No cóż, samotność przeraża nas wszystkich. Do tego stopnia się jej boimy, że większość z nas unika informacji, które mogą o niej przypominać. Dlatego ten artykuł nie jest dla wszystkich. Jest on dla osób odważnych, które nie boją się zmierzyć z tematem samotności. Jeżeli uważasz, że coś przeszkadza Ci w życiu, musisz to lepiej poznać. Tylko wtedy możesz coś z tym zrobić. Tak może być również z samotnością.

Samotność w tłumie

Podobno już co trzeci z nas czuje się samotny. Dotyczy to nawet osób, które są w bliskich relacjach. Ten rodzaj samotności jest chyba najtrudniejszy do zniesienia. Kiedy żyjesz w związku, który jest chłodny emocjonalnie i pusty, samotność może wyniszczać Cię od środka. Każdy kto tego doświadczył, wie jakie jest to cierpienie.

Nie ma się co dziwić, że wiele osób w dzisiejszym świecie decyduje się na życie w pojedynkę. Zdarza się, że są to osoby, które w przeszłości doświadczyły samotności w związku i wiedzą jak jest to paskudne uczucie. Możesz o tym przeczytać również w artykule: Jestem singielką i jestem szczęśliwa. Dlaczego nadal nie możesz w to uwierzyć?

Samotność wyniszcza nas podstępnie. Niewiele osób się do niej przyznaje, bo nadal jest to dla nas temat tabu. Wstydzimy się samotności i dobrze ją ukrywamy. W tłumie ludzi, z którymi nie łączą nas bliskie relacje, bardzo łatwo jest nam grać rolę kogoś, kim nie jesteśmy. Jednak w głębi duszy czujemy się nieszczęśliwi.

Samotność odbiera nam radość z życia, wpływa na naszą psychikę i ciało. Może doprowadzić do apatii i zniechęcenia ponieważ poczucie, że nikt nas nie potrzebuje i nie dostrzega, potrafi być przygnębiające. Samotność może być bardziej niebezpieczna niż stres, ponieważ o stresie obecnie bardzo dużo się mówi. Z samotnością (paradoksalnie) próbujemy sobie poradzić na własną rękę.

Dwa oblicza samotności

Samotność w wielu aspektach przypomina stres. Kiedy zdarzają się nam chwile samotności od czasu do czasu, może to nawet być dla nas korzystne. W ten sposób możemy realizować swoje pasje i mamy czas na refleksje. W chwilach samotności możemy się wyciszyć, zwolnić i odpocząć, co w dzisiejszym świecie jest bardzo trudne i jest to już przywilej nielicznych.

Jednak kiedy samotność trwa zbyt długo, a my nie mamy perspektywy na uwolnienie się od niej, może nas ona zacząć wyniszczać psychicznie. Działa tu podobny mechanizm, który można zaobserwować w kontekście stresu. Chwilowy stres może nas mobilizować i pozytywnie na nas wpływać. Ale już chroniczne (zbyt długie) przeżywanie stresu może nas wykończyć.

Osoby, które odczuwają samotność przez zbyt długi czas, stają się samolubne i drażliwe. W ich zachowaniu zaczynają dominować cechy narcystyczne. W ten sposób ich psychika radzi sobie z tym, że z jednej strony potrzebują akceptacji innych, a z drugiej boją się odrzucenia. Takie osoby często zaczynają robić coś na pokaz, aby zaimponować innym. A to wpędza ich w różne kłopoty.

Czy samotność może zniszczyć Twoje życie?

Musisz wiedzieć, że chroniczna samotność może być niebezpieczna dla Twojego zdrowia. Badania pokazują, że samotność negatywnie odbija się na zdrowiu Twojego ciała. Wpływa ona bardzo mocno na kondycje Twojego serca. Osoby chronicznie samotne mają podwyższone ryzyko zapadnięcia na chorobę niedokrwienną serca, choroby sercowo-naczyniowe, arytmię, a nawet zawał.

Z przewlekłą i wyniszczającą samotnością nie ma żartów. Wpływa ona również na Twoją psychikę. Wszyscy wiemy, że depresja może zmienić chemię naszego mózgu, ale czy zdajemy sobie sprawę, że do takich zmian może prowadzić również samotność?

Izolacja społeczna może wywoływać stany depresyjne. Żyjąc w pustym związku czujemy się samotni emocjonalnie, co może prowadzić do stanów lękowych. Kiedy pod wpływem przewlekłej samotności zmienia się nasz mózg, stajemy się bardzo wrażliwi na wszystkie negatywne sygnały społeczne.

Zaczyna nam się wydawać, że jesteśmy coraz częściej odtrącani przez innych. Zaczynamy działać bardziej impulsywnie i podejmujemy zbyt pochopne decyzje. Zaczynamy wycofywać się z coraz większej ilości interakcji społecznych. Coraz trudniej jest nam się zmusić, abyśmy spróbowali nawiązać z kimś nową znajomość. W ten sposób zamykamy się na innych i pogłębiamy swoją samotność.

Jak pokonać samotność?

Pierwszy i najtrudniejszy etap, to przyznanie się przed sobą, że czujesz się samotna. W dzisiejszym świecie lubimy udawać, że jesteśmy kimś innym niż w rzeczywistości. Zachęcają nas do tego Media Społecznościowe, takie jak Facebook, czy Instagram. Tam wszyscy są piękni, młodzi, szczęśliwi i na pewno nie są samotni.

Życie w takich iluzjach jest niebezpieczne. Kiedy zaczyna Ci się wydawać, że tylko Ty masz z czymś problem, naprawdę trudno jest się z tym pogodzić. Musisz jednak wiedzieć, że samotność dotyka bardzo wielu z nas. Tak jak pisałem wcześniej, co trzecia osoba ją odczuwa. Tylko, że tak niewiele z nich się do tego przyznaje.

Trudno jest zmienić w życiu cokolwiek, jeżeli nie jesteś szczera sama ze sobą. Póki będziesz udawała, że wszystko jest w porządku, samotność będzie wyniszczała Cię od środka. Nawet jeżeli mocno się postarasz, aby o niej nie myśleć i jej nie dostrzegać, samotność nie zniknie. Pogódź się z nią i spróbuj ją zrozumieć. Tylko w ten sposób możesz cokolwiek zmienić.

Drugi krok to rachunek sumienia. Wiele osób nie ma świadomości, dlaczego w pewnym momencie zaczęli odsuwać się od swoich bliskich. Powodów może być cała masa. Najważniejsze jednak, abyś uświadomiła sobie swój własny. Niektóre osoby zostały zranione w przeszłości i boją się ponownie zaangażować. Inni popełnili w przeszłości błąd, którego się wstydzą i odcięli się od wszystkich, którzy mogli o tym wiedzieć.

Problem jednak w tym, że my najczęściej nie jesteśmy świadomi przyczyn swojej samotności. Nie wiemy tego, bo unikamy tego tematu. Nie mamy odwagi zmierzyć się z własną samotnością i jej po prostu nie rozumiemy. Czas w końcu z tym skończyć. Ile możesz oszukiwać samą siebie? Jeżeli coś Ci przeszkadza, to zacznij to zmieniać.

Przyznaj się przed sobą, że obecnie odczuwasz samotność. Nie załamuj się jednak. Zacznij drążyć ten temat i zastanów się z czego może wynikać Twoja samotność? Niektórzy z nas nieświadomie odsuwają się od swojego otoczenia, kiedy zdajemy sobie sprawę, że jest ono toksyczne. Uwalniamy się od osób, które ciągle podcinały nam skrzydła. Nie robimy jednak kolejnego kroku, aby poznać innych ludzi, którzy będą mieli pozytywny wpływ na nasze życie.

Jeżeli chcesz pokonać swoją samotność, musisz się z nią zmierzyć. Wymaga to odwagi i szczerości. Jednak trudno wymyślić coś bardziej skutecznego. Aby to było możliwe, musisz na chwilę zwolnić i wyrwać się z codziennych schematów. Zaplanuj sobie jakiś dobry odpoczynek, kiedy będziesz mogła spokojnie pomyśleć o swoim życiu. Każdy z nas tego potrzebuje!

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Zapraszam Cię również na Facebooka dla fanów psychologii: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here