Strona główna » 5 sprawdzonych sposobów, na szczęście w związku.

5 sposobów na szczęście w związku.

5 sprawdzonych sposobów, na szczęście w związku.

Każdy związek ma swoje lepsze i gorsze momenty. Jednak budowanie świadomego związku, to coś więcej niż zdanie się na przypadek. Jeżeli chcesz, aby w Twoim związku pojawiło się więcej szczęścia, musisz o to zadbać. Sprawdź 5 sprawdzonych sposobów, na budowanie szczęścia w związku.

Dbajcie o bliskość fizyczną.

Bliskość fizyczna to podstawa dobrego związku. Jednak wielu z nas, nie do końca rozumie, co oznacza taka fizyczna bliskość. Zwracamy uwagę tylko na to co oczywiste, ale zapominamy o drobnostkach. A to właśnie takie drobnostki, budują naszą intymność i szczęście w związku.

Jeżeli przyglądasz się uważnie innym parom, to na pewno zauważasz, że szczęśliwe pary często trzymają się za ręce. Niby to nie wiele, ale jednak ma to ogromne znaczenie symboliczne i psychologiczne. Kiedy trzymamy się za ręce, zawsze idziemy w równym tempie. Idziemy ramię w ramię, ze swoim partnerem.

Nie ma nic bardziej destrukcyjnego dla związku, jak ciągła walka o dominację. Przepychanki słowne, zamieniają się w nawyk robienia sobie na złość. Taka walka o dominację, może zacząć się niewinnie. Jednak nie można pozwolić, aby była naszą codziennością.

Kiedy trzymacie się za ręce, symbolicznie pokazujecie, że jesteście na równi. Nikt nie chce być z przodu Waszego związku. Nikt nie ponosi za niego większej odpowiedzialności. Wasze siły rozkładają się po równo.

Kolejny symbol, to pomocna dłoń, którą podajemy partnerowi, kiedy ma on słabszy dzień. Kiedy często trzymacie się za ręce, podświadomie wysyłacie do siebie sygnał, że możecie na sobie polegać. Możecie liczyć na taką pomocną dłoń w każdej sytuacji. To bardzo ważne w budowaniu szczęśliwego związku.

Bliskość fizyczna, to także częste przytulanie. To szukanie kontaktu z partnerem na każdy możliwy sposób. Przytulenie na powitanie, na pożegnanie. Częste przytulanie w trakcie wolnego dnia, kiedy jesteście blisko siebie.

Pary, które potrafią okazywać sobie wzajemną czułość w dotyku, są dużo bardziej szczęśliwe. Podobnie jak z trzymaniem się za ręce, przytulanie powoduje, że przywiązujemy się do partnera i podświadomie wiemy, że możemy na niego liczyć.

szczęśliwy związek

Pamiętajcie o najważniejszych słowach.

Dla wielu par, jedynym ważnym słowem, jest „kocham cię”. Jednak istnieje jeszcze cała masa słów, o których również warto pamiętać. Takie słowa zbliżają Was do siebie. Każda para, tworzy swój własny, intymny język, w którym słowa związane są z różnymi wspomnieniami.

Zastanów się, w jaki sposób witasz się każdego ranka ze swoim partnerem. A może, bardzo rzadko masz okazję, życzyć mu „miłego dnia”. Pomyśl jak to zmienić i zadbaj, aby w Waszym poranku, było wiele słów, które dodadzą Wam energii, na cały nadchodzący dzień.

Bardzo dużo na ten temat, znajdziesz w artykule 3 sygnały po których poznasz, że Twój związek nie przetrwa. To właśnie zwracanie uwagi na takie drobne rzeczy, pokazuje, jak bardzo jesteście ze sobą zgrani.

Podobnie przed zaśnięciem, warto swojemu partnerowi powiedzieć „dobranoc”. Ja nie wyobrażam sobie, abym potrafił zasnąć, jeżeli nie porozmawiam ze swoją Żoną i nie szepnę jej do ucha, magicznego słowa „dobranoc”.

To bardzo ważne, aby zaczynać i kończyć dzień, myśląc o swoim partnerze. Budujecie w ten sposób bliskość i okazujecie sobie duże zainteresowanie. Nie szukaj wymówek, że nie masz na to czasu. Jeżeli nie dbasz o najważniejsze słowa w Twoim związku, to tylko dlatego, że nie chcesz. Nie ma tu usprawiedliwień.


Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć swojego partnera, możesz zapisać się na mój darmowy kurs online: Podstawy Rozwoju Osobistego. Ćwiczenia, które znajdziesz w tym kursie, mogą pomóc Ci zrozumieć dlaczego czasami zachowujemy się właśnie w taki sposób. Aby zapisać się na kurs, wystarczy kliknąć na obrazek.


Nauczcie się kontrolować swoje emocje.

Każdy z nas, jest mniej lub bardziej świadomy, że umiejętność kontrolowania własnych emocji, jest bardzo ważna dla naszego rozwoju. Jednak pokażę Ci to na twardych danych, z którymi nie warto dyskutować.

W 2016 roku, na Uniwersytecie Kalifornijskim, Claudia Haase udowodniła, że brak umiejętności kontrolowania własnych emocji, wpływa negatywnie na nasze zdrowie fizyczne. Co więcej, taki brak zdolności do panowania nad własnymi emocjami, związany był również z pogorszeniem się relacji w związku.

Osoby, które nie potrafią zapanować nad własną złością, mają dużo większe problemy z ciśnieniem. A to już poważna dolegliwość, która coraz częściej odpowiada za przewlekłe choroby współczesnego świata. Jak nie trudno się domyślić, dotyczy to znacznie częściej mężczyzn.

Nie powinniśmy zostawiać partnera samego z tym problemem. Umiejętności kontrolowania emocji, powinniśmy uczyć się wspólnie. Kiedy atmosfera po kłótni opadnie, a emocje przestaną brać górę, spróbujmy porozmawiać o tym, co właśnie się stało.

Związek, w którym pracujemy nad własnymi emocjami, to dużo szczęśliwszy związek. Takie wspólne zmaganie z naszymi słabościami, potrafi bardzo zbliżyć nas do siebie. Dodatkową motywacją niech będzie tu zdrowie fizyczne, bez którego trudno sobie wyobrazić w pełni szczęśliwy związek.

Cieszcie się z czasu, który macie tylko dla siebie.

To, że nie potrafimy wypoczywać, nikogo już nie dziwi. Zabieramy pracę do domu. A problemy z pracy, zabieramy ze sobą na wakacje. Nie potrafimy planować urlopu, a kiedy już mamy urlop, zastanawiamy się, co mamy ze sobą zrobić.

Niebezpieczne jest jednak to, że wiele par, nie cieszy się z czasu, który mają dla siebie. Jest to spowodowane kilkoma rzeczami. Po pierwsze, bierzemy sobie zbyt dużo na głowę. Kiedy w pracy mamy nawał obowiązków i nie potrafimy ich zakończyć, ciągle o nich myślimy. Kiedy nie dokończymy jakiegoś zadania, przypomina ono otwarty proces w naszej głowie.

W takiej sytuacji, zamiast cieszyć się ze wspólnego czasu, jesteśmy mentalnie w zupełnie innym miejscu. Dodatkowo, nie potrafimy się wyciszyć. Nie mówię tu nawet o praktykowaniu medytacji, czy jogi. Po prostu, nasza umiejętność przebywania w tu i teraz, jest coraz słabsza.

Nasz partner to czuje. A często również i on, mentalnie przebywa w innym miejscu. Nie musisz się więc dziwić, że dwie bliskie osoby, spędzając ze sobą czas, nawet tego nie zauważają. Każda z nich, jest w zupełnie innym miejscu. Przywiązana do zupełnie innych problemów.

Przyszedł czas, aby to zmienić. Zajrzyj do artykułu Co zrobić, gdy gaśnie namiętność w Twoim związku? A znajdziesz tam kilka konkretnych przykładów, jak zadbać o uważność w związku.

Zaplanujcie wspólne wieczory.

Nie rozumiem par, które za wszelką cenę nie starają się zadbać o to, aby mieć dla siebie jak najwięcej czasu wieczorami. Dla niektórych par, jeden wspólny wieczór na tydzień, to już maksimum. Czy potraficie sobie to wyobrazić? Jeden wspólny wieczór! A może właśnie należysz do tej grupy?

Tak jak już wspomniałem wcześniej, do budowania szczęścia w związku, potrzebny jest czas. Jednak nie chodzi o spędzanie czasu obok siebie, a ze sobą. To duża różnica, szczególnie jeżeli dostrzegasz problem uważności i przebywania w mentalnie innym świecie.

Chodzi o to, że wspólne wieczory, mogą być dla Ciebie świętością, której nie sprzedasz za żadną cenę. Nawał pracy, obowiązki i stres. Wszyscy to znamy. Nikt nie potrafi uciec przed tym raz na zawsze. Jednak, czy aby na pewno, trzeba się na tym skupiać 24 godziny na dobę?

To właśnie Wasz wspólny wieczór, może być oazą spokoju, w której zbieracie siły na kolejny dzień. Do tego nie trzeba wiele. Nie muszą to być codzienne romantyczne kolacje. Może to być rozmowa, w której każe z Was, będzie się starało skupić na tu i teraz. Zadbajcie o swoją przestrzeń, zaplanujcie wieczór, który będzie tylko dla Was. Żadnych telefonów, maili i problemów z zewnątrz.

Ten wieczór nie musi być długi. Może to być nawet godzina przed snem. Ważne, aby taki wieczór, kończył się wspólnym zasypianiem. Nie ma nic gorszego, niż partner znikający w nocy. Wspólne zasypianie, ma dla budowy szczęśliwego związku ogromne znaczenie.

Tak jak pisałem wcześniej, zadbaj o to, aby powiedzieć „dobranoc” swojemu partnerowi w każdą noc. Nie tylko w momencie, kiedy spędzicie ze sobą namiętne i upojne chwile. Każda noc jest dla Was wyjątkowa. Każda noc, w której wspólnie zasypiacie.

miłość w związku

Jeżeli chcesz, aby Twój związek był szczęśliwy, zacznij o tym intensywnie myśleć i rozmawiać z partnerem. Szczęście w związku nigdy nie jest przypadkowe. Na szczęście w związku się pracuje. Jednak jest to przyjemna praca, którą wykonujecie wspólnie.

Dbajcie o bliskość fizyczną. Pamiętajcie o ważnych słowach. Szczęście w związku buduje się stopniowo. Uczcie się kontrolować własne emocje. Będzie to korzystne zarówno dla Waszego związku, jak i dla Waszego zdrowia.

Cieszcie się z czasu który dla siebie macie. Nie ma nic lepszego niż wspólne chwile, które budują Wasze szczęście. Bądźcie skupieni na swoim partnerze i nauczcie swoje otoczenie, że w takich chwilach, nie można Wam przeszkadzać. Dbajcie o wspólne wieczory i wspólnie zasypiajcie.

To 5 sprawdzonych metod, które na pewno pomogą Wam zbudować większe szczęście w związku. Potraktujcie to jako podpowiedź i zastanówcie się, który ze sposobów, możecie wprowadzić do swojego życia już od dziś. Szczęście w związku jest ważne i nie ma sensu czekać z jego budowaniem. Zacznijcie działać i dzielcie się z przyjaciółmi swoimi sukcesami. Może zainspirujecie innych do budowania szczęścia?

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Dbasz o szczęście w swoim związku? 

Przeczytaj to koniecznie:

Jak odnaleźć szczęście i zacząć cieszyć się życiem?

Co zrobić, gdy gaśnie namiętność w Twoim związku?

3 sygnały po których poznasz, że Twój związek nie przetrwa.

57 comments

    • No właśnie, ilu z nas o tym zapomina. Niektórzy nawet uważają, że może i kiedyś to było ważne, ale teraz to już nie mamy na to czasu. I tak oddalamy się od siebie.

  1. malaczi says:

    Zapisałam się na listę bo ten artykuł ogromnie uderzył w moją podświadomość. Długość borykamy się z partnerem nad tym jak przywrócić to co już minęło, jednak żadne z nas nie podjęło większych starań w związku z obecną sytuacją. Teraz wiem, że należy się starać i dbać o właśnie te drobnostke życia codziennego! Dziękuję, że mogłam przeczytać ten artykuł! Będę stałym gościem!

    • Bardzo się cieszę, że zainspirowały Cię właśnie te drobnostki. Od nich wszystko się zaczyna. Bo to właśnie te małe i niepozorne gesty, gubimy gdzieś po drodze w naszym zabieganym życiu. Kiedy zaczniemy o nich myśleć, może nam się udać przywrócić to co minęło.

  2. Asia says:

    Ja niestetety często zasypiam przy mężu a nie z mężem. Wieczorami jestem wykończona, więc kiedy ja już położę dzieci a on nastawi zmywarkę itd lub na odwrót, siadamy na kanapie przytuleni i… najczęściej bardzo szybko zasypiam. Wynagradzamy to sobie spontanicznymi wolnymi dniami tylko we dwoje. Od dwóch lat wysyłamy też dzieci do dziadków na wakacje i mamy wtedy miesiąc dla siebie. Mimo, że oboje pracujemy, to jednak bardziej korzystamy z czasu, który nam zostaje.
    No i nie wyobrażam sobie nie mówić mężowi miłych słów. Nawet rano w czasie chaotycznych przygotowań znajdzie się coś do powiedzenia. Pewnie nam daleko do idealnej pary i związku, ale staramy się nie zapominać o drobnostkach i cieszyć się z bycia razem

    • Bardzo dobrze, że macie takie dni tylko dla siebie. Pewnie dużo mogłabyś powiedzieć o tym, jak takie dni wpływają na Wasz związek. To chyba trochę, takie ładowanie akumulatorów? Nabieranie nowych sił, przed kolejnym wyzwaniem.

  3. Świetnie napisane. Mi samej aż uśmiech ciśnie się na twarz gdy widzę duuuużo starszą parę nadal trzymającą się za ręce i nie rozumiem czemu ludzie z tego rezygnują. U mnie i partnera takie trzymanie się za rękę powoduje dumę z posiadania siebie nawzajem 🙂 A brak czasu w dzisiejszym świecie to chyba największy problem codziennych relacji nie tylko z partnerem ale również z dziećmi czy bliskimi.. Szkoda że nie wszyscy i nie do końca zauważają ile mają w swoim życiu. Pozdrawiam 🙂

    • Oj tak, zawsze zwracamy z Żoną uwagę na takie starsze pary, które nadal emanują wielką miłością. To niesamowity widok. Taki motywujący, że mimo upływu lat, nadal można się tak mocno kochać.

  4. Spodziewałem się coachingowych trików – a dostałem artykuł pełen niezwykle życiowych i co najważniejsze prawdziwych przemyśleń. Bardzo dobry tekst, który pokazuje, jak wiele dobra kryje się w niepozornych, mało efektownych gestach.

  5. Kasia says:

    Najgorsze, jeśli partnerzy przestają ze sobą rozmawiać i zamiast współpracować w życiu ciągną każdy w inną stronę. Także rady, bardzo trafione.

  6. Aga says:

    Cudowny wpis, który daje bardzo wiele do myślenia. Cieszę się, że Pana znalazłam, myślę, że znajdę tu wiele wartościowych treści dla siebie. Cholera, muszę teraz bardzo mocno przemyśleć to co tu przeczytałam.

    • A ja się cieszę z czytelniczki, która czerpie inspiracje z moich wpisów. Nie ma większej radości dla autora, niż świadomość, że jego słowa skłaniają do refleksji. Dzięki.

  7. Drobiazgi są bardzo istotne, ale też ważna jest umiejętność czerpania z tego radości. Czasami robi się wiele rzeczy mechaniczne. Warto się zatrzymać i docenić to, że razem możemy zjeść śniadanie, przytulić się etc.

    Zawsze jak jestem na czyimś ślubie i skladam życzenia parze młodej i dodaję krótkie. „Dbajcie o siebie”. 🙂 Wiem jakie to ważne w związku.

  8. Iwona says:

    Dobrze napisane. Szkoda, że na co dzień tak ciężko pamiętać o pewnych podstawowych zasadach, które budują trwały związek.

  9. Ewa says:

    Oczywiście, to bardzo ważne rzeczy. Ale jak nie ma „tego czegoś”, to nawet najlepsze porady na niewiele się zdadzą. Zwłaszcza w trybie „musicie”, „powinniście” – to tylko wywiera presję.
    Oczywiście nie mówię o przypadkach długoletnich związków, które nadal opierają się na pewnych wartościach, ale trzeba im trochę pomóc się „odświeżyć”. Mówię tu o związkach nowych, młodych, których niestety jest coraz więcej w takiej formie: „no, niby jest spoko, jakoś damy radę”. Jest na świecie coś więcej niż tylko „jakoś jest” i to znajduje się bez jakichkolwiek porad 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  10. Kamil S. says:

    Cześć, cieszę się, że trafiłem do Ciebie na bloga poprzez grupę na facebook’u. Piszesz wspaniałe rzeczy, koniecznym jest RZECZYWIŚCIE to wszystko robić, aby związek był spełniony i udany. Pozwalał rosnąć jednej i drugiej stronie. Od siebie chciałbym dodać, jako, że piszę o mieście, iż dobrze jest mieć takie „swoje” miejsca w mieście. Miejsca, z którymi mamy wspólne wspomnienia, oraz kiedy się do nich udamy, odpalą się nam te pozytywne stany emocjonalne 🙂 Pozdrawiam, Kamil.

  11. Miśka says:

    Zdecydowanie małe gesty są najlepszym co umacnia związek. Tak samo wspólne spędzanie czasu. Zazwyczaj nie zwracamy uwagi na takie małe detale a to właśnie one są tym co daje nam szczęście w związku 🙂

  12. OchMilano says:

    Świetny tekst! Kontrolowanie emocji jest jedna z trudniejszych rzeczy, najważniejsze to nie obrażać sie na siebie po kłótni tylko faktycznie przegadać i nie unosić sie honorem. Gdy w swoim towarzystwie czujecie sie dobrze i lubicie spędzać razem czas to jest to na pewno wielki skarb: mieć osobę blisko siebie która akceptuje nas w 100%. W moim związku okazujemy sobie bardzo wiele uczuć i musze przyznać ze jestem naprawdę bardzo szczesliwa.

  13. Goga says:

    Bardzo mądry i wartościowy tekst. Zgodzę się z tym, że w dzisiejszych czasach nie potrafimy odpoczywać i że jest tak jak piszesz, że ludziom często wystarczy jeden, wspólny wieczór w tygodniu, co jest dla mnie przeraźliwie małą ilością czasu.
    Dużo ciekawych wskazówek 🙂

  14. Bardzo interesujący i inspirujący artykuł. To niezwykle ważne, aby obie osoby starały się każdego dnia i okazywały miłość nawet najmniejszymi gestami. I ważne jest także, aby w chwili, gdy pojawi się problem czy gorszy dzień być razem i nie pozostawiać drugiej osoby samej sobie. Żyjemy w czasach, gdzie prawdziwy, szczery związek jest czymś niezwykle rzadko spotykanym. Wciąż brakuje czasu na wszystko i mam wrażenie, że ludzie popadli trochę w ten wirtualny świat. Zamiast wybrać się z mężem/żoną na spacer, wiele osób woli przesiadywać na Facebooku lub Instagramie. Oczywiście ludzie biorą ślub, mają dzieci, ale bardzo często robią to niestety z wygody, przyzwyczajenia lub dlatego, że to już ten wiek. I myślę, że warto szukać takiej osoby, z którą rzeczywiście będziemy chcieli spędzić resztę życia, dla której będziemy chcieli się starać i będziemy z nią szczęśliwi. Na ulicy często spotyka się pary, które mają ponure miny i mam wrażenie są zirytowani już samą obecnością drugiej osoby. Pamiętajmy, że w związku najważniejsza jest szczerość, szacunek, wzajemne zaufanie i radość z bycia razem. Oby na ulicach było jak najwięcej par zakochanych staruszków trzymających się za ręce i dających przykład młodym ludziom i pokazującym, że warto być ze sobą, nawet mimo najgorszych momentów w życiu i że warto walczyć o drugą osobę. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  15. Ewelina says:

    To wszystko jest na początku związku. Ciężko zobaczyć takie drobne gesty po 15 czy 20 latach. Miłość okazuje się wtedy trochę inaczej. Inne są priorytety. Wtedy podajemy sobie rękę, gdy nie możemy wstać… a prawdziwa miłość pięknie jest widoczna u osób starszych. Jak jedno drugiemu pomaga się ubrać, trzymają się pod rękę na śliskim chodniku, podaje jego numer telefonu albo zapisuje do lekarza.

  16. Mądre i ważne słowa. Mnie jest najbardziej pod górkę z kontrolowaniem emocji – charakter mam dość wybuchowy, a mąż nie pozostaje w tyle 🙂 Niemniej, staramy się, żeby drugiej osobie było miło 😉

  17. Naprawdę rewelacyjny wpis! Szkoda, że tak często zapominamy o tym, że te najprostsze gesty są tak naprawdę najważniejsze. I że o relację z drugą osobą trzeba dbać zawsze, niezależnie od sytuacji.

  18. Ela says:

    Codzienność i zmęczenie fizyczne potrafią zniszczyć tak wiele. Zwłaszcza, gdy fizyczna strona związku zostaje zaburzona (zniwelowana do zera) na długie miesiące skutkiem choroby. Nam już kawa i „dobranoc” nie pomaga.

  19. Michał - czytajkomiksy.pl says:

    Małe gesty są najważniejsze. Trzymanie się za ręce czy też przytulanie. Trzeba to pielęgnować. Bardzo dobry artykuł.

  20. Niby proste, a w rzeczywistości często o tym zapominamy i nie dbamy o takie szczegóły. A to właśnie one, a nie wielkie miłosne uniesienia, budują szczęście w związku. Dobrze jest czasem przypomnieć sobie o tym, co najważniejsze. Dziękuję za ten wpis! pozdrawiam!

  21. Magda Hurko says:

    Zgadzam się z każdym słowem. 🙂 Mogę się nawet pochwalić tym, że w moim związku doskonale pracuje 4 z tych 5 nawyków. Moją pietą achillesową jest zapanowanie nad swoimi nerwami, ale każdego dnia staram się tego nauczyć przez medytację i wyłapywanie momentów, gdy moje ciśnienie skacze, a później spokojne przyjrzenie się im. Grunt to uczenie się na swoich błędach. 😉

  22. Agata says:

    Świetny artykuł! W natłoku codziennych obowiązkow często zapominamy, że to właśnie takie drobne gesty jak trzymanie się za ręce, czy powiedzenie „dobranoc” budują związek. Warto przypominać o tym jak najczęściej.

  23. Świetny artykuł :). Wszystkie aspekty, o których piszesz są nie do przecenienia. Dodałabym jeszcze umiejętność pójścia na kompromis i zapomnienia o swoim ego, a także akceptację, nie tylko wad, ale i faktu, że z biegiem czasu zarówno my, jak i partner się zmieniamy. Nie tylko fizycznie, ale i światopoglądowo. Umiejętność docenienia tego wymaga sporej dojrzałości, ale wystarczy wyobrazić sobie, że partner to studnia, głęboka, bez dna, z raz krystalicznie czystą wodą, innym razem wzburzoną, a innym mieniącą się kolorami jak szkiełka w kalejdoskopie :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *