Czy uważasz, że łatwo jest spojrzeć bliskiej osobie w oczy i powiedzieć jej wprost coś, co na pewno wywoła u niej negatywną reakcję? Każdy kolejny raz, kiedy próbujesz szczerze mówić o swoich emocjach i uczuciach, ale trafiasz na ścianę oporu, bardzo Cię zniechęca. Na początku zaczynasz wybierać to, o czym mówisz partnerowi. Później oddalacie się od siebie na tyle, że trudno jest Wam mówić otwarcie o czymkolwiek. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nawet w dobrych relacjach zaczynamy się od siebie oddalać, bo nie potrafimy rozmawiać o tym, co trudne?

Dlaczego o pewnych sprawach tak trudno jest nam rozmawiać w związku?

Niechęć do rozmów na pewne tematy w związku, związany jest często ze schematami, które mamy w naszych głowach. Takie schematy nigdy nie powstają przypadkowo. Biorą się one najczęściej z obserwacji rodziców lub innych ważnych dla nas osób. Mogą wynikać również z poprzednich związków, w których sami takie schematy stworzyliśmy.

Wiele osób ma problem z rozmawianiem w związku o pieniądzach. Możemy w takiej sytuacji zaobserwować różne schematy, które nam takie rozmowy utrudniają. Przykładowo obserwowaliśmy w dzieciństwie, że rodzice zawsze kłócili się o pieniądze. W naszej głowie pojawia się schemat, który po „włączeniu” sprawia, że zaczynamy się wściekać już na samą myśl o rozmowie na ten temat. Nasz schemat jest prosty i mówi nam, że rozmowa o pieniądzach ZAWSZE wywołuje negatywne emocje i kłótnie. Jestem pewien, że znasz przynajmniej jedną osobę, która reaguje na rozmowę o pieniądzach w ten sposób.

Nie potrafimy rozmawiać również o swoich potrzebach i pragnieniach. Mam tu na myśli szerszą kategorię potrzeb niż seks, choć akurat w tym obszarze otwarte rozmowy są dla nas najtrudniejsze. Ale jeżeli skupimy się ogólnie na potrzebach i pragnieniach, to łatwo wyłapiemy schemat, który nas blokuje.

Zazwyczaj ten schemat ma dwie odmiany. Pierwsza mówi „nie wypada rozmawiać o swoich pragnieniach”. Natomiast druga przekonuje nas, że „jeżeli partner by naprawdę nas kochał, to by się sam domyślił naszych potrzeb i pragnień”.

To dwie bardzo niebezpieczne odmiany schematów, które utrudniają nam otwartą i szczerą rozmowę. Pierwszy krokiem, który pozwoli nam przełamać ten negatywny schemat, jest uświadomienie sobie, że on w ogóle istnieje. Musimy zdać sobie sprawę, że w tak ważnym obszarze naszego życia kierujemy się przestarzałymi i absurdalnymi schematami.

Dlatego dobrze się teraz zastanów, kiedy ostatni raz mówiłaś swojemu partnerowi o swoich potrzebach i pragnieniach? Zastanów się, czy to w Twojej głowie siedzi ten negatywny schemat, czy raczej nie rozmawiacie o tym, bo Twój partner nie znosi takich rozmów? Spróbuj pomyśleć o wszystkich tematach rozmów, które wywołują negatywne emocje w Waszej relacji. To pomoże Ci znaleźć przyczyny tych trudności.

Niestety w wielu przypadkach jest tak, że obie strony nie potrafią otwarcie rozmawiać na temat swoich potrzeb i pragnień. Jedna strona uważa, że nie wypada o tym mówić, a druga czeka na to, aby partner się wszystkiego sam domyślał. Chyba nie muszę Cię przekonywać, że do niczego dobrego to nie prowadzi? W takim związku partnerzy żyją pod dyktando własnych lęków i obaw, które uniemożliwiają im stworzenie głębszej relacji opartej na szczerości i otwartości względem siebie.

Zrób pierwszy krok i obserwuj uważnie reakcje

Bierność jest tym, co najczęściej nas wyniszcza. Dajemy sobie na wszystko czas. Myślimy, czekamy i cierpimy. Jednak robimy to po cichu, bez jakiejkolwiek konfrontacji. Znosimy swój ból emocjonalny w samotności. Bierność niszczy nasze związki i wpływa negatywnie na inne obszary naszego życia, ponieważ uniemożliwia nam wykonanie jakiegokolwiek kroku naprzód.

Jest wiele sposobów na to, aby nauczyć się rozmawiać z partnerem w bardziej otwarty sposób. Jednak zanim będziemy chcieli nauczyć się tych sposobów, musimy pokonać bierność. Bez tego dalej będziemy stać w miejscu i przyglądać się temu, jak nasz związek się rozpada.

