Czasu nie da się zatrzymać, to pewne. Każdy związek się zmienia. Niektórzy tylko próbują udawać, że między nimi absolutnie nic się nie zmieniło. Jednak zmiany są naturalnym elementem Twojego życia. Kto jednak powiedział, że związek musi zmieniać się na gorsze?

Chodzi o to, aby w związku zmieniać się rolami?

Już Balzac napisał, „że w miłości zawsze jest ten, który całuje i ten, który jest całowany.” Jednak prawdziwą sztuką jest wymienianie się tymi rolami. Każdy z nas ma lepsze i gorsze momenty w swoim życiu, dlatego w związku partnerzy powinni się wzajemnie uzupełniać.

Kiedy Ty masz gorszy czas, głównym zadaniem Twojego partnera powinno być przejęcie inicjatywy. W końcu masz trochę mniej energii i potrzebujesz złapać oddech. Podobnie w sytuacji, kiedy to Twój partner ma trudniejszy okres w życiu. W takim momencie powinnaś z pełną świadomością przejąć odpowiedzialność za Wasz związek.

Oczywiście w większości sytuacji, tworzenie szczęśliwego związku polega na tym, aby partnerzy dbali o swoją relację w takim samym stopniu. Wierzę w szczęście związków, w których ludzie się wzajemnie uzupełniają. Chodzi mi szczególnie o partnerstwo i wspólne podejmowanie decyzji.

Nie znaczy to jednak, że nie powinny zdarzać się sytuacje, w których to jeden z partnerów dominuje. W szczęśliwych związkach jest raczej przeciwnie. Kiedy partnerzy znają swoje potrzeby i mocne strony, ale także wiedzą o swoich słabościach, wiedzą kiedy potrzebują wzajemnego wsparcia.

W związku zawsze jest ten, który całuje i ten, który jest całowany. Kiedy to zrozumiesz, Twój związek może zacząć się zmieniać w kierunku, o którym już dawno marzyłaś. Znam wiele sytuacji, w których kobiety mają opór przed tym, aby w pewnym momencie dominować w związku. Powodów jest setki. Od tak prostych, że nie potrafią, do tych bardziej skomplikowanych, które związane są z ich przekonaniami.

Kiedy nauczycie się wymieniać wzajemnie rolami, Wasz związek będzie lepszy. Bo chyba właśnie o to chodzi w dobrej relacji, że życie w niej jest dużo prostsze, niż życie w pojedynkę. Jednak do momentu, kiedy nie potraficie rozmawiać otwarcie o swoich potrzebach i trudnościach, nie będziecie też potrafili wymieniać się tymi rolami.

Co myślisz na temat zmian?

Zastanawiam się, dlaczego tak wielu osobom zmiany kojarzą się od razu z czymś złym. Jako psycholog ciągle spotykam się z taką postawą. Wiele moich klientek sądzi, że w pewnym momencie osiągają maksymalne szczęście w swoim związku i jak coś się tylko odrobinę zmieni, to już będzie tragedia. Jednak to strasznie krzywdzące myślenie.

Dlaczego myślimy, że jeżeli coś się zmienia, to na pewno zmienia się to na gorsze? Możliwe, że jest wiele czynników, które na to wpływają. Nie od dziś wiadomo, że w Polsce dominuję kultura narzekania. Kiedyś wszystko było lepsze, a teraz pozostało już nam tylko wspominać. Takie podejście do życia, gdzieś siedzi z tyłu w naszych głowach.

Ciągle słyszymy o firmach, których produkty kiedyś były znakomite, a teraz to od razu się psują. Nasi przyjaciele też kiedyś byli lepsi, a teraz dzwonią do nas tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebują. No i nasz związek, kiedyś to były między nami fajerwerki, teraz fajerwerki to już tylko możemy sobie pooglądać przez szybę. Czy myślenie w taki sposób ma sens?

Moim zdaniem, jeżeli w jakiejś sferze swojego życia zaczynasz myśleć w ten sposób, sama robisz sobie krzywdę. Przecież łyżka dziegciu całą beczkę miodu zepsuje. Wszystko co negatywne, jest dużo łatwiej zauważyć, niż to co jest pozytywne. Dlaczego więc sami pozwalamy sobie na myślenie w taki sposób?

Myślę, że w wielu związkach weszło nam to zbyt mocno w nawyk. Narzekamy na wszystko, a ostatecznie zaczynamy również narzekać na związek. Nie ma się więc co dziwić, że później każda zmiana kojarzy nam się tylko z czymś negatywnym. Jednak przecież zmiana to również rozwój?

Dlaczego nie warto bać się zmian?

Jestem psychologiem i wiele już widziałem w swoim życiu. Widziałem ludzi, którzy zmienili swoje życie w taki sposób, że trudno w to uwierzyć. Jestem przekonany, że ludzie mają ogromną siłę do zmieniania swojego życia. Potrzebują jednak cierpliwości i wytrwałości. Zmiana może być czymś dobrym, kiedy wiemy w jaką stronę ma ona nastąpić.

Kiedy zaplanujesz świadomie, w jaki sposób chcesz zmienić swoje życie, możesz to osiągnąć. Jednak nie jest to takie proste. Często pisze o tym, że w dzisiejszym świecie ludzie nie znają swoich prawdziwych potrzeb. Nie jest to jakiś wymysł, wynika to z mojej obserwacji, a także z rozmów z innymi psychologami. Ludzie nie znają własnych potrzeb, bo przestali skupiać się na rozwoju własnej psychiki.

Nie możesz przecież oczekiwać, że każda przypadkowa zmiana w Twoim życiu będzie dobra. A często podchodzimy do zmiany jak do loterii. Kupujemy zdrapkę i całkowicie zdajemy się na działanie ślepego losu. Mówiąc szczerze nie znam wielu osób, które w ten sposób zmieniły swoje życie na lepsze. Zmiana musi być zaplanowana i świadoma, inaczej po prostu to nie działa.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której zapominamy. Jeżeli uda Ci się zmienić swoje życie w sposób świadomy i zaplanowany, będziesz czuła ogromną satysfakcję. Poczujesz, że panujesz nad własnym życiem i będziesz miała motywację do dalszej pracy nad sobą. Szczęście, które jest tylko zrządzeniem losu, bardzo szybko przeminie. Jednak świadoma decyzja o zmianie, może być dla Ciebie wielkim powodem do dumy.

Dlatego jeżeli nie chcesz bać się tego, że Twój związek zaczyna się zmieniać, przejmij nad tą zmianą świadomą kontrolę. Zacznij wspólnie z partnerem zastanawiać się, w jaki sposób chcielibyście, aby Wasz związek wyglądał przez następne lata. Miłość nie jest jak los na loterii. O miłość trzeba dbać. Każdy trwały i szczęśliwy związek się zmienia. Jednak to właśnie te zmiany sprawiają, że związki takie są coraz lepsze.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.


Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, coaching i rozwój osobisty.

Myślę, że te artykuły również mogą Cię zainteresować:

Czy jesteś przygotowana na kryzys w Twoim związku?

Jak w nowym roku zadbać o „to coś” w związku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here