. W wielu takich związkach kłamstwo jest czymś powszechnym, a w końcu staje się nawykiem, którego bardzo trudno się pozbyć.

Nawet jeżeli jeden z partnerów zostanie przyłapany na kłamstwie, będzie się upierał, że kłamał tylko ze względu na wspólne dobro. Tylko czy na tym polega związek? Zamiast szukać wspólnych rozwiązań, manipulujemy partnerem, aby uniknąć konfliktu. Czy w taki sposób można stworzyć szczęśliwą relację, która przetrwa przez lata?

Kłamstwo „dla świętego spokoju”, które ma nas uchronić od konfliktu, sprawdza się świetnie, ale wyłącznie na krótką metę. Prawda i tak w końcu wyjdzie na jaw, problem jednak w tym, że tych drobnych kłamstw nazbiera się tak wiele, że trudno będzie odróżnić je od prawdy. Jak w takiej sytuacji możesz ponownie zaufać partnerowi, skoro nawet nie wiesz co było kłamstwem?

Kłamstwo sprawia, że czujemy się zauważeni.

Ten rodzaj kłamstwa pojawia się najczęściej w parach, w których jedna ze stron wyraźnie dominuje. W takich związkach zazwyczaj jedna ze stron decyduje o wszystkich najważniejszych sprawach, a zadaniem partnera jest podporządkowanie. To ten brak równowagi sprawia, że pojawia się ten rodzaj kłamstwa.

Niestety takie relacje zdarzają się nadal zbyt często. Jeden z partnerów ma dużo silniejszą osobowość, albo z jakiegoś powodu czuje się lepszy od drugiej osoby. Może chodzi o to, że zarabia więcej, albo więcej pracuje? Może chodzi o to, że zajmuje się wychowaniem dzieci i ma wyłączny wpływ na kształtowanie ich osobowości? Różnie bywa.

Chodzi o to, ze w takim związku panuje wyraźny podział ról, którego w żaden sposób nie można złamać. Partnerzy nie pomagają sobie nawzajem i często czują się coraz bardziej samotni. Właśnie wtedy pojawiają się kłamstwa, które mają za zadanie zwrócić uwagę dominującego partnera.

Takie kłamstwa są czasami bardzo przemyślane i trafiają w najczulszy punkt partnera. Zawsze maja konkretny cel. Często chodzi w nim o to, aby wywołać jakieś emocje lub uczucia. Przykładem może tu być zazdrość. Partner, który jest niezauważany w związku zaczyna kłamać tylko po to, aby wywołać zazdrość u swojej drugiej połówki.

Ten rodzaj kłamstw jest domeną osób, które nie są dojrzałe emocjonalnie. Możesz w tym kłamstwie zauważyć pewne powielanie schematów z dzieciństwa. To właśnie dzieci często zwracają na siebie uwagę właśnie dzięki kłamstwom. Czy warto takie zachowanie przenosić do związku? Sama powinnaś sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Kłamiemy, aby ukryć swoją niewierność.

Problem w tym, że wiele osób w dzisiejszym świecie nie wie czym jest dla nich zdrada. Czy abyś mogła powiedzieć, że Twój facet Cię zdradził, musi się on przespać z inną kobietą, czy wystarczy że będzie się z nią całował? A może samo założenie konta na portalu randkowym jest zdradą? No i co powiesz na oglądanie porno, czy to już zdrada, czy nie?

Ten problem dokładnie opisałem w artykule: To strasznie, ale ludzie nie wiedzą czym jest ZDRADA w dzisiejszym świecie. Związany jest on z tym, że większość z nas nie potrafi wyznaczać granic. Nie potrafimy też o tym rozmawiać i przez to pogłębiamy ten problem.

Czy Twój partner wie, co sądzisz na temat zdrady? A może wmawiasz sobie, że on się powinien tego wszystkiego domyślić sam? Właśnie przez takie podejście pojawiają się kłamstwa. Jeżeli Twój partner nie wie gdzie przebiegają Twoje granice, woli tego nie sprawdzać w drażliwych kwestiach. Zaczyna więc kłamać.

Ty również możesz robić to samo. Wiele osób ukrywa przed partnerami, że kontaktują się nadal ze swoimi byłymi. Wiele osób flirtuje też przy różnych okazjach, ale nie przyznają się do tego partnerowi. To wszystko jest pewnego rodzaju niewiernością, która związana jest z brakiem otwartości i szczerości w relacjach.

Boimy się tematu granic i ograniczeń, dlatego wolimy skłamać. To kłamstwo przypomina kłamstwo „dla świętego spokoju”, jednak jest dużo poważniejsze. Nie chodzi nam tylko o to, aby uniknąć kłótni. Wiemy, że robimy coś złego, dlatego nie chcemy się do tego przyznać. Można tu więc powiedzieć o premedytacji i świadomości kłamstwa. W ten sposób bardzo łatwo stracić do siebie wzajemne zaufanie.

Podsumowanie?

Jak myślisz, które z tych kłamstw jest najgorsze? Czy uważasz, że kłamstwo, które pozwoli Ci uniknąć konfliktu jest czymś dobrym dla Twojego związku? A może sądzisz, że czasami dzięki kłamstwie możesz poczuć się w końcu zauważona? Te wszystkie kłamstwa podkopują fundament Waszego związku.

Temat niewierności i zdrad jest trudny. Jednak warto o nim pamiętać w kontekście kłamstw. Jeżeli Cię to ciekawi, przeczytaj mój wcześniejszy artykuł: Dlaczego mężczyźni zdradzają? Możliwe, że znajdziesz w nim odpowiedzi na kilka pytań, które byłoby Ci nawet trudno zadać.

Kłamstwa nigdy nie są czymś dobrym dla związku. Nawet najszlachetniejsze kłamstwo może działać na Waszą niekorzyść. Niestety kłamstwo łatwo wchodzi nam w krew i staje się kolejnym negatywnym nawykiem, którego tak trudno się pozbyć. A wszystko zaczyna się to jak zwykle, czyli od małego niewinnego kłamstwa, które pociąga za sobą kilka kolejnych.

Czy są związku, w których nie ma żadnych kłamstw? Wydaje się to trudne w dzisiejszym świecie. Kłamstwo jest czymś powszechnym i już zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić. Przecież kłamstwo wykorzystywane jest w reklamach i marketingu. Nie możemy mówić już o delikatnym naginaniu prawdy i koloryzowaniu zalet produktu. Wiele kampanii reklamowych to stek bzdur i same kłamstwa. Właśnie w takim świcie żyjemy.

Jak sobie z tym poradzić? Jak zacząć zwracać większą uwagę na kłamstwo i jego destrukcyjną siłę? Wydaje mi się, że najważniejsza jest szczera i otwarta rozmowa. Jeżeli nauczycie się mówić wprost o swoich potrzebach i własnych granicach, nie będzie trzeba się tego domyślać. A to właśnie domysły są częstym powodem do kłamstw.

Związek warto budować na solidnym fundamencie. Dla mnie takim fundamentem jest zaufanie, szczerość i przyjaźń. W relacji opartej na tych wartościach nie ma miejsca na kłamstwa i niedomówienia. Polecam Ci takie podejście do wspólnego życia.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

Zajrzyj również na mojego nowego bloga, którego prowadzę wspólnie z Żoną: Szpilki przy kasie. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here