Jest to wpis dla prawdziwych czytelników mojego bloga. Dla osób, które wierzą w to co robię i o czym piszę. Dla osób, dla których psychologia jest ważnym elementem życia. Wierzę w to, że znajdzie się przynajmniej kilka takich osób, od których wszystko będzie mogło się zacząć.

Tak długo zwlekałem, bo się bałem…

Piszę swojego bloga od 06 stycznia 2016, minęło już więc sporo czasu. Jeżeli przyjrzysz się tym pierwszym artykułom to zobaczysz, jak dużo się od tego czasu zmieniło. Pod koniec kwietnia 2018 dokonałem rewolucji i zmieniłem całkowicie wygląd mojego bloga.

Długo się przed tym broniłem i jak czytasz mnie od dłuższego czasu to wiesz, że bardzo nie chciałem tego robić z wielu powodów. Jednak w pewnym momencie zrozumiałem swój błąd. Wiem, że jeżeli chcę stworzyć największy blog o psychologii w Polsce, to muszę postarać się bardziej.

Dlatego dokonałem rewolucji, z której jestem bardzo dumny. Mam nadzieję, że Ty również jesteś zadowolona z tego, jak wygląda obecnie mój blog, i że dzięki temu jeszcze lepiej Ci się go czyta. Jednak mam jeszcze jedną słabość, jeszcze jednego trupa trzymam w swojej szafie i w końcu chciałbym coś z tym zrobić.

Trup, który od dawna zalega w mojej szafie.

Tym trudnym tematem, którego do tej pory nie potrafiłem rozgryźć jest newsletter. Wiem, że jest to najbardziej bezpośrednia forma kontaktu z czytelnikami. Bo na każdą taką wiadomość możesz odpowiedzieć i dodać coś od siebie. Nie chciał bym jednak tworzyć kolejnego newslettera, który będziesz traktowała jak spam.

Kilka razy nawet próbowałem zbierać maile od moich czytelników, jednak nigdy nie miałem na to dobrego pomysłu. Nie wiedziałem co mam pisać i w jaki sposób. Musiałem chyba do tego dojrzeć. Teraz wiem, że jest właściwy moment, aby wrócić do tego tematu.

Wiem to po komentarzach na moim Facebooku (Psychologia, związki i rozwój osobisty.). Widzę jaką tworzycie świetną społeczność. Jak wiele dajecie od siebie komentując i udostępniając kolejne wpisy. Podsyłacie mi wiele tematów, którymi powinienem się zająć. Bardzo jestem Wam za to wdzięczny.

Dlatego chciałbym ułatwić Nam komunikację. Chciałbym stworzyć newsletter, który będzie miał dla Ciebie i dla mnie prawdziwą wartość. Nie chcę Ci zawracać głowy tym, co nie ma znaczenia. Chcę, abyś była na bieżąco z tym nad czym właśnie pracuję, ale żebyś też miała na to wpływ. Czasami po prostu potrzebuję Twojej opinii, a czasami chcę się podzielić czymś, co pomoże Ci w rozwoju.

Zróbmy coś razem!

Dlatego w tym momencie zapraszam Cię do mojego newslettera. Tak naprawdę dopiero go przygotowuję, więc będziesz miała wpływ na to, jak będzie on wyglądał. Wspólnie możemy zrobić coś fajnego, jestem o tym przekonany.

Co mogę Ci obiecać? Na pewno to, że będę Ci podsyłał najważniejsze artykuły, które opublikuję na blogu. Dostaniesz o nich informację, więc nie przegapisz najciekawszych tematów. Będę pisał o psychologii, związkach i miłości. Podrzucę Ci też kilka inspiracji książkowych i filmowych.

Przygotowuję właśnie duży projekt, którym chciałbym się z kimś podzielić. Wiem, że nie mogę go opisać tak ogólnie, bo wiele osób może go nie zrozumieć. Jednak w gronie wiernych czytelników, będzie on miał szansę się rozwinąć. Możesz być więc pewna, że mój newsletter może Cię zaskoczyć.

Jednak tak naprawdę najważniejszy jest dla mnie kontakt. Po prostu jeżeli nadajemy na tych samych falach, jeżeli interesujesz się tematami, o których piszę na blogu, to fajnie by było móc z Tobą o tym porozmawiać.

Decyzję pozostawiam Tobie. Jeżeli chcesz zapisać się na mój newsletter, to po prostu wpisz swój adres email w okienko pod spodem. Możesz też podać swoje imię, będzie mi wtedy wygodniej do Ciebie pisać.

Po wpisaniu maila sprawdź swoją skrzynkę. Dostaniesz ode mnie wiadomość z potwierdzeniem zapisu. Musisz kliknąć w link, który znajduje się w tej wiadomości i gotowe. Od tej pory będziesz zapisana do mojego newslettera i bardzo się cieszę z tego powodu. Mam nadzieję, że dla Ciebie też będzie to coś fajnego.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

3 KOMENTARZE

  1. Świetnie. Cieszę sie bardzo ze zrobiles krok naprzód. Gratuluję. Bardzo ciekawe artykuły zwłaszcza, że ja bardzo interesuję sie psychologią. Pozdrawiam serdecznie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here