Bierność jest cichym zabójcą emocji. Niestety wielu z nas z jej wyniszczających skutków zdaje sobie sprawę zdecydowanie za późno, kiedy już oddalamy się na tyle od siebie, że trudno jest nam znaleźć jakikolwiek wspólny obszar, na którym możemy się oprzeć.

Zrób pierwszy krok. Nie musi być idealny. Chodzi jedynie o to, abyś się przełamała. Nie czekaj dłużej. Pierwszy krok nie zmieni od razu Twojego życia. Nie zmieni też Waszego związku. Może Ci jednak dodać nadziei i pozwoli odzyskać siły do dalszej walki.

Bierność podcina nam skrzydła i odbiera wszelkie siły. To właśnie przez bierność w niektórych związkach dochodzi do sytuacji, że jeden z partnerów budzi się rano i czuje, że zupełnie nie zna osoby, która jest niby tak blisko.

Jeżeli chcesz nauczyć się rozmawiać bardziej otwarcie, po prostu zacznij to robić. Daj znać partnerowi, że chcesz popracować nad sposobem, w jaki się ze sobą komunikujecie. Nie odpuszczaj, kiedy Twój partner będzie kręcił nosem. Po prostu zrób ten pierwszy krok. Nie będzie łatwo. Pierwsza konfrontacja bywa bardzo trudna, bo pojawiają się wtedy wszystkie nasze lęki. Ale nie ma innej drogi, ktoś w końcu musi w Waszym związku zacząć dążyć do większej otwartości i szczerości.

Nie zrobisz tego z dnia na dzień, tego jestem pewien. Jednak próbuj tego w każdej możliwej sytuacji. Wyłapuj wtedy negatywne schematy, które utrudniają Wam komunikację. Obserwuj samą siebie. Wyłapuj swoje schematy, które pojawiają się w momentach konfrontacji. Wyłapuj schematy partnera. Wsłuchaj się w jego emocje. Może nie wszystkie będą adekwatne do sytuacji? Taka obserwacja może Ci pomóc zrozumieć lepiej Waszą relację.

Czy zawsze mieliście problem z rozmawianiem o tym, co trudne?

Jest jeszcze jedna rzecz, na którą powinniście zwrócić uwagę. Zastanówcie się, czy zawsze mieliście problem z otwartą i szczerą komunikacją? Jeżeli tak, to po prostu możliwe, że do tej pory Wam to nie przeszkadzało albo próbowaliście to ignorować. Miarka się jednak przebrała i za dużo brudu było już zamiatane pod dywan. Taka sytuacja nie jest łatwa, bo wielu rzeczy musicie nauczyć się od podstaw.

Możecie być również w innej sytuacji. Wiele par na początku potrafi mierzyć się z trudnymi tematami, jednak z biegiem czasu zaczynają sobie odpuszczać. Próbują żyć wygodnie i przyjemnie, co najczęściej skutkuje sprytnym omijaniem uciążliwych rozmów. Zastanów się, czy przypadkiem właśnie tego nie doświadczacie? To również skomplikowana sytuacja, ponieważ nie gracie ze sobą w otwarte karty.

Wielu z nas nie mówi wprost o tym, co trudne, ponieważ nie chce obciążać nadmiernie drugiej osoby. Jednak taka troska ma bardzo cienką granicę. Kiedy ją przekroczycie, to w Waszej relacji zabraknie emocji i tego, co naprawdę ważne. Takie wybiórcze podchodzenie do ważnych tematów (które są często tematami trudnymi) sprawia, że nasza relacja staje się bardzo płytka. A przecież trudno jest czerpać satysfakcję ze związku, w którym nie ma głębi, emocji i tego wszystkiego, co Was do siebie przybliżyło.

Ten artykuł miał skłonić Cię do kilku przemyśleń. Po pierwsze zastanów się, czy przypadkiem nie ignorujecie (świadomie) ostatnio zbyt wielu trudnych tematów? Czy Wasza relacja ma głębię, która daje Wam obojgu poczucie spełnienia i satysfakcji? Zastanówcie się również, czy Wasze problemy z komunikacją nie wynikają ze schematów, które wypracowaliście w przeszłości i teraz Wam ciążą, ale nie potraficie skutecznie się ich pozbyć.

Jeżeli czujesz, że masz problemy ze szczerą i otwartą komunikacją w związku, to powinna Ci się zapalić teraz lampka ostrzegawcza. Bez komunikacji nie ma szczęśliwej relacji. Mów sobie co chcesz, ale tego akurat jestem pewien. Warto zawalczyć, aby zacząć ze sobą rozmawiać w bardziej otwarty i szczery sposób. Pytanie tylko, czy jesteś gotowa wykonać ten pierwszy krok, aby pokonać Waszą bierność? Sama musisz znaleźć odpowiedź na to pytanie…

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.

Zapraszam Cię również na mojego Facebooka: Psychologia, związki i rozwój osobisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here