Kiedy go poznała, myślała, że jest najszczęśliwszą kobietą na świecie. Jednak to były tylko pozory. Fałsz i iluzja, w którą tak bardzo chciała uwierzyć. Tak bardzo tego chciała, że udało jej się oszukać samą siebie. Jednak w pewnym momencie czar prysł. Została już tylko pustka.

Kiedy czujesz pustkę w środku…

Byliśmy jak dwie połówki jabłka. Jak dwie połówki pomarańczy. Uzupełnialiśmy się w każdym calu. A przynajmniej tak jej się wydawało. Dlaczego to właśnie w nim szukała ukojenia? Dlaczego to właśnie on miał załatać pustkę, której sama nie potrafiła wypełnić od dawna?

Wszyscy jej to mówili. Kiedy znajdziesz sobie faceta, wszystko się zmieni. Póki jesteś sama, ciągle będziesz nieszczęśliwa. Każdy jej to powtarzał. I tak w kółko. Koleżanki, siostra, matka. Każdy wmawiał jej, że samotna kobieta nie może być szczęśliwa.

A może ona nie była samotna? Owszem, była sama i nikogo nie miała, jednak nie czuła się samotna. Przynajmniej do chwili, kiedy jeszcze nie uwierzyła w ich słowa. W pewnym momencie się poddała. Może był to jej słabszy dzień. Może czuła się inaczej niż zwykle. Może jej siła woli była już na skraju wyczerpania. Tego raczej się nie dowiemy. Był to jednak moment, w którym zaczęła wierzyć w ich słowa.

W tym momencie poczuła potworną pustkę, którą mógł wypełnić tylko mężczyzna. A przynajmniej tak zaczęło się jej wydawać. Czy on był idealny? Wcześniej nigdy by tak o nim nie pomyślała. Jednak był w zasięgu. Był blisko i był jej jedynym „ratunkiem”.

Iluzja idealnego partnera.

Człowiek potrafi sobie wmówić praktycznie wszystko. Podobno 90% Amerykanek uważa, że ich partner jest lepszy od „przeciętnego”. Większość z nich uważa również, że ich związek jest dużo lepszy, niż związek ich znajomych. W końcu każdy chce się poczuć kimś wyjątkowym.

Nie ma nawet znaczenia, że co drugie małżeństwo w Ameryce się rozpada. Jednak zapytaj kogokolwiek o to, czy jego związek przetrwa. Nikt odpowiadając na to pytanie nie ma wątpliwości. W końcu mój związek jest inny niż wszystkie. Mój związek przetrwa. Skąd więc tyle rozwodów, zdrad i smutku?

Kiedy go poznała, miał być lekarstwem na jej wszystkie problemy. Miał wypełnić pustkę, z którą sama sobie nie raziła. Początkowo to nawet działało. Jednak nic nie trwa wiecznie. A może inaczej, nie trwa wiecznie to, co nie jest prawdziwe.

Kiedy go poznała, o wielu rzeczach starała się nie myśleć. O wielu rzeczach nie potrafiła mu również powiedzieć. Jej przeszłość na zawsze miała pozostać jej tajemnicą. Chciała, aby tym razem było inaczej. Przesuwała więc granice swojej tolerancji. Pozwalała mu na wszystko, a on w końcu się tym znudził.

Gdzie się podziało moje szczęście?

Kiedy odszedł była załamana. Nie wiedziała co ma ze sobą zrobić. Myślała, że już nigdy nie będzie szczęśliwa. W końcu tak bardzo się starała. Lekarstwo, które miało uleczyć jej ranę, okazało się tylko chwilowym plastrem. Kiedy plaster się odkleił, rana ponownie zaczęła krwawić.

Zaczęła się zastanawiać, czy chce jeszcze czegokolwiek od życia. Może po prostu będzie tak żyła z dnia na dzień? Może to jedyne rozwiązanie? W końcu to, co miało być jej receptą na szczęście, okazało się zwykłą iluzją.

On nigdy nie był w stanie wypełnić tej pustki. Nikt nie jest w stanie. Szczęście nie pochodzi z zewnątrz. Kiedy próbujesz poukładać swoje życie z kimś, ale nie potrafisz radzić sobie sama ze sobą, nie możesz być szczęśliwa. Prędzej czy później, dopadną Cię demony Twojej przeszłości.

Szczęścia nie odnajdziesz w związku. Nie da Ci go nawet najlepszy facet. Szczęście zaczyna się w Tobie. Póki tego nie zrozumiesz, nigdy nie będziesz tak naprawdę szczęśliwa. Będzie to tylko iluzja, chwilowy plaster, który może się odkleić w każdym momencie.

Szczęście zależy od tego kim jesteś. Czy znasz siebie i wiesz co jest dla Ciebie naprawdę dobre. Szczęście to Twoja osobowość, której nie musisz ukrywać. Szczęście to moment, w którym nie musisz nikogo udawać. Nie musisz grać żadnej roli, tylko jesteś po prostu sobą.

Szczęście to również to co robisz. Czy jest to zgodne z Twoją osobowością i Twoimi potrzebami? Czy sama słuchasz swoich marzeń, czy żyjesz marzeniami innych? Czy to co robisz daje Ci satysfakcję? Czy wstajesz rano z myślą, że chcesz przeżyć ten kolejny dzień, bo czujesz, że ma to sens? Czy jesteś dumna z tego co robisz w życiu?

Tylko ziarenkiem szczęścia są okoliczności. Twój partner może być tylko dopełnieniem tego, co sama masz w sobie. Działa to również w drugą stronę. Ty również nie będziesz całym jego szczęściem. Nie będziesz jego lekarstwem na szczęście. Jeżeli wchodzisz w związek z kimś, kto nie poukładał jeszcze swojego życia, jesteś zwykłą hazardzistką. Nie zmienisz go na siłę, nie będziesz jego wybawieniem.

Nikt nie zrobi tego za Ciebie.

To, że kobieta może być szczęśliwa tylko w związku, to zwykła bujda. Szczęśliwy związek możesz stworzyć wyłącznie w momencie, kiedy potrafisz być szczęśliwa sama ze sobą. Póki nie poukładasz swoich spraw i swojego życia, związek może okazać się dla Ciebie kolejnym rozczarowaniem.

Ile par musi jeszcze przez to przechodzić? Czy ludzie nie potrafią uczyć się na błędach? Najpierw szczęście osobiste, później szczęście w związku. W odwrotnej kolejności to po prostu nie działa. Nigdy nie będzie działało, nawet jak całe życie będziesz próbowała.

Nikt nie będzie Twoim lekarstwem na pustkę. Musisz się zająć nią sama. Wchodząc w nowy związek, nie możesz mieć nadziei, że naprawi on Twoją zranioną duszę. Najpierw spróbuj sama się tym zająć. Nie oczekuj, że szczęście da Ci ktoś inny. Nie licz na to, że Ty dasz komuś szczęście.

Dobry związek jest uzupełnieniem tego, co masz już w sobie. Tylko wtedy spotykacie się w połowie i możecie otwarcie mówić o swoich prawdziwych oczekiwaniach. Wtedy nikt nie musi udawać. Nikt nie musi na siłę się naginać. Nikt nie musi przymykać oczu na to, co niewygodne.

Szczęście i szczerość są ze sobą mocno związane. Jednak to już temat na inną historię. Teraz musisz jedynie zadać sobie to trudne pytanie. Czy nadal poszukujesz rozwiązania swojego problemu na zewnątrz? Czy nadal wierzysz w to, że ktoś może zmienić Twoje życie za Ciebie?

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Po więcej artykułów ze świata psychologii, zapraszam Cię na mojego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty.

Myślę, że te artykuły powinny Cię zainteresować:

Dlaczego warto korzystać z mailowych konsultacji psychologicznych?

Jak odnaleźć szczęście i zacząć cieszyć się życiem?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here