Strona główna » Organizacje Turkusowe – wszystko zaczyna się od dobrych pytań.

Czym są organizacje turkusowe?

Organizacje Turkusowe – wszystko zaczyna się od dobrych pytań.

Czy w dzisiejszym świecie można ufać pracownikom? Czy biznes XXI wieku można oprzeć wyłącznie na relacjach? Czy Organizacja Turkusowa to jedynie utopia, która ładnie wygląda na papierze, ale nie da się jej przełożyć na warunki rynkowe? A może kryje się za tym coś więcej?

Organizacja Turkusowa to słynna koncepcja zarządzania Frederica Laloux. Została opisana w książce „Pracować inaczej”, która na konkretnych przykładach ze świata biznesu, pokazuje, że model turkusowy nie jest niczym nowym. Dlaczego więc ten temat, budzi tyle zainteresowania i kontrowersji?

Organizacje Turkusowe opierają na płaskiej strukturze organizacyjnej. Nie ma tu miejsca na hierarchię wewnętrzną, a klasyczny system motywacji, zastąpiony zostaje motywacją wewnętrzną pracowników. To właśnie przekazanie władzy pracownikom, jest najważniejszym, ale również najbardziej kontrowersyjnym, założeniem koncepcji turkusowej.

Jednak jak przekonuje sam Frederic Laloux, koncepcja Organizacji Turkusowych, nie jest niczym nowym. Na świecie istnieją firmy, które funkcjonują do lat w taki właśnie sposób. Co więc wyróżnia je na tle innych firm? Dlaczego koncepcja turkusowa może być ich przewagą konkurencyjną?

Musimy nauczyć się ufać ludziom.

W koncepcji Organizacji Turkusowych, zaufanie jest podstawą sukcesu. Model ten opiera się głównie na tym, że pracownicy mają realny wpływ na rozwój firmy. Mają możliwość podejmować autonomiczne decyzje, za które ponoszą pełną odpowiedzialność.

W firmach turkusowych kontrola pracowników jest ograniczona do minimum. Sprowadza się ona głównie do tego, że pracownicy wspierają się wzajemnie w wykonywaniu obowiązków, ale również wzajemnie się kontrolują. W koncepcji turkusowej nie mamy bezpośredniego przełożonego, który mógłby ocenić negatywnie naszą pracę.

Jednak jak głosi stara mądrość zarządzania, zaufanie buduje się latami, ale można je stracić w przeciągu jednej chwili. Jak więc zbudować organizację w oparciu o zaufanie, kiedy jesteśmy dopiero na początku swojej drogi?

lider w organizacji turkusowej

Filozofia turkusowa zaczyna się od lidera.

Jak przekonuje Prof. Andrzej Blikle, łatwiej jest budować Organizacje Turkusowe od zera, niż zmieniać istniejący model zarządzania na turkusowy. To właśnie lider, a więc założyciel firmy, musi być gotowy na to, aby podzielić się władzą w swojej firmie. Wymaga to odpowiedniego przygotowania, a także wiary w to, że taki model zarządzania jest skuteczny.

Doskonałym przykładem jest tu firma Morning Star, która jest jedną z największych organizacji zajmujących się przetwórstwem pomidorów. To właśnie od właściciela wyszedł pomysł na to, aby oprzeć funkcjonowanie swojej firmy na modelu zbliżonym do turkusowego. Nie było w tym jednak przypadku, ponieważ właściciel Morning Star,  ukończył prestiżowe studia w Harvard Business School.

Tworząc model swojej organizacji, już na samym początku wprowadził jasne zasady dla współpracowników. Już w samym określeniu „współpracownicy” można zobaczyć jego podejście do osób, które pracują w jego firmie. Chciał, aby każdy ze współpracowników czuł się odpowiedzialny za rozwój firmy. Dlatego zamiast klasycznego modelu zarządzania opartego na władzy lidera, skupił się na przekazywaniu władzy każdemu z pracowników.

Takie podejście do zarządzania, wymaga zupełnie innego podejścia do zatrudnienia. W Organizacjach Turkusowych zatrudniane są osoby, które rzeczywiście chcą być odpowiedzialne za rozwój firmy. Klasyczne motywowanie pracowników, oparte na systemach płacowych, zastępowane jest motywacją wewnętrzną i potrzebą własnego rozwoju.

