Czujesz, że nie jesteś tak pewny siebie jakbyś tego chciał? W wielu sytuacjach potrafisz postawić na swoim, jednak zdarzają się takie momenty, że tracisz siłę przebicia. Chciałbyś nad tym popracować. Chcesz wzmocnić swoją pewność siebie. Nie chodzi Ci tylko o chwilowy zastrzyk motywacji, który nie daje długofalowych efektów. Mam dla Ciebie kilka rad, które mogą Ci pomóc.

Jaka jest naprawdę Twoja pewność siebie?

Czas na mały rachunek sumienia. Jak oceniasz swoją pewność siebie? Przyjmijmy, że skala jest od 0 do 100. Jeżeli oceniasz się na 100 to znaczy, że jesteś zadowolony ze swojej pewności siebie i nie musisz nad nią pracować.

Jeżeli Twój wynik jest między 50 a 100, to musisz jedynie skorygować i wzmocnić swoją pewność siebie. A jeżeli Twój wynik jest poniżej 50, to musisz poważnie popracować nad zbudowaniem swojej pewności siebie na nowo.

Niezależnie od tego jak oceniasz swoją pewność siebie dziś, powinieneś zacząć się nad tym częściej zastanawiać. Ocena w jednym dniu nigdy nie jest prawdziwa. Na naszą pewność siebie wpływa wiele wydarzeń i nasz nastrój. Dlatego jeżeli chcesz mieć pewność, spróbuj oceniać swoją pewność siebie co kilka dni i wyciągnij średnią.

Osoby, które są pewne siebie, mają duże zaufanie do swoich umiejętności. Nie boją się wyzwań bo wierzą, że nawet w najtrudniejszej sytuacji będą potrafili sobie poradzić. Osoby pewne siebie szybciej podnoszą się po porażce, otrzepują się i próbują dalej. Chodzi tu jednak o prawdziwą pewność siebie, a nie napompowane pustymi frazesami Ego.

Jeżeli chcesz zacząć pracować nad swoją pewnością siebie, mam dla Ciebie kilka wskazówek. Będą one na pewno przydatne na początku. Szczególnie trafią one do osób, które oceniają się poniżej 50 na podanej skali. To ma być dla Ciebie pierwszy impuls do pracy nad pewnością siebie.

Buduj pewność siebie na swoich atutach

Osoby pewne siebie skupiają się na swoich mocnych stronach i potrafią z nich korzystać. Osoby, którym brakuje pewności siebie, skupiają się ciągle na swoich słabych stronach i wpędzają się w poczucie winy. Jeżeli brakuje Ci pewności siebie, to dodatkowo sam się nakręcasz i szukasz swoich wad.

To trochę bez sensu, nie sądzisz?

Moim zdaniem najlepiej jest budować swoją pewność siebie na własnych atutach. Musisz poznać samego siebie i dokładnie wiedzieć w czym jesteś dobry. Każdy z nas ma jakiś obszar, w którym czuje się pewny. Jeżeli uważasz, że nie masz nic takiego, to po prostu za słabo szukałeś.

Zrób listę swoich mocnych stron. Wypisz tam wszystkie swoje atuty i umiejętności, które są dla Ciebie ważne. Mają znaleźć się tam tylko rzeczy pozytywne, z których naprawdę jesteś zadowolony. Skup się zarówno na swoim ciele (np. jesteś silny, wysportowany, wytrzymały), jak i na swojej psychice (np. jesteś cierpliwy, wytrwały, rozumiesz innych).

Nie ma znaczenia, czy wpiszesz na swoją listę mocnych stron, że jesteś świetnym graczem Counter-Strike’a, czy po prostu świetnie grasz w piłkę. Nie ma lepszych i gorszych pasji. Nie ma lepszych i gorszych umiejętności. Tu nie chodzi o ocenianie, a o szczerość z samym sobą.

Wypisz wszystko, co tylko przychodzi Ci do głowy. Wypisz z czego jesteś dumny. Wypisz swoje sukcesy, nawet jeżeli uważasz że są mało istotne w kontekście budowania pewności siebie. Chcę, abyś stworzył taką listę bez zwlekania. Jeżeli odłożysz to na jutro, to tak naprawdę możesz od razu dać sobie z tym spokój. Zwlekanie z działaniem pokazuje, że pewność siebie nie jest ważna w tym momencie Twojego życia.

Co możesz z taką listą swoich mocnych stron zrobić? Na pewno możesz wyciągnąć z niej kilka wniosków. Jeżeli masz na niej mało pozycji, to albo się nie doceniasz, albo do tej pory słabo pracowałeś nad sobą i nie masz się czym pochwalić. To już niezła motywacja do zaciśnięcia zębów i pracy nad sobą.

Możesz też pokazać swoją listę mocnych stron osobie, której ufasz. Niech ta osoba sprawdzi, czy dobrze oceniłeś samego siebie. Niech coś dopisze, albo wykreśli z Twojej listy. Czasami inni ludzie znają nas lepiej niż my sami się znamy, bo my sami lubimy siebie oszukiwać.

Buduj pewność siebie na konkretnych zachowaniach

Napisałem ostatnio świetny artykuł, w którym udowadniam, że często nie ważne jest to co myślisz, tylko to co robisz. Właśnie tak jest z pracą nad pewnością siebie. Jeżeli masz skłonności do zbytniego krytykowania samego siebie, to choćbyś chciał i tak nie zmienisz swoich myśli od razu. Musisz zacząć z innej strony, czyli zmiany zachowania (działania).

Przy okazji, jak chcesz przeczytać ten artykuł, to znajdziesz go tu: Zanim zmienisz to KIM jesteś, musisz zmienić to CO robisz.

O co chodzi w dokonywaniu życiowych zmian, które polegają na zmianie zachowania? Najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie. Co się dzieje w Twojej głowie, jeżeli ktoś Cię zapyta czy lubisz szpinak? Najczęściej szukasz wtedy sytuacji, kiedy miałeś okazję zetknąć się ze szpinakiem. Jak znajdziesz kilka przykładów, że jadłeś szpinak, to pewnie pomyślisz, że go lubisz. Jak nie miałeś doświadczeń ze szpinakiem, albo ktoś dobrze się postarał, abyś miał złe skojarzenia z nim związane, to pewnie pomyślisz, że go nie lubisz.

Nasz mózg uwielbia szukać konkretnych przykładów z naszego życia. Czujesz się niepewnie podczas rozmów z kobietami? Pewnie masz w swojej głowie kilka przykładów, w których zachowałeś się jak totalna fajtłapa i jakaś kobieta olała Cię podczas rozmowy. Tylko, czy to naprawdę ma wpływać na całą Twoją przyszłość?

Prawda jest taka, że te kilka negatywnych przykładów rzutuje na całe Twoje życie. Mam klientów, którzy wyrobili sobie przeświadczenie, że są beznadziejni w rozmowie z kobietami, albo w seksie tylko na podstawie jednego negatywnego zdarzenia. Dasz wiarę, że jedna porażka hamowała ich przed działaniem przez lata?

Twój mózg Cię oszukuje. Niby dba o Ciebie bo nie chce, abyś ponownie przeżywał negatywne emocje związane z sytuacją, w której nie dałeś sobie rady. Jednak właśnie ta nadmierna ochrona odbiera Ci możliwości dokonania w życiu zmiany.

Dlatego budowanie pewności siebie często musi zacząć się od zmiany zachowania. Dopiero w kolejnym kroku, kiedy dzięki nowemu zachowaniu zdobędziesz kilka nowych przykładów, będziesz mógł zmienić swoje myślenie. To naprawdę działa jeżeli wiesz jak to zrobić.

Jeżeli ktoś Ci mówi, że aby zmienić życie, musisz najpierw zmienić myślenie, Ty zrób mu na przekór. Najpierw zmień swoje zachowanie, a pociągnie to za sobą zmianę myślenia. Taka pozornie dziwna taktyka sprawdza się w wielu sytuacjach i Tobie również może pomóc. Czasem musisz być buntownikiem, aby odnaleźć własną męskość.

Twoja pewność siebie musi mieć solidny fundament

Istnieją sztuczki, które mogą pomóc Ci napompować swoją pewność siebie w bardzo szybkim czasie. Jednak taka pewność siebie będzie pusta w środku. Kiedy tylko zdarzy się coś nieprzewidzianego, wszystko runie jak domek z kart.

Znam wiele historii mężczyzn, którzy dali się naciągnąć na magiczne metody pracy nad pewnością siebie. Wielu mówców motywacyjnych działa właśnie w ten sposób. Jednak chodzenie na skróty w tym przypadku się nie opłaca. Pewność siebie trzeba budować na solidnych fundamentach.

Dla mnie takim solidnym fundamentem są Twoje umiejętności. Wszystko w czym jesteś dobry może pomóc Ci wzmocnić wiarę w siebie. A to dobry początek. Kolejna sprawa to zachowania. Czym więcej razy coś robisz, tym lepszy się w tym stajesz.

Dlatego jeżeli ciągle wmawiasz sobie, że nie jesteś wystarczająco pewny siebie, to w końcu staje się to dla Ciebie przykrą prawdą. Zmień swoje zachowanie. Zacznij robić coś, co kojarzy Ci się z osobami pewnymi siebie. Przełam swój dotychczasowy sposób działania. Zmień nawyki, które wpędzają Cię w kompleksy.

Masz sporo do zrobienia. Pewności siebie nie wzmocnisz w jeden, czy dwa dni. Możesz natomiast zacząć nad nią pracować już od dziś. Po co czekać? Jeżeli Ci na tym zależy, na pewno wyciągniesz jakieś wnioski po przeczytaniu tego artykułu. Zrób pierwszy krok i sprawdź do czego Cię on doprowadzi.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

Więcej inspiracji znajdziesz również na moim Facebooku: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here