Uważasz, że potrafisz ocenić kogoś już po pierwszym wrażeniu? Lubisz zdawać się na swoją intuicję i często się nią kierujesz? A może po prostu nie jesteś jeszcze świadoma zagrożenia, które może spotkać Cię w każdej chwili. Jeżeli chcesz wiedzieć jak nie popełnić jednego z najgorszych błędów, koniecznie przeczytaj ten artykuł.

Z czym kojarzy Ci się zapach lawendy?

Nie potrafiła mu się oprzeć. Zapach lawendy przywoływał wszystkie wspomnienia. Nawet te, które tak bardzo starała się ukryć w otchłaniach swojej psychiki. Minął już rok od momentu, kiedy się poznali. Zapach lawendy przypomina jej ten pamiętny lipiec.

Chciała zrobić sobie przerwę. Wyjechać na wieś i odpocząć. Kiedy była małą dziewczynką, spędzała tam praktycznie każde lato. Chciała wrócić do tych wspomnień, choć nie odwiedzała już tego miejsca od lat. Tego lata się jednak zdecydowała.

Nie było tam zbyt wiele atrakcji i właśnie dlatego ludzie tak chętnie tu przyjeżdżali. Czas płynął tam w zupełnie innym tempie. Jej ciotka uprawiała lawendę i prowadziła mały pensjonat. Przez ostatnie lata dużo się zmieniło. Kiedyś przyjeżdżały tu całe rodziny, teraz przyjeżdżają zestresowani pracoholicy.

Wieczorami lubiła siadać w ogrodzie z kieliszkiem wina. Patrzyła w gwiazdy. To zupełnie inny widok niż w mieście. Kiedy dookoła nie ma tych wszystkich świateł i blokowisk, gwiazdy wydają się bardziej prawdziwe. Myślała o tym, czego tak naprawdę chce od życia. Na to pytanie zawsze trudno było jej odpowiedzieć.

Minął już tydzień od kiedy przyjechała. Jednak to ten wieczór zmienił wszystko. Poznała go w ogrodzie. Był przystojny i dobrze ubrany. Trochę nie pasował do tego wiejskiego otoczenia, jednak to właśnie przez to był tak interesujący. Nawet już nie pamięta od czego zaczęła się ich rozmowa. Może chodziło o gwiazdy? A może miał inny pretekst, aby z nią porozmawiać…

Rozmawiali do rana. Był inteligentny i miał ambicje. Lubił książki, które lubiła też i ona. Lubili podobne filmy. Nie mówił zbyt wiele o sobie, ale za to interesował się tym co ona miała do powiedzenia. W jej głowie coś zaskoczyło. Kieliszek wina zmienił się w butelkę, a wokół było tylko czuć lawendę.

Ich romans był burzliwy. Kiedy zdała sobie sprawę, że się zakochała, nie myślała o tym, że prawie go nie zna. Emocje były silniejsze i pochłonęła ją namiętność. Obudziła się dopiero, gdy przykładała po raz kolejny lód do swojej napuchniętej twarzy.

Jej życie zmieniło się w piekło. Ciągłe pretensje i wściekła zazdrość. Czuła, że dusi się w tym związku. Od momentu kiedy się do niego wprowadziła, straciła kontrolę nad sytuacją. To było dla niej obce miasto, obcy ludzie, ale najgorsze jest to, że on również był dla niej obcy.

Na pierwszy rzut oka mężczyzna idealny. Jednak tak naprawdę był samolubnym dupkiem, który uważał, że wokół niego kręci się cały świat. Ona miała być dla niego tylko dodatkiem. Miała dobrze wyglądać podczas wspólnych wyjść. Miała być wtedy, gdy była potrzebna. W innych momentach miała być przezroczysta.

Nigdy nie wiedziała, czego tak naprawdę chce od życia. Teraz wie dokładnie, czego nie chce. Zapach lawendy za każdym razem przywołuje te wspomnienia i rozdrapuje stare rany. Mimo tego, że uciekła od niego fizycznie, jej psychika nadal cierpi. Czasami się zastanawia, dlaczego się w nim zakochała?

Efekt halo.

Efekt halo jest jedną z najpowszechniejszych pułapek, w którą wpadają ludzie. Polega on na tym, że przypisujemy innym ludziom cechy osobowości już na podstawie pierwszego wrażenia. Dlatego tak łatwo nas oszukać.

Jeżeli ktoś jest atrakcyjny fizycznie od razu sądzimy, że jest inteligentny i dobry. W swojej głowie potrafimy wytworzyć idealny obraz człowieka, już na podstawie kilku jego wyraźnych cech. Efekt halo, który powstaje na bazie pierwszego wrażenia jest bardzo silny.

Nie ma więc nic dziwnego w tym, że ktoś może się zakochać w osobie, którą zna bardzo słabo. Taka osoba wyciąga pochopne wnioski i sobie dużo dopowiada. Tworzy we własnej głowie wyidealizowany obraz partnera, z którym trudno jest walczyć.

Czasami potrzeba mocnego wstrząsu, aby uświadomić sobie swój błąd. Efekt halo jest jedną z najczęściej używanych technik manipulacji. Jeżeli nowo poznana osoba lubi te same rzeczy co my, czujemy z nią silną więź. Czasami wydaje się nam, że znaleźliśmy bratnią duszę. Jednak to często iluzja, którą wytworzył nasz mózg.

Czego możesz nauczyć się z tej historii?

Chyba każdy z nas zna podobną historię? On albo ona zastanawia się nad sensem swojego życia. Nagle pojawia się ktoś, w kim pokładają wielkie nadzieję. Zakładają więc swoje różowe okulary i nie dostrzegają sygnałów ostrzegawczych.

Tak bardzo chcemy, aby nasze wyobrażenia były prawdziwe. Na początku mamy dużo siły, aby się oszukiwać. Później zaczynamy się dusić, a na końcu nie możemy już wytrzymać. Popełniając błąd zaszliśmy tak daleko, że nie wiemy jak zawrócić.

Czy dajesz komuś możliwość, aby Cię ranił? Czy zamiatasz negatywne emocje pod dywan, bo masz nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży? A może popełniłaś błąd, który ciągnie się za Tobą przez lata? Ile jeszcze masz zamiar wytrzymać?

Ludzie nami manipulują. Przeczytaj jeden z moich wcześniejszych artykułów, a będziesz zaskoczona jak bardzo: Jak sprawić, żeby ludzie nas lubili? odc. 1 albo Jak sprawić, żeby ludzie nas lubili? odc. 2.  Czy można się przed tym obronić?

Już sama świadomość dużo daje. Nie mówię oczywiście, że od dziś zawsze będziesz pamiętała o sile efektu halo. Chodzi mi jednak o to, że w chwili zwątpienia, może Ci się przypomnieć ten artykuł i zapali Ci się lampka ostrzegawcza. Dlatego napisałem dla Ciebie emocjonalną historię, abyś dobrze ją zapamiętała.

Możliwe nawet, że efekt halo będzie Ci się teraz kojarzył z zapachem lawendy. Nie mam nic przeciwko. Chodzi mi jednak o to, aby ten artykuł wniósł coś do Twojego życia. Jeżeli masz wątpliwości, musisz wiedzieć gdzie możesz szukać odpowiedzi na swoje pytania.

Zacznij już dziś obserwować samą siebie i to w jaki sposób oddziałuje na Ciebie efekt halo. To zdarza się praktycznie na każdym kroku. Jak myślisz, dlaczego policjanci chodzą w mundurach? To efekt halo pracuje na ich postrzeganie. Mundur kojarzy się z władzą.

Tak samo i my chodzimy na co dzień w swoich „mundurach”. Zastanów się więc, jak Ty w swojej codzienności wykorzystujesz siłę efektu halo? Może nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że jest on tak obecny w Twoim życiu. Bądź świadoma, a na pewno będziesz dużo silniejsza.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Jeżeli ta historia Cię zaciekawiła, albo w jakiś sposób zainspirowała, to zapraszam Cię również na mojego Facebooka, tam też znajdziesz sporo ciekawych historii: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here