W Organizacjach Turkusowych to talent pracownika jest w centrum zainteresowania. Finansowe systemy motywacji działają dużo słabiej, niż szczere poczucie, że praca którą wykonujemy ma sens. To właśnie poczucie sensu i duma z wykonywanej pracy, jest głównym czynnikiem motywującym pracowników do działania w firmach turkusowych.

Najważniejsza jest przestrzeń do rozmowy i wymiany doświadczeń.

W Organizacjach Turkusowych bardzo ważną rolę odgrywa przestrzeń, w której pracownicy mogą szczerze i otwarcie wymienić się swoimi doświadczeniami. Nie jest to proste, aby nauczyć się rozmawiać w sposób konstruktywny. Bez pretensji i oceniania. To trudna sztuka, której można uczyć się latami.

Jednak Organizacje Turkusowe zapewniają swoim pracownikom taką przestrzeń. Doceniają innowacyjność własnych pracowników i starają się, aby pomysły pracowników miały szansę na wdrożenie. Na tym opiera się w końcu poczucie sensu i wpływu na działanie firmy każdego pracownika.

To właśnie na polu komunikacji, wiele firm zarządzanych w klasyczny sposób, zaczyna szukać swoich pomysłów na rozwój i innowację. Odbudowywanie komunikacji, albo całkowita jej zmiana, jest jednym z najtrudniejszych procesów, które jednocześnie mogą pociągnąć za sobą wielkie zmiany.

Dlatego mówi się, że łatwiej tworzyć Organizację Turkusową od zera, ponieważ można skupić się wyłącznie na budowaniu odpowiedniej przestrzeni do wymiany doświadczeń. W firmach, które chcą zmienić swoją komunikację, trzeba walczyć z dawnymi przyzwyczajeniami, które zazwyczaj są dalekie od założeń turkusowych.

Zamiast mówić o błędach, skupmy się na doświadczeniu, które za sobą niosą.

Prawidłowo zbudowana przestrzeń do rozmów i wymiany doświadczeń, jest niezbędna do tego, aby w inny sposób traktować błędy, które mogą pojawić się podczas realizowania projektów. W Organizacjach Turkusowych zamiast mówić o błędach, pracownicy skupiają się na doświadczeniach, które przyniosły owe błędy.

Nie jest to jednak możliwe, kiedy kanały komunikacji nie funkcjonują w sposób prawidłowy. To na wzajemnym szacunku i chęci do rozwoju, opiera się komunikacja w firmach turkusowych. Każdy z pracowników ma realny wpływ na funkcjonowanie firmy, dlatego decyzje jakie podejmuje, są dla niego bardzo ważne.

Tylko pracownicy, którzy są motywowani wewnętrznie, a więc są dumni ze swojej pracy i są nastawieni na rozwój, mogą wykorzystać możliwość nauki na własnych błędach. Nie trudno sobie wyobrazić, kiedy do naszych firm wprowadzilibyśmy taki sposób patrzenia na popełnione błędy, a pracownicy wykorzystywali by to wyłącznie dla swoich korzyści.

W Organizacji Turkusowej pracownicy są głównym i najważniejszym zasobem firmy. Ich rozwój, a także warunki dobrego życia, są podstawą turkusowej filozofii. Jednak pracownicy Ci, są bardzo mocno związani z firmą. Odpowiadają za jej rozwój i traktują to całkowicie poważnie. Zasługują więc na zaufanie, którym zostali obdarzeni.

poczucie sensu w pracy

A wszystko sprowadza się do poczucia sensu.

Do większości firm, ludzie przychodzą głównie dla pieniędzy. Nie pracują po to, aby realizować swoje najważniejsze potrzeby samorozwojowe, a wyłącznie skupiają się na kwestiach materialnych. Nie przywiązują się do swojej pracy i nie angażują się w nią całkowicie.

Jednak jak pokazuje znana teoria autodeterminacji, człowiek wybiera w życiu cele, które wpływają na jego dobrostan. Sam dobrostan, możemy podzielić na trzy sfery: psychiczną, fizyczną i społeczną. Organizacje Turkusowe wspierają rozwój w każdej z tych sfer. Głowienie dlatego, że człowiek jako jednostka aktywna, może się rozwijać jedynie w warunkach, które umożliwiają mu podejmowanie autonomicznych decyzji.

Jeżeli chcemy, aby pracownicy w organizacji byli szczęśliwi, ich obowiązki powinny być dostosowane do ich potencjału. To właśnie dzięki równowadze między motywacją wewnętrzną pracowników, a odpowiednim środowiskiem pracy, w Organizacjach Turkusowych ludzie mogą rozwijać się w pełni.

Teoria autodeterminacji zakłada, że człowiek kieruje się w życiu trzema głównymi potrzebami. Pierwszą z nich jest potrzeba kompetencji, a więc poczucie własnej efektywności i sensu podejmowanych działań. Drugą jest potrzeba autonomii, czyli poczucie realnego wpływu na określone zdarzenia. A ostatnią jest potrzeba relacji, którą w Organizacjach Turkusowych idealnie zaspokaja przestrzeń do wymiany doświadczeń.

To poczucie sensu jest dla pracowników Organizacji Turkusowych głównym motywatorem do działania. Wierzą w to co robią i wierzą, że mogą wpłynąć na rozwój firmy. Organizacje Turkusowe spełniają więc wszystkie potrzeby człowieka, które zakłada teoria autodeterminacji. Można więc powiedzieć, że Organizacja Turkusowa dba głównie o dobrostan pracowników, a dzięki temu osiąga efekty biznesowe.

Coaching i Organizacje Turkusowe.

Jako psycholog pracujący w biznesie, widzę dużo punktów wspólnych między podejściem coachingowym, a tworzeniem Organizacji Turkusowych. W coachingu skupiamy się na poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania. Jednak jeszcze zanim, zaczniemy szukać tych odpowiedzi, musimy zbudować przestrzeń do komunikacji.

Pierwszym krokiem, jest więc nawiązanie relacji coachingowej i budowa zaufania. Tylko na takiej płaszczyźnie, możemy stworzyć przestrzeń do szczerych rozmów. I podobnie jak w Organizacjach Turkusowych, staramy się poszukiwać odpowiedzi bez krytykowania żadnego z pomysłów.

Tworzymy więc przestrzeń do wymiany doświadczeń i uczymy pracowników szczerze rozmawiać ze sobą. Są to solidne fundamenty, na których możemy oprzeć proces coachingowy, w którym będziemy poszukiwać odpowiedzi na najważniejsze pytania.

Coaching jest również sposobem na rozwój potencjału i talentu pracowników. Nie jest to klasyczne wydawanie poleceń, a jest to raczej poszukiwanie najlepszych w danym momencie rozwiązań. Coaching może pomóc w rozwoju motywacji wewnętrznej pracowników. To właśnie dzięki pracy coachingowej, pracownicy mogą nauczyć się podejmować autonomiczne decyzje, co przełoży się na zaangażowanie w pracę.

Coaching może być więc wyjątkowo przydatnym narzędziem, który ułatwi budowanie firmy w oparciu o model turkusowy. Może być też użyteczny, aby rozpocząć zmianę, która jest najważniejsza z punktu widzenia naszej firmy.

Dbajmy o rozwój pracowników i starajmy się stworzyć dla nich odpowiednią przestrzeń do samorealizacji. Dzięki temu, wzmocnimy ich motywację wewnętrzną, która przełoży się na większe zaangażowanie w wykonywanie obowiązków.

Biznes XXI wieku, nie może funkcjonować bez budowania odpowiednich relacji. Zaufanie jest najważniejszą walutą obecnych czasów. Firmy, które zrozumieją potrzeby własnych pracowników, będą w stanie wypracować wyjątkowo silną przewagę konkurencyjną. W końcu biznes tu ludzie i warto o tym pamiętać, szczególnie w czasach tak gwałtownych zmian.

Podobał Ci się ten artykuł? Chcesz dowiedzieć się więcej na temat psychologii w kontekście prowadzenia biznesu? Zostaw mi komentarz, albo napisz do mnie. Zastanawiam się właśnie, czy na moim blogu o psychologii, częściej poruszać tematy związane z biznesem.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Chcesz dowiedzieć się więcej na temat psychologii w biznesie?

Przeczytaj koniecznie:

Rozmowa kwalifikacyjna – 5 pytań, przez które możesz stracić swoją szansę.

Czas specjalistów właśnie minął – jesteś gotowy na zmiany?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *