Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, a obojętność. Miłość zawsze związana jest z dużymi emocjami. To, że kogoś kochamy sprawia, że stajemy się bezbronni wobec ran, które ta osoba może nam zadać. Czasami ranimy się nieświadomie, czasami korzystamy z tej możliwości z premedytacja. Jak to jest, że tak mocno się kochamy i ranimy jednocześnie?

Czym jest prawdziwa miłość?

Miłość ma wielką siłę. Jest motorem napędowym zmian. Dodaje odwagi, a czasami nawet jest przyczyną naszego szaleństwa. To dzięki niej tworzymy i stajemy się lepszą wersją siebie. To dla niej potrafimy wybaczać i brać na siebie odpowiedzialność za rzeczy, które nas przerażają.

Czym jest jednak prawdziwa miłość? Jak ją rozpoznać w świecie pełnym chaosu i ciągłej zmiany? Jak kochać w świecie, w którym inne priorytety wysuwają się na pierwszy plan? Czy nie zaczęliśmy przypadkiem podchodzić do miłości w niewłaściwy sposób? Czy nie odebraliśmy jej magii, kiedy zaczęliśmy ją mylić z zakochaniem?

Bo niestety miłość w dzisiejszym świecie, jest najczęściej przedstawiana jako moment zakochania. Kiedy Wasze ciała przepełnione są hormonami i nic poza tym związkiem się dla Was nie liczy, miłość wydaje się taka prosta. Nikt jednak nie mówi, jak żyć później. Moment zakochania mija, a my czujemy się z tego powodu rozczarowani.

Bardzo mi smutno, kiedy słyszę kolejne historie o niespełnionej miłości. Jej schemat się powtarza. Wszystko zaczyna się od wielkich emocji i związku pełnego szaleństwa. To zakochanie w czystej postaci. Jednak kiedy mija, zamiast przejść do kolejnego etapu i zbudować przywiązanie, przyjaźń i wzajemne zaufanie, ludzie odpuszczają. Mówią, że coś między nimi zgasło i nie potrafią tego zaakceptować.

W ten sposób zaczyna się poszukiwanie „miłości” w kolejnym związku. A później w kolejnym i tak w kółko. Ludzie nie uczą się na błędach. Wydaje im się, że w końcu znajdą kogoś, z kim do końca swoich dni będą czuć się właśnie „w ten sposób”. Ale to tylko iluzja.

Daliśmy sobie wmówić taki obraz miłości. Filmy, książki i seriale pokazują tylko zewnętrzną maskę miłości. Pokazują ją jako stan zakochania, ale nigdy nam nie mówią, jak mamy żyć, kiedy emocje już opadną. W dzisiejszym świecie wielu z nas nie potrafi budować trwałych i szczęśliwych relacji, bo mamy fałszywy obraz miłości w głowie. Skupiamy się na wyidealizowanym wzorcu, którego nikt nie jest w stanie spełnić.

Czy boisz się pokochać?

Ludzie boją się miłości. Nie potrafią zrozumieć, że aby kogoś pokochać, trzeba zaryzykować. Trzeba się całkowicie odkryć. Stajesz się wtedy bezbronna wobec tej osoby, ale ufasz, że ona tego nie wykorzysta. W ten sposób zaczynacie budować swój związek na prawdzie i zbliżacie się do siebie.

Właśnie dlatego nasi najbliżsi, potrafią zranić nas najmocniej. Znają nas najlepiej i potrafią wymierzyć precyzyjny cios. Wiedzą, gdzie boli nas najbardziej i jakie lęki się za tym kryją. Miłość to potężna broń, której wielu z nas nie potrafi wykorzystywać z rozwagą.

W większości konfliktów między bliskimi osobami nie chodzi o to, aby kogoś zranić. Chodzi raczej o to, aby upewnić się, że ta osoba nas kocha. Potrzebujemy deklaracji miłości, bo bez nich czujemy się zagrożeni. Jednak, aby je uzyskać, często pociągamy za złą strunę. To co miało skłonić kogoś do deklaracji miłości, zadaje mu ból. W ten sposób ranimy się nawzajem, choć tak bardzo się kochamy.

Często zastanawiamy się, czy w naszym związku oboje tak samo mocno się kochamy. Nasze konflikty biorą się właśnie z tej niepewności. Co jeśli, kochasz swojego partnera tak mocno, ale on nie odwzajemnia Twojego uczucia? Kiedy w Twojej głowie pojawia się ta myśl, trudno się od niej uwolnić. Możesz o tym przeczytać w artykule: Lepiej kochać i nie być kochanym, czy nie kochać i być kochanym? 

Właśnie dlatego uważam, że miłość wymaga odwagi. Jeżeli chcesz ją zdobyć na skróty, to Ci się na pewno nie uda. Wiele osób tego próbuje. Chowają się za swoimi maskami, czekają kiedy druga osoba się przed nimi odkryje. Czują, że mają nad tą osobą przewagę, bo sami nie potrafią zaryzykować i pokazać swojego prawdziwego oblicza.

Bardzo trudno jest w dzisiejszym świecie zbudować związek, który opiera się na solidnych fundamentach przyjaźni i zaufania. Mogą go stworzyć tylko osoby, które są dojrzałe emocjonalnie i mają odwagę zaryzykować. Miłość nie jest czymś pewnym. Bez ryzyka trudno ją zdobyć. Trudno walczyć o miłość, jeżeli tak naprawdę nie obawiasz się, że możesz ją stracić.

Miłość wymaga odwagi

Jeżeli chcesz być szczęśliwa, musisz zaakceptować swoją wrażliwość i podatność na zranienie. Nie możesz chować się za maską, która ma być Twoją tarczą ochronną. W ten sposób nigdy nie zbudujesz związku, w którym pojawi się szczerość i wzajemne zaufanie.

Nie możesz się jednak odkrywać przed wszystkimi. Musisz słuchać swojej intuicji, która Ci podpowiada komu możesz zaufać. Jestem pewien, że bez zaufania nie da się stworzyć szczęśliwego związku. Właśnie dlatego obecnie tak wiele osób cierpi. Możesz o tym przeczytać w artykule: Czy można zbudować szczęśliwy związek bez zaufania?

Jeżeli szukasz prawdziwej miłości, musisz mieć odwagę, aby wykonać kilka kroków w nieznane. Nie możesz skupiać się tylko na momencie zakochania. To nie jest prawdziwa miłość, to tylko jeden z jej etapów. Miłość to coś więcej niż burza hormonów. Dlatego musisz mieć odwagę, aby sprawdzić co będzie dalej.

W każdym związku zdarzają się konflikty. Nie oznacza to jednak, że możecie wykorzystywać przeciw sobie swoją miłość. W ten sposób ranimy się najbardziej. Czasami zupełnie nie jesteśmy tego świadomi. Nie mamy w planach doprowadzić do łez ukochanej osoby. Jednak to robimy.

Nasze kłótnie są często wołaniem, które ma pomóc nam znaleźć odpowiedź na jedno pytanie: Czy Ty mnie naprawdę kochasz? Potrzebujemy tej deklaracji, aby się upewnić, że właściwie zainwestowaliśmy swoje uczucia. Potrzebujemy bezpieczeństwa w związku. Dlatego powinniśmy zadbać o takie sygnały, zanim jeszcze pojawi się kłótnia. W ten sposób możemy uniknąć wielu konfliktów.

Z okazywaniem miłości nie ma co czekać na właściwy moment. Każda chwila jest dobra, aby powiedzieć komuś, że się go kocha. W ten sposób upewniacie się nawzajem, że Wasz związek zmierza we właściwym kierunku. W ten sposób czujecie, że oboje możecie sobie zaufać. W ten sposób budujecie swój związek na solidnych i trwałych fundamentach.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Więcej artykułów na temat związków i miłości, znajdziesz na moim Facebooku: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here