Nie powinno Cię to wcale dziwić. To kobiety są fundamentem dobrego związku. Jak wynika z badań, to właśnie kobiety starają się naprawić związek w momencie, kiedy pojawiają się pierwsze problemy. Mężczyźni często nie zauważają tych problemów, a później się dziwią, że ich związek się rozpadł. Czy wiesz skąd kobiety biorą siłę, aby dbać o szczęście w swoim związku?

Czy jesteś jak skała, czy woda?

Przypatrz się uważnie zdjęciu, które znajduje się poniżej. Czy wiesz co ono przedstawia? Nie muszę Cię przekonywać, że to miejsce jest wyjątkowe. Zapiera dech w piersiach. Jest niezwykłe i magiczne. Chciałbym opowiedzieć Ci pewną metaforę, która może pasować do Twojego życia.

Wielki kanion i psychologia.

Na zdjęciu widzisz oczywiście Wielki Kanion Kolorado. Zaczął się on kształtować jakieś 17 mln lat temu. Jednak nie ważne jest to kiedy powstał. Skupmy się raczej na tym, w jaki sposób został ukształtowany ten cud natury.

Mamy tu do czynienia z dwiema siłami. Pierwsza z nich to woda, która jest niepozorna i cierpliwa. Drugą siłą jest kamień, który jest twardy i można odnieść wrażenie, że jest niezniszczalny. Te dwie siły mogą symbolizować dwa odmienne podejścia do życia.

Zanim powstał Wielki Kanion, dookoła były tylko góry i skały. Uparcie stały tam od wieków. Trudno byłoby przypuszczać, że w jakiś sposób może się to zmienić. W końcu skały są tak twardym materiałem. Jednak nie przetrwały one próby czasu.

Te wielkie i twarde skały poddały się działaniu wody. Możliwe, że na początku wyglądało to wręcz śmiesznie. Mały strumyczek, który próbował przebić się przez twardą powierzchnię gór. Jednak woda jest uparta i cierpliwa. Rok po roku i wieku po wieku, drążyła pomału do swojego celu.

Podobnie jest w związkach. Mężczyźni często przypominają skały, które trudno ruszyć z miejsca. Kobiety natomiast są cierpliwe i potrafią osiągnąć swój cel w dłuższej perspektywie czasu. Budowanie dobrego i szczęśliwego związku jest bardzo podobne do tego, jak powstawał Wielki Kanion. Wymaga to cierpliwej pracy, jednak skąd wziąć na to siły?

Co zrobić kiedy brakuje mi sił i cierpliwości?

Kiedy pracuję z kobietami, często pojawia się ten problem. Skąd brać na to wszystko siły? Jak zachować optymizm i cierpliwość, jeżeli na wszystko brakuje Ci czasu? Na te pytania trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Bardzo dużo zależy od Twojej indywidualnej sytuacji. Jednak w wielu tych przypadkach powtarza się kilka kluczowych elementów, nad którymi można zapanować.

Po pierwsze chodzi tu o to, żebyś zaczęła częściej myśleć o sobie. Wiele kobiet, z którymi pracuje, uświadamia sobie, że większość swojego czasu przeznaczają na rozwiązywanie problemów innych. Jednak o sobie myślą zawsze na końcu, co ostatecznie prowadzi do tego, że nie myślą o swoich potrzebach wcale.

Działa to jak samospełniająca się przepowiednia. Na początku masz dużo siły i potrafisz nad wszystkim zapanować. Pomagasz innym i daje Ci to dużą satysfakcję. Jednak nie jesteś maszyną. Musisz kiedyś odpocząć i pomyśleć o sobie. Ty jednak tego nie potrafisz. Kiedy tylko pojawiają się w Twojej głowie takie myśli, masz poczucie winy i starasz się jeszcze mocniej.

To nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Niektóre kobiety potrafią wytrzymać tempo takiego życia nawet przez lata. Jednak każdy kiedyś w końcu musi powiedzieć DOŚĆ. Ten moment jest bardzo trudny, bo nie masz już sił na pomaganie innym, ale też brakuje Ci siły, abyś mogła coś zrobić z własnym życiem.

W dzisiejszych czasach na takim rozdrożu można spotkać wiele kobiet. Zrobiły one już o kilka kroków za daleko i trudno im się cofnąć. W takim momencie trzeba być bardzo czujnym, aby zbytnio nie naciskać na osobę, która znalazła się w tak trudnej życiowej sytuacji.

Dlatego zawsze powtarzam, że lepiej jest zapobiegać takim sytuacjom, niż się później z nich leczyć. Lepiej powiedzieć STOP trochę wcześniej, bo będzie Ci dużo łatwiej się z tego otrząsnąć. Nie zaciskaj zębów do końca. Jeżeli czujesz, że brakuje Ci czasu dla siebie, musisz coś z tym zrobić, póki masz jeszcze na to siły.

Czy potrafisz być czasem egoistką?

Wiele osób, z którymi pracuje się dziwie, że zachęcam je do tego, aby nauczyły się być egoistkami. W naszej kulturze przyjęło się, że jest to straszne słowo, którego lepiej nie używać. Jednak bycie egoistą to również umiejętność, która pozwala Ci na rozwój.

W momencie kiedy zaczynasz myśleć bardziej o sobie, zaczynasz odczuwać większą satysfakcję ze swojego życia. Dzięki temu masz później więcej sił, które możesz poświęcić na pomoc najbliższym. Jednak tylko w tej kolejności ma to sens. Najpierw zadbaj o siebie, a później zadbaj o innych. Tylko taka kolejność sprawdza się w dłuższej perspektywie.

Twój partner również może Ci w tym pomóc. Może zatroszczyć się o to, abyś miała przestrzeń do pracy nad własnym „egoizmem”. Wystarczy, że przejmie kilka z Twoich obowiązków, które zajmują Ci najwięcej czasu. Pytanie tylko, jak możesz go do tego zachęcić? Myślę, że napiszę o tym trochę więcej w przyszłości.

Na ten moment musisz jedynie zapamiętać, że myślenie o sobie to nic złego. Powinnaś zacząć powtarzać sobie to jak mantrę, ponieważ wiem, że w Twojej głowie siedzi sporo przekonań, które mówią Ci coś dokładnie przeciwnego. Czas się ich pozbyć. Jeżeli chcesz być szczęśliwa i chcesz dzielić się tym szczęściem z innymi, musisz zacząć więcej myśleć o sobie.

Jestem kobietą i zależy mi na szczęściu w moim związku.

Kobiety są inicjatorkami zmian w związkach. Potrafią one zauważyć drobne sygnały, które świadczą o problemach w relacji z partnerem. Jednak tylko niektóre z nich, potrafią w odpowiednim czasie zareagować na te sygnały.

Zastanów się czy sama zwracasz na takie sygnały uwagę? Czy jesteś z tych kobiet, które są cierpliwe niczym woda i próbują małymi kroczkami zmienić na lepsze swój związek? A może jesteś raczej jak skała, która za wszelką cenę chce pokazać swoją stabilność? Wiesz dobrze, że w końcu coś pęknie. Niektórych zmian nie da się zatrzymać, jednak da się na nie w odpowiedni sposób zareagować.

Chciałbym, aby każda kobieta miała więcej czasu na swój własny rozwój. Wiem, że potrzebujesz dużo siły, aby zadbać o szczęście w swoim związku. Jeżeli Twój partner Ci w tym pomaga, to jesteś na wygranej pozycji. Jednak jeżeli o Wasze wspólne szczęście do tej pory walczyłaś sama, potrzebujesz odpowiedniego wsparcia.

Przygotowałem dla Ciebie 5 ćwiczeń, które mogą pomóc Ci w zadbaniu o szczęście w Twoim związku. Wiem, że nie wszystkie z tych ćwiczeń będą pasowały do Twojej konkretnej sytuacji. Możliwe, że na niektóre ćwiczenia będzie dla Was za wcześnie. Możliwe, że z niektórymi obszarami sobie świetnie radzicie. Dlatego wybrałem, aż 5 ćwiczeń, które na co dzień stosuję w swojej pracy. Myślę, że wybierzesz z nich przynajmniej dwa, które w pozytywny sposób wpłynął na Twój związek i Twoje życie.

Jeżeli jesteś gotowa wykonać ten pierwszy krok i zacząć pracować nad swoim związkiem, te ćwiczenia będą odpowiednim wsparciem. Są one bardzo proste, ale wskazują na konkretny obszar Waszego wspólnego życia, któremu warto się mocniej przyjrzeć. Pewnie sama już się zastanawiasz, czego możesz się dowiedzieć o swoim związku po wykonaniu tych ćwiczeń?

Nie trzymam Cię już w niepewności. Zapisz się już teraz na mój darmowy kurs online: Jak Skutecznie Poprawić Relacje w Związku i wykonaj ćwiczenia, które dla Ciebie przygotowałem. Jest to prezent dla moich czytelniczek i mam nadzieję, że wpłynie on pozytywnie na Twoje życie.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here