Na początku wszystko wygląda świetnie. Nowa znajomość, to dla Ciebie kolejny promyk nadziei. Może w końcu będziesz szczęśliwa? Może w końcu znalazłaś kogoś, kto będzie Cię kochał taką, jaką jesteś? A może kolejny raz to tylko złudna nadzieja? Może znów zostaniesz z tym wszystkim sama?

Dlaczego znów się tak bardzo spieszysz?

Słyszałaś to już kiedyś, prawda? Ktoś powiedział Ci w chwili szczerości, że za bardzo się z tym wszystkim spieszysz. Kiedy tylko poczujesz, że coś między Wami zaiskrzyło, chciałabyś przeskoczyć kilka etapów Waszej znajomości.

Masz swoją przeszłość. ON też ma swoją, jednak tego nie dostrzegasz. Nie widzisz, że zbytni pośpiech nie jest dla niego najlepszy w tej sytuacji. Na początku czuje się z tym niekomfortowo, a Ty nadal go naciskasz. Chcesz czegoś więcej, ON też tego chce, ale nie zauważasz, że wolałby trochę zwolnić.

Liczysz na deklaracje, na przełamywanie pierwszych barier. Liczysz na to, że się przed Tobą otworzy, bo Ty otworzyłaś się przed nim. Wpadłaś we własne sidła. Wiele razy powtarzałaś już ten błąd. Wystarczy, że ON spojrzy na Ciebie w ten sposób, a Ty już widzisz jak wspólnie wychowujecie dzieci. To za wcześnie. ON nie jest na to gotowy.

Czasami spotykają się ludzie, którzy całkiem nieźle do siebie pasują. Interesują się sobą i jest między nimi odpowiednia chemia. Jednak w pewnym momencie zaczynają się rozmijać. Jedno z nich biegnie, a drugie stawia jedynie delikatne kroczki. W taki sposób nie da się zbudować związku.

Dlaczego pośpiech nie jest dobrym sposobem na budowanie trwałego związku? Dlaczego nie można rzucić się w wir namiętności, tak jak w niejednym filmie? Jeżeli ciekawi Cię ten temat, powinnaś przeczytać mój wcześniejszy artykuł: Bo w związku nie warto się spieszyć. Wtedy wszystko powinno stać się jasne.

Są osoby, które zupełnie tracą głowę, kiedy tylko poznają kogoś, kto zaczyna ich pociągać. Jednak sama chemia to nie wszystko. Nie każdy jest w stanie przeskakiwać pewne etapy w związku. Dlatego warto również zadbać o budowanie przyjaźni i zaufania. Sama namiętność jest zbyt krucha, aby mogła Was przy sobie utrzymać.

To zły moment, to zła chwila.

Nie zbudujesz związku w momencie, kiedy jesteś na krawędzi własnego życia. To zły moment, w którym wszystko może pójść w niewłaściwą stronę. Jednak Ty chciałabyś znaleźć w związku swoje wybawienie. Liczysz na to, że to ON pomoże Ci wszystko poukładać.

Jednak to w większości przypadków nie działa. Jeżeli nie uporządkujesz swojego życia wcześniej, trudno Ci będzie zbudować związek, który da Ci poczucie bezpieczeństwa. A przecież tego właśnie szukasz, prawda?

Chciałabyś znaleźć w Nim oparcie, którego nie miałaś wcześniej. Nie myślisz jednak o tym, jak ON będzie się czuł w takiej relacji. Może nie będzie mu odpowiadała rola koła ratunkowego, które ma uratować Cię przed złem tego świata.

Zanim zbudujesz związek, zadbaj o uporządkowanie swojego życia. Wyrzuć trupy, które trzymasz w szafie. Zamknij rozdział ze swojej przeszłości. Aby to zrobić, musisz nauczyć się żyć uważnie. Bez tego nadal będziesz popełniała te same błędy.

Czy mogę Ci wskazać jakąś drogę? Dać Ci jakąś podpowiedź? Myślę, że możesz znaleźć pewną wskazówkę w artykule: Być tu i teraz, wyrzucić wszystkie śmieci ze swojej głowy. Przeczytaj go uważnie, nawet kilka razy i pomyśl jak żyłaś do tej pory. Czy coś w tym życiu powinnaś zmienić, aby w końcu dać sobie szansę na miłość i szczęście?

A może Ty jednak wolisz być sama?

Wiele osób tego nie rozumie, ale Ty naprawdę jesteś szczęśliwa. Nie jesteś w związku i dobrze się z tym czujesz. Jednak wszyscy powtarzają Ci na okrągło, że musisz sobie kogoś znaleźć. W końcu sama zaczynasz w to wierzyć i już nie potrafisz cieszyć się własnym życiem.

Niby kogoś szukasz, ale tak naprawdę tego nie chcesz. Żyjesz w zawieszeniu, bo coś zmieniło się w Twoim podejściu do codzienności. Dałaś się przekonać innym, że Twoje życie jest niepełne. Do tej pory tego nie zauważałaś, ale w chwili słabości uległaś.

Czy jednak tylko w związku możesz być szczęśliwa? Czy naprawdę musisz kogoś szukać na siłę? A może tylko dałaś sobie to wszystko wmówić? Może to inni próbują Ci mówić, jak powinno wyglądać Twoje życie? Otrząśnij się z tego.

Są osoby, które żyją szczęśliwie w pojedynkę. Nie każdy musi swojego szczęście szukać w związku. Chcesz to lepiej zrozumieć? Dobrze opisałem to w artykule: Jestem singielką i jestem szczęśliwa. Dlaczego nadal nie możesz w to uwierzyć? Może ten artykuł jest skierowany właśnie do Ciebie? Sama musisz to sprawdzić.

Czy jesteś świadoma swoich pragnień?

Zastanów się przez chwilę, jak dobrze znasz samą siebie? Jakbyś miała to ocenić na skali od 0 do 10, to ile punktów byś sobie przyznała? Czy jesteś zadowolona z tego wyniku? Dobrze wiem, że w dzisiejszym świecie nie mamy czasu na to, aby zadbać o własny rozwój.

Żyjemy z dnia na dzień. Zapominamy o swoich marzeniach. Nie znamy swoich prawdziwych pragnień. Wszystko się jakoś toczy. Jednak nie jesteśmy w stanie przejąć kontroli nad własnym życiem. Każdego dnia oszukujemy się, że zajmiemy się tym jutro. Tylko, że to jutro nie nadchodzi.

Jak masz stworzyć dobry związek, jeżeli sama nie wiesz czego chcesz od życia? Jak masz być szczęśliwa, jeżeli sama nie wiesz, co sprawia Ci prawdziwą radość? Jak możesz poznać drugą osobę, jak nie potrafisz poznać samej siebie?

To trudne pytania, na które możesz nie znać odpowiedzi. Jeżeli jednak potrzebujesz w życiu zmiany, może to być najlepszy moment, aby wykonać ten pierwszy krok. Przeczytaj artykuł:  Jak zmienić swoje życie? Czy to w ogóle możliwe? Mam nadzieję, że wskaże Ci on drogę, która będzie dla Ciebie najlepsza.

Jeżeli nie możesz sobie nikogo znaleźć, to może nie jesteś gotowa na związek? Może Twoje życie wygląda w taki sposób, że nie ma w nim miejsca dla tej JEDYNEJ osoby? Może zamiast skupiać się na ciągłym szukaniu tego kogoś, powinnaś bardziej skupić się na sobie?

 Wnioski?

Jest wiele przyczyn, które mogą utrudniać Ci znalezienie kogoś. Możliwe, że zbyt mocno się spieszysz. Możliwe, że nie jesteś gotowa na związek. Możliwe jest również, że tak naprawdę tego nie chcesz. Pojawia się tu wiele pytań, na które możesz jedynie odpowiedzieć sobie sama.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wiesz, że z Tobą jest wszystko w porządku. Chodzi jedynie o Twoje podejście do pewnych spraw. Zanim stworzysz szczęśliwy związek, zanim znajdziesz tę właściwą osobę, musisz najpierw uporządkować swoje życie.

Spróbuj lepiej zrozumieć swoją motywację. Zastanów się, na jakim etapie własnego życia jesteś? Czy jest to odpowiedni moment na związek? Jeżeli tak, to co Cię blokuje i utrudnia Ci stworzenie takiego związku? Czy chodzi trudności zewnętrzne, czy wewnętrzne?

Pamiętaj, że to Twoje życie i Ty wiesz najlepiej, co jest dla Ciebie dobre. Nie daj sobie nigdy wmówić, że ktoś inny powinien podejmować za Ciebie decyzje. Nikt nie zna Cię tak dobrze, jak Ty sama. Jednak, jeżeli nie znasz swoich prawdziwych pragnień, powinnaś wzmocnić własną samoświadomość. Bez tego trudno Ci będzie stworzyć szczęśliwy związek.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Jeżeli często zaglądasz na mojego bloga, to zapraszam Cię na moją kameralną listę mailingową. Poruszam tam ciekawe i ważne tematy. Jak masz ochotę się zapisać kliknij TU.

Możesz też odwiedzić mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here