Strona główna » Skończcie w końcu, z tymi postanowieniami noworocznymi!

postanowienia noworoczne - cytat z tekstu

Skończcie w końcu, z tymi postanowieniami noworocznymi!

Właśnie zakończył się rok. Wszystko zaczyna się od nowa. Czas na postanowienia noworoczne. Powiedz mi szczerze, ile razy już to słyszałeś? Czy postanowienia noworoczne zmieniły w Twoim życiu cokolwiek? Czy przyniosły Ci oczekiwane efekty? A może pomogły Ci spełnić marzenia? Przestań się oszukiwać i zacznij działać skutecznie.

Kiedy zbliża się koniec roku, internet zalewa cała masa złotych rad na temat tego, jak zaplanować swoje życie. Specjaliści od spełniania marzeń, prześcigają się w pomysłach i technikach, które mają odmienić Twoje życie.

Jednak to nie działa w ten sposób. Pisałem już o tym w artykule Mity na temat skutecznego wyznaczania celów. Muszę jednak przyznać, że jest to artykuł trudny i nie dla każdego. Dziś postaram się naprawić swój błąd, aby pokazać Ci podstawowe błędy, które zmieniają postanowienia noworoczne w bezwartościową wyliczankę.

plany na nowy rok

Postanowienia noworoczne nie zmieniły nic w Twoim życiu, bo rzucasz się od razu, na zbyt głęboką wodę.

Słomiany zapał, wybuchowa euforia i szybkie wypalenie. Tymi określeniami można wytłumaczyć, porażki związane z postanowieniami noworocznymi. Jeżeli masz wielką motywację, ale zbyt szybko się wypalisz, Twoje postanowienia noworoczne przyniosą wręcz odwrotny skutek.

Kiedy patrzysz na to po pewnym czasie, przypominasz sobie swoją motywację. Była duża. Miałeś naprawdę ambitne plany. Jednak nic z tego nie wyszło. Czy w przyszłości będzie Ci łatwo podjąć kolejną próbę, realizacji swoich marzeń?

To właśnie w tym tkwi problem, jeżeli chodzi o postanowienia noworoczne. Nasza ambicja nie jest dostosowana do naszych możliwości. Nie mówię, że powinniśmy podejmować się wyłącznie mało ambitnych wyzwań. Chodzi mi o realistyczne podejście do planowania i życia. Po kilku górskich spacerach, nie wejdziesz od razu na Kilimandżaro. A jeżeli podejmiesz się tego wyzwania bez odpowiedniego przygotowania, możesz nie tylko ponieść porażkę, ale również stracić życie.

Nasze porażki w realizacji postanowień noworocznych nie są tak spektakularne, jak upadek z Kilimandżaro, ale uwierz mi, że w Twoje psychice zostaje trwały ślad, który będzie podcinał Ci skrzydła w przyszłości.

Jeżeli Twoje plany będą nierealistyczne, robisz sobie wielką krzywdę. Ponosisz porażkę bardzo szybko, ale efekty tej porażki mogą być długotrwałe. Możesz nawet o tym zapomnieć, ale gdzieś w głębi Ciebie, ta porażka będzie dalej żywa.

twoje plany i cele

Postanowienia noworoczne, to dobry sposób na spełnianie własnych marzeń, ale wyłącznie wtedy, kiedy znasz swoje możliwości.

Swoje planowanie i postanowienia noworoczne, powinieneś zacząć od zastanowienia się, czy znasz własne możliwości. Może dawno się nad tym nie zastanawiałeś. Może nawet nigdy o tym nie myślałeś.

W czasach szkolnych często przypominano nam o naszych możliwościach i predyspozycjach. Wiedziałeś, że jeżeli nie jesteś sprinterem, rekord szkoły na 100 m. jest raczej dla Ciebie nie do pokonania. Jednak miałeś predyspozycje do sportów siłowych i rekord w rzucie oszczepem, był w zasięgu Twoich możliwości.

Kiedyś częściej zastanawiałeś się nad swoimi mocnymi i słabymi stronami. Wiedziałeś, jakie są Twoje możliwości. Wiedziałeś w co warto zainwestować, a w co lepiej nie angażować swojego czasu i siły. Jednak gdzieś po drodze o tym zapomniałeś. Przestałeś zastanawiać się nad własnymi możliwościami i predyspozycjami. Zacząłeś marzyć i rzucać się na głęboką wodę, nawet wtedy, kiedy nie miałeś największych szans utrzymać się na powierzchni.

Zanim zaczniesz wyznaczać sobie cele, zastanów się naw własnymi możliwościami. Czy wszystkie Twoje noworoczne postanowienia, są możliwe do wykonania? Może warto zrezygnować z kilku, które są raczej w sferze Twoich marzeń, niż rzeczywistych potrzeb. Zastanów się, czy Twoje plany, są zgodne z Tobą. Może to wcale nie są Twoje marzenia, ale coś, co zostało Ci narzucone z zewnątrz.

Jeżeli chcesz, aby Twoje noworoczne postanowienia miały sens, musisz dostosować je do swoich predyspozycji. Nie będę Ci wmawiał, że możesz osiągnąć wszystko. Uważam, że to się po prostu nie opłaca. Czasami podniesienie swoich umiejętności w niewielkim stopniu, kosztuje nas ogrom pracy i masę czasu. W dziedzinach, do których mamy predyspozycje, w tym samym czasie, moglibyśmy zrobić coś naprawdę wyjątkowego.

Zainwestuj swój czas mądrze. Niech Twoje plany będą realistyczne, a Twoje postanowienia noworoczne, możliwe do wykonania. Nie muszą być proste. Mogą być dla Ciebie dużym wyzwaniem, ale powinny być realne do wykonania.

Jak zaplanować postanowienia noworoczne, aby przyniosły oczekiwany efekt?

Jako psycholog i coach, miałem okazję pracować z wieloma osobami, które zmagały się z planowaniem. W wielu przypadkach ludzie popełniają ten sam błąd. Mylą sprint z maratonem. Lub mówiąc inaczej, mylą plany krótkoterminowe z długotrwałymi strategiami.

Najłatwiej to wytłumaczyć na przykładzie. Jest nowy rok, a Twoim postanowieniem noworocznym, jest zrzucenie kilku zbędnych kilogramów. Chcesz wyglądać lepiej, podczas wyjazdu na wakacje. Jest to więc plan, który chcesz zacząć realizować już dziś, ale efekty powinny pojawić się za kilka miesięcy.

Co w takiej sytuacji robi większość ludzi? Od razu zapisuję się na siłownie i zaczyna się katować. Nieprzygotowane ciało do tak intensywnego wysiłku, zaczyna się buntować. Jeżeli masz szczęście, unikasz kontuzji na swoich pierwszych szalonych treningach. Twoja motywacja jest ogromna. Masz wielki plan i zapał do jego realizacji. Od człowieka, który nie miał nic wspólnego ze sportem, przemieniasz się w maszynę treningową, która zostawia siódme poty na siłowni.

Zastanów się ile czasu wytrzymasz? Kilka osób wytrzyma i zrealizuje swoje cele. Jednak statystyka jest nieubłagana. Większość z nas, zrezygnuje już po pierwszym miesiącu (jeżeli wykupiliśmy karnet na miesiąc). Jeżeli chodziłeś na siłownię płacąc za pojedyncze wejścia, po kilku takich treningach zrezygnujesz. Masz to jak w banku.

Dlaczego tak się dzieje? I dlaczego większość z nas, powtarza ten nieefektywny schemat. Niektórzy nawet po kilka razy w roku. Odpowiedź jest prosta, przyzwyczailiśmy się do natychmiastowych efektów i brak nam cierpliwości. Wmawiamy sobie, że jak postawimy wszystko na jedną kartę, to nam się uda osiągnąć szybki efekt. Wmawiamy sobie, że jesteśmy w gronie tych nielicznych, którzy wytrzymają. Jednak statystyka jest nieubłagana…

Czy można zrobić to lepiej? Obserwując ludzi, którym się udaje zrealizować swoje plany, czy postanowienia noworoczne, śmiało mogę powiedzieć, że można. Trzeba jednak okiełznać swój zapał i rozplanować siły w dłuższej perspektywie.

W naszym przykładzie, chcemy poprawić swoją sylwetkę. Zaczynamy w styczniu, a nasz wyjazd wakacyjny jest przykładowo w lipcu. Mami więc kilka miesięcy przed sobą. Jeżeli nawet udałoby Ci się osiągnąć natychmiastowy efekt, to wyobraź sobie, jak przy Twoim trybie życia, byłoby Ci trudno, utrzymać ten efekt, przez te wszystkie miesiące.

Masz więc plan, którego ostateczny cel, zrealizuje się za pół roku. Musisz rozłożyć siły i nie rzucać się od razu na wielkie zmiany w życiu. Nie lubimy takich zmian i sami podkładamy sobie kłody pod nogi, aby takich zmian nie dokonywać. Musimy więc w sprytny sposób, oszukać samych siebie.

małe kroki do celu

Przygotuj się na to, że efekty pojawią się dopiero po jakimś czasie. Jednak Twój cel, ma dużo większe prawdopodobieństwo powodzenia, jeżeli zastosujesz się do tych wskazówek. Zacznij od małych zmian. Sekretem sukcesu wielu osób jest czas i małe kroki, które przybliżały ich do celu.

Jeżeli zmiany są małe, trudniej jest nam działać na własną niekorzyść. Mała zmiana jest niegroźna i nieodczuwalna dla naszego samopoczucia i stylu życia. Jednak kilka takich małych zmian, daje efekt po upływie wystarczającej ilości czasu.

Jeżeli chcesz poprawić swoją sylwetkę na wakacje, w styczniu zacznij przyzwyczajać swoje ciało do wysiłku. Zacznij od lekkich treningów. Naucz samego siebie, że wizyta w siłowni może być przyjemna. Jeżeli zaczniesz od morderczych treningów, to rzygać Ci się będzie chciało już na samą myśl o siłowni. Zacznij od wyrabiania w sobie pozytywnego nawyku.

Dzięki temu, po pewnym czasie, Twoje ciało przyzwyczai się do wysiłku, a Ty będziesz mógł małymi krokami zwiększać swoją intensywność. Praca nad ciałem to zajęcie na dłuższą metę. Znakomitych rezultatów nie osiągniesz w miesiąc, nawet morderczym treningiem. Jednak małymi krokami przez pół roku, możesz zdziałać naprawdę wiele.

Skończ w końcu z postanowieniami noworocznymi, które nie przynoszą efektów i zacznij działać skutecznie.

Postanowienia noworoczne nie są wcale takie głupie. Po prostu my podchodzimy do nich w nieodpowiedni i głupi sposób. Sami podkładamy sobie kłody pod nogi i jesteśmy odpowiedzialni za swoją porażkę. Nie musisz stosować wymyślnych technik, aby osiągnąć sukces. Ważne, żebyś znał własne możliwości i wyznaczył sobie realistyczny cel.

Pamiętaj, że huraoptymizm prowadzi często do błyskawicznego wypalenia. Słomiany zapał, szybko zmienia Twoją motywację w niechęć do działania. Nie popełniaj tych błędów, już wystarczająco dużo ludzi kroczy tą ścieżką.

Działaj mądrze i postaw na małe kroki, które nie zmienią Twojego życia od razu. Nie wywrócą wszystkiego do góry nogami. Jednak po upływie wystarczająco długiego czasu ich efekty się skumulują. Kilka małych kroków, to już poważna zmiana. Daj sobie czas i działaj w nastawieniu na długą perspektywę.

Osoby, które rzucają się od razu na wielkie wody, najczęściej toną. Nie popełniaj tego błędu i zanim wejdziesz na swoje Kilimandżaro, przygotuj się do tego odpowiedni. Życie masz tylko jedno, więc jeżeli chcesz osiągnąć swój cel, działaj mądrze. Wsłuchaj się w siebie i zastanów się nad własnymi możliwościami. To może się udać, jeżeli będziesz cierpliwy.

Przygotowuję właśnie darmowy kurs, oparty na skutecznych metodach tworzenia pozytywnych nawyków. Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, zapisz się na listę. Jak kurs będzie już gotowy, dostaniesz wiadomość w pierwszej kolejności. Zapisz się już dziś, bo mądrze wypracowane nawyki, to połowa Twojego sukcesu.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Przeczytaj również:

Mity na temat skutecznego wyznaczania celów.

PEPSI – technika, która zmieni Twoje życie.

2 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *