Wszystko się wali. Otulasz się kocem i próbujesz powstrzymać łzy. W Twoim życiu znów pojawił się kryzys. Myślałaś, że po tym ostatnim już Ci się to nie przydarzy. A jednak, coś kolejny raz poszło nie tak. Czy naprawdę musisz tak cierpieć?

Co wkładasz do swojej walizki?

Nie układa Ci się w życiu, bo nie przywiązujesz uwagi do tego, jakimi myślami karmisz swoją głowę. Czasami jedna uporczywa myśl może zniszczyć wszystko. Nie wierzysz? Pokażę Ci to na bardzo namacalnym przykładzie.

Wyobraź sobie, że jedziesz na wymarzoną wycieczkę. Tak długo czekałaś na ten dzień. Zaczynasz pakować walizkę. Chcesz pamiętać o wszystkim, dlatego wcześniej zrobiłaś listę. Masz już niemal wszystko spakowane. Jest prawie idealnie.

Na końcu jednak wrzucasz do walizki mokre, brudne i śmierdzące skarpety. Coś obrzydliwego. Na samą myśl o nich kręci Ci się w głowie.

Czy tak drobna rzecz w porównaniu do całej walizki może popsuć Ci wyjazd? Oczywiście, że tak! Przez tę jedną parę brudnych skarpet, wszystkie Twoje najlepsze ubrania zaśmiardną. Nie ma znaczenia, że 99% pakowania zrobiłaś perfekcyjnie. Ten ostatni 1% zniweczy wszelkie starania.

Właśnie w ten sam sposób działają niewłaściwe przekonania, które wkładamy sobie do głowy. Nie ma znaczenia, że przez większość czasu jesteś poukładana i zadowolona z siebie. Jeżeli karmisz się takimi niewłaściwymi przekonaniami, w końcu zaczną one oddziaływać na Twoje spokojne życie.

Jakie przekonania są niewłaściwe?

Różnimy się od siebie, dlatego odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Najprościej mówiąc, niewłaściwe przekonania podcinają Ci skrzydła i odbierają chęć do działania. To właśnie one sprawiają, że czujesz się bezradna i słaba.

Często takimi niewłaściwymi przekonaniami zarażają nas inni ludzie. Rodzice, którzy w dzieciństwie ciągle Ci powtarzali, że starasz się za mało. Partner, który w kłótnie zawsze Ci uświadamia, że bez niego sobie nie poradzisz. Przyjaciółka, która potrafi wbić Ci szpilę w najczulsze miejsce.

Kiedy zaczniesz wierzyć w te bzdury, zaczniesz podkopywać swoją pewność siebie. Zamiast robić to na co masz ochotę, zaczniesz szukać wymówek. Zamiast spełniać swoje marzenia, zaczniesz od nich uciekać. To naturalne zachowanie dla osób, które tracą wiarę w siebie.

Niewłaściwe przekonania to wszystkie myśli, które w TWOJEJ sytuacji odbierają Ci zdolność do robienia tego, czego naprawdę chcesz. Takie przekonania mogą dotyczyć Twojego życia osobistego lub zawodowego. Mogą być związane z Twoim sposobem patrzenia na otaczający Cię świat i innych ludzi.

Jak pozbyć się ze swojej głowy niewłaściwych przekonań?

Pierwszy krok to uświadomienie. Póki nie będziesz wiedziała jakie myśli sprawiają, że jesteś nieszczęśliwa, to nic z nimi nie zrobisz. Kiedy zaczniesz takie myśli wyłapywać, będziesz mogła się zastanowić nad ich źródłem.

Czy sama sobie to niewłaściwe przekonanie włożyłaś do głowy, czy zrobił to ktoś inny? W jakiej sytuacji się ono pojawiło? Jak długo już towarzyszy Ci w życiu?

Są to ważne pytania, które musisz sobie zadać, zanim wyrzucisz ze swojej głowy te niewłaściwe przekonania. One nie pojawiły się tam przez przypadek. Są na pewno z czymś związane. Jeśli to zrozumiesz, będziesz mogła nad nimi popracować.

Z przekonaniami jest trochę tak jak z nawykami. Jeżeli chcesz się ich pozbyć siłą, to w końcu i tak do Ciebie wrócą, jak palenie papierosów, czy wieczorne podjadanie. Niewłaściwych przekonań trzeba pozbywać się mądrze i warto je zastępować przekonaniami, które mogą ułatwić Ci życie.

Twoje niewłaściwe przekonanie mówi, że jesteś słaba. Zastanów się z jakim wydarzeniem może się ono wiązać. Czy poniosłaś porażkę, z którą nie możesz się pogodzić? Pomyśl, co to tak naprawdę dla Ciebie oznacza, że jesteś słaba? Poszukaj przykładów sytuacji, w których pokonałaś swoją słabość.

To dobry początek. Kiedy mamy w głowie niewłaściwe przekonanie, wydaje się nam, że wszystko w naszym życiu kręci się wokół tej słabości. Jednak wystarczy zacząć szukać sytuacji, w których pokonaliśmy swoją słabość. Czym więcej takich sytuacji znajdziesz, tym szybciej sobie uświadomisz, że jednak nie jesteś taka jak Ci się wydawało. Jesteś dużo silniejsza!

Dobrze się zastanów, co wkładasz do swojej głowy!

Pamiętasz jeszcze przykład z walizką i skarpetkami? Mam nadzieję, że będziesz do niego często wracała. Chodzi o to, że to Ty decydujesz o tym, jakimi informacjami otaczasz się na co dzień. Czy są to tragedie, dramaty i plotki? Czy raczej inspirujące i wartościowe treści, które mogą wnieść coś do Twojego życia?

Stosuj „zasadę walizki” w każdej sytuacji. Kiedy oglądasz film lub program, który wywołuje w Tobie niepożądane emocje, potraktuj go jak śmierdzące skarpetki. Po co dalej go oglądasz? Nie szkoda Ci czasu i energii?

Tak samo może być z rozmowami z różnymi ludźmi. Jeżeli ktoś nadmiernie obarcza Cię swoimi trudnościami, nie musisz spotykać się z tą osobą tak często. Decyzja należy do Ciebie. Albo chcesz mieć udany urlop, albo zabierzesz ze sobą śmierdzące skarpetki, które wszystko zepsują.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

Podobał Ci się artykuł? Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here