Budzisz się chwile przed budzikiem. Wstajesz pełna energii. Czujesz w kościach, że to będzie dobry dzień. Patrzysz w lustro i się do siebie uśmiechasz. Rozpiera Cię pozytywna energia. Wchodzisz z werwą do biura i nagle BUM. Trafiasz na ścianę negatywnych emocji. Wszyscy wokół narzekają. Wszyscy mają posępne miny. To zaraźliwa choroba. Potrafisz się przed nią obronić?

 Wszystkiego najgorszego

Jak to jest, że inni ludzie potrafią nam zepsuć nawet najlepszy dzień? Niektórzy nawet się w tym specjalizują. To wampiry emocjonalne, które potrafią zepsuć nawet chwilę największego sukcesu. Jestem pewien, że znasz przynajmniej jednego z nich.

Wampir emocjonalny poluje na Twój dobry humor. Kiedy widzi, że jesteś w dobrym nastroju, od razu przystępuje do akcji. Ma w swoim repertuarze wiele narzędzi, które zawsze działają. Zaczyna się od narzekania. Nie ma znaczenia na co, bo wampir emocjonalny potrafi narzekać na wszystko.

Kawa w biurze jest słaba. Pani z kanapkami przychodzi zawsze spóźniona. Szef narzuca nierealne terminy. Ogólnie to na nikogo nie można liczyć. Będą zwolnienia, bo firma nie radzi sobie ze zmianami na rynku. Bla, bla, bla… Litania skarg i zażaleń nie ma końca.

Wampir emocjonalny ma jeszcze jedną specjalną zdolność. Potrafi wbić Ci szpilę w najbardziej wrażliwe miejsce. Jest specjalistą od podcinania skrzydeł i podkopywania motywacji, a dodatkowo robi to z uśmiechem na ustach.

No dobra, wiemy już, że wampiry emocjonalne są wśród nas. Czy jest jakiś sposób, aby się przed nimi chronić? Czy możesz zadbać, aby ktoś inny nie popsuł Ci dnia, który tak dobrze się zapowiadał? Oto kilka sposobów, które warto znać.

Nie daj się wciągnąć w spiralę narzekania

Nigdy nie pozwól, aby wampir emocjonalny wciągnął Cię w grę zwaną narzekaniem. Jako Polacy mamy wrodzoną zdolność do narzekania. Przychodzi nam to z ogromną łatwością. Jednak jest to dla nas toksyczne. Czym dłużej narzekasz, tym bardziej Ci się wydaje, że cokolwiek zrobisz, to i tak nie będzie miało większego znaczenia.

Narzekanie jest świetnym sposobem na niszczenie swojej motywacji wewnętrznej. Kiedy pełna zapału przychodzisz do pracy, wystarczy krótka runda narzekania w kuchni i już nie masz ochoty się za nic zabierać. To naprawdę skutecznie działa.

Dlatego lepiej się na to przygotować. Obiecaj sama sobie, że nie dasz się nigdy wciągnąć w spiralę narzekania. Nie daj się podpuścić, albo po prostu powiedz, że nie będziesz uczestniczyła w tej rozmowie. Ignorowanie zaczepek, które mają wciągnąć Cię w narzekanie, jest bardzo skutecznym sposobem.

Musisz jednak popracować trochę nad swoją asertywnością i pewnością siebie. Narzekanie jest dla nas czymś tak naturalnym, że Twoje otoczenie może być zaskoczone, że nie chcesz się wspólnie z nimi w to bawić. Bądź stanowcza. Niech Ci nawet przykleją łatkę osoby, która nie narzeka. Będziesz miała spokój.

To na co mam wpływ i to na co wpływu nie mam

„Boże, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę. Daj mi cierpliwość, abym zniósł to, czego zmienić nie mogę. I daj mi mądrość, abym potrafił odróżnić jedno od drugiego.”

Zapamiętaj ten cytat. Pojawia się on w wielu kontekstach, ale moim zdaniem może być również świetną metodą na zwalczanie wampirów emocjonalnych. Chodzi o to, abyś zaczęła się zastanawiać, na co masz wpływ, a na co wpływu nie masz. Nie ma sensu walczyć z wiatrakami. Nie ma sensu frustrować się rzeczami, których i tak w danym momencie nie możesz zmienić.

Znam osoby, które z wściekłością chodzą do swojego biura. Narzekają, że ich pokój jest za mały i nie da się w nim pracować. Jednak kiedy zapytasz, czy mają na to wpływ, to od razu odpowiedzą, że nie. Codziennie frustrują się rzeczami, których i tak nie są w stanie zmienić.

Musisz zaakceptować, że Twoja mentalna energia i motywacja, każdego dnia się wyczerpuje. Kiedy masz dobry dzień, masz więcej sił. Kiedy masz słabszy dzień, masz mniej sił i wszystko leci Ci z rąk. To zupełnie normalne. Warto jednak wykorzystać swoją motywację i siłę do tego, aby skupić się na rzeczach, na które masz rzeczywisty wpływ. Wtedy wszystko zaczyna się lepiej układać.

Praca nad zrozumieniem na co masz, a na co nie masz wpływu, jest jednym z najważniejszych aspektów mojej praktyki psychologicznej. Z doświadczenia wiem, że na co dzień nie za bardzo skupiamy się nad swoim wpływem. To duży błąd, przez który marnujemy swój potencjał.

Dlatego broniąc się przed wampirem emocjonalnym miej świadomość, że wiele spraw o których on mówi, jest zupełnie poza zasięgiem Twojego wpływu. Czy powinnaś się tym przejmować? Sama odpowiedz sobie na to pytanie, bo moim zdaniem nie warto.

Zadbaj o swoją kondycję fizyczną i psychiczną

Wampiry emocjonalne polują na najsłabsze jednostki. Oni też nie lubią się przemęczać. Dlatego jeżeli zaczniesz pracować nad sobą, będziesz mniej narażona na ataki z ich strony. Nie musisz od razu zaczynać terapii, albo jechać na drogie szkolenie. Pracę nad sobą możesz zacząć w domowym zaciszu, robiąc to systematycznie przez 15 minut dziennie.

Na początku zadbaj o swoje ciało. Może Ci w tym pomóc artykuł, który napisałem już jakiś czas temu: Chcesz wzmocnić swoją psychikę? Najpierw zadbaj o kondycję swojego mózgu! Dowiesz się z niego, że kondycja ciała wpływa na siłę Twojej psychiki. Warto o tym pamiętać, bo wielu z nas zaniedbuje swoją sferę fizyczną.

Warto, abyś zadbała również o odporność psychiczną. Kiedy ją wzmocnisz, dużo łatwiej będzie Ci odciąć się od tego, czym próbuje Cię zarazić wampir emocjonalny. Możesz o tym przeczytać w artykule: Odporność psychiczna – 3 sposoby aby ją wzmocnić.

Na koniec chciałbym Cię zachęcić, abyś zainteresowała się tematem rezyliencji. Rezyliencja to taka Twoja wewnętrzna siła, która pomaga Ci w walce z trudnościami i przeciwnościami losu. Działa ona podobnie do mięśnia, dlatego możesz ją rozwijać. Niestety słabnie kiedy jej nie używasz. O podstawach rezyliencji możesz przeczytać w artykule: Czy każdy ma siłę, aby odbić się od dna i od czego to zależy?

Nie pozwól, aby inni decydowali o Twoim szczęściu!

Nie pozwól, aby inni ludzie podcinali Ci skrzydła. Nie pozwól, aby odbierali Ci siłę i chęć do życia. Naucz się bronić przed wampirami emocjonalnymi. Zadbaj o siebie i swoją higienę psychiczną. Nie oglądaj się na innych, a po prostu rób swoje.

Nie rozumiem, dlaczego tak wielu z nas pozwala, aby inni ludzie karmili nas swoimi negatywnymi emocjami. Czy naprawdę chcesz brać na swoje barki problemy całego świata? Żyjąc w taki sposób ciągle jesteś wykończona. Odetchnij i odpuść. Zacznij dawać sobie sprawę, że nie na wszystko masz wpływ.

W życiu masz prosty wybór, albo będziesz dążyła do spełnienia własnych marzeń, albo będziesz spełniała marzenia innych. Mogę Cię zapewnić, że w wielu sytuacjach zachowujesz się tak, jakbyś zapomniała o swoich własnych potrzebach. Jednak czy naprawdę chcesz tak żyć?

Niech to będzie Twoja pierwsza lekcja, w której nauczysz się bronić przed negatywnym wpływem otoczenia. Nie pozwól, aby inni ludzie odbierali Ci radość z życia. Nie daj sobie wejść na głowę. Pokaż, że jesteś silna psychicznie i w końcu powiedź „dość”, kiedy ktoś z uśmiechem na ustach będzie chciał wbić Ci szpilę. Wierzę, że dasz sobie radę!

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

A jak chcesz, to możesz jeszcze wpaść na